Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Agata Luśtyk
rafał dagon
Rektor warszawskiego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego odwołał kontrowersyjną konferencję pt. "Homoseksualizm z naukowego i religijnego punktu widzenia". Jako przyczynę podał obronę dobrego imienia uczelni. Mimo to spotkanie odbędzie się jutro. Organizatorzy - Koło Naukowe Myśli Politycznej i Prawnej UKSW, podjęli decyzję o przeniesieniu wydarzenia w inne miejsce.
Zobacz także:
Artykuły
(8)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.43)
Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Praktyka w Wiadomościach24.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Aleksandra Puciłowska 23.06.2009 23:33
Jeżeli ulotka, reklamująca konferencję, wpisuje się w przekłamany nurt utożsamiania homoseksualizmu z pedofilią, to tak- cieszę się, że nie doszła do skutku i tak uważam, że to obraza uczuć osób homoseksualnyc- głozenie takich poglądów nie jest w porządku.
W kraju z tak wielkim nasieleniem homfobii, należy ją zwalczać, nie propagować.
Autor usunął profil 06.05.2009 23:19
Mnie tylko zastanawia skąd księża mają takie doświadczenie w temacie.....mogą nawet innych nauczać :)
Autor usunął profil 06.05.2009 22:50
A negowanie perspektywy etycznej pachnie heterofobią ;)
Lucyna Rozlatowska 06.05.2009 22:35
Wolność słowa wolnością słowa, ale po przeczytaniu treści plakatu zapowiadającego konferencję nasuwają się jednoznaczne wnioski. Praktyka leczenia, perspektywa etyczna - wszystko to pachnie homofobią. Zresztą najciekawiej brzmi temat "Geneza homoseksualizmu" - na swoim Wydziale pisałam pracę roczną o homofobii i w żadnej z publikacji nie znalazłam żadnego pewnego stwierdzenia o tym, skąd się bierze orientacja homoseksualna. Możliwe są dwie opcje: genetyka i wpływ środowiska i tak naprawdę dotąd nikt nie przeprowadził rzetelnych badań, a wszelkie teorie oparte są na spekulacjach.
Ewa Krzysiak 06.05.2009 21:06
A w metrze przeczytałam .ze konferencja została początkowo odwołana, dzięki publikacji Gazety :)
Artur Wojnowski 06.05.2009 20:58
Mówiąc o burzy mózgów miałem na myśli pewien stan gotowości do nieustannej kontestacji rzeczywistości jaki powinien panować na uczelni, przejawiający się w umożliwianiu realizacji wszelakich inicjatyw. Niekoniecznie bitwy toczone jednocześnie w jednym miejscu i czasie. Choć to - przyznaję - zawsze ciekawsze.
Poza tym o polemistów przy możliwości zabrania głosu, zadania pytania, raczej bym się nie obawiał.
Marta Jenner 06.05.2009 20:21
Arturze, obawiam się, że coraz mniej studentów potrafi samodzielnie wyciągać wnioski;)
Burza mózgów, czego by nie dotyczyła, wymaga jednak uczestników prezentujących różne poglądy, inaczej będzie to wzajemne potakiwanie. Przy czym każdy pogląd głoszony przez Kościół dla katolików jest jedynie słusznym, co a priori wyklucza ich z dyskusji.
Co do R. Biedronia, uważam, że działacze jego pokroju robią dla osób odmiennej orientacji więcej złego niż dobrego. Przede wszystkim sami podkreślają podział na homo i hetero. Dla mnie każdy jest przede wszystkim człowiekiem, godnym szacunku albo nie, reszta mnie nie interesuje.
Kamil Bodzęta 06.05.2009 20:20
"powinien" bo każda konferencja, która ma być naukową powinna prezentować minimum dwie strony widzenia.
Jeżeli prezentuje jeden, to już nie jest naukowa. Wtedy to są pseudo wywody.
Artur Wojnowski 06.05.2009 20:17
"..na takiej konferencji powinien być prezentowany różny punkt widzenia "
Dlaczego powinien ? Dobrze by było, żeby był prezentowany, ale nie, że powinien być. Nie może być warunkiem koniecznym szukanie sobie samemu adwersarza o odmiennych poglądach. Ale też z drugiej strony nie może być sprzeciwu, gdyby taki adwersarz chciał się pojawić.
Kamil Bodzęta 06.05.2009 19:39
Burza mózgów przy jednej linii myślowej?
Poza tym, nie narzucam studentom co mają robić, to co przytoczyłeś to mój osobisty punkt widzenia do którego mam prawo.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1573)