Facebook Google+ Twitter

Kontrofensywa w północnym Iraku. Kurdowie zwalczają dżihadystów

Tureccy, syryjscy i iraccy Kurdowie rozpoczęli w środę, 6 sierpnia, kontrofensywę przeciwko Państwu Islamskiemu. Kurdowie z Syrii i Turcji prowadzą atak z zachodu w okolicy Sindżaru, przy granicy z Syrią - z Iraku, ze wschodu wokół Mosulu.

 / Fot. By The U.S. Army [Public domain], via Wikimedia CommonsDziałania prowadzą tak zwani peszmergowie, czyli partyzanccy bojownicy o niepodległość Kurdystanu. Jeśli chodzi o siły walczące na zachodzie, są to głównie bojownicy spod znaku Partii Robotników Kurdystanu, przybyli z Turcji, skąd częściowo wycofali się po zeszłorocznym zawieszeniu broni, bądź ponownie zmobilizowali i przeszli granicę oraz członkowie kurdyjskich Powszechnych Jednostek Obrony z Syrii, którzy przekroczyli granicę kontynuując walkę z islamistami, jaką toczą od roku na kontrolowanych przez siebie północno-wschodnich ziemiach syryjskich. Od wschodu cały atak koordynują, i ze swojej strony prowadzą, siły autonomicznego Kurdystanu, formalnie pozostającego częścią Iraku, realnie jednak rządzącego się samodzielnie, wraz ze spornymi terytoriami, które zajął po wycofaniu się wojsk irackich przed islamistami.

Ich przeciwnikiem jest powstałe miesiąc temu Państwo Islamskie, przez nikogo nieuznawane, muzułmańskie państwo wyznaniowe, utworzone na terytorium północno-zachodniego Iraku i wschodniej Syrii, przez organizację o tej samej nazwie, dawniej zwaną Państwem Islamskim w Iraku i Lewancie. Za swój cel obrało ono sobie zjednoczenie wszystkich ziem Iraku, Syrii i Libanu, zaprowadzenie na ich terenach prawa szariatu, oraz przymusowe nawrócenie bądź zabicie wszystkich chrześcijan tam mieszkających. Oprócz spektakularnych sukcesów w walce z upadłymi państwami Iraku i Syrii, ludzie ci zasłynęli z notorycznego dokonywania zbrodni wojennych i zbrodni ludobójstwa na terenach przez siebie kontrolowanych, głownie na chrześcijanach, co między innymi spowodowało odcięcie się od nich innych fundamentalistycznych grup terrorystycznych, takich jak Al-kaida.

Obecna kontrofensywa ma na celu wyparcie wojsk Państwa Islamskiego z północnego Iraku i ponowne utworzenie połączenia między terenami irackiego Kurdystanem, a kurdyjskimi terenami na wschodzie Syrii, jakie utracili w czerwcu. Walki trwają jednocześnie na północ od Kirkuku, niedaleko stolicy Kurdystanu, Arbeli, a tysiące chrześcijan z miast wokół Mosulu, będących największymi skupiskiem wyznawców tej religii, Bakhidy, Tall Kayf, czy Al-Kwair, uciekło przed siłami islamistów w kierunku ziem kontrolowanych przez Kurdów. O pomoc w zakończeniu tego kryzysu zmuszającego ludzi do uciekania z ich domów zaapelował papież Franciszek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.