Jak podaje kataloński Sport, sztab medyczny oszacował już jak poważna jest kontuzja najlepszego strzelca w historii reprezentacji Hiszpanii.
Początkowo spekulowano, że Asturyjczyk nie zagra już do końca sezonu, opuszczając w ten sposób ważny dla Hiszpanów turniej - Mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie. Wiadomości są jednak z godziny na godzinę lepsze - David Villa będzie musiał odłożyć grę w piłkę nożną przez najbliższe cztery lub pięć miesięcy, a to oznacza, że sezon nie jest jeszcze do końca stracony dla byłego gracza m.in. Valencii, czy Zaragozy.
W 36. minucie spotkania z Al-Saad, wzięty w "kleszcze" David Villa upadł i zrobił to w na tyle niefortunny sposób, że doznał złamania kości piszczelowej. Doskonale widać to na poniższym filmiku (proszę być spokojnym - nie jest drastyczny):
Dziennik "Sport" podaje także inne ciekawe anegdoty związane z Davidem Villą. 8 listopada bieżącego roku, Pep Guardiola informował na jednej z konferencji prasowych, że Asturyjczyk "ma lekkie zarysowanie na piszczelu" jednak nie podał informacji, o którą nogę chodzi. Z kolei cztery dni wcześniej Villa z powodu "pęknięcia w kości piszczelowej" nie mógł zagrać w spotkaniu z Viktorią Pilzno w ramach Ligi Mistrzów.
Zgodnie z życzeniem Sandro Rosella - prezydenta klubu, jak i sztabu medycznego Barcy, zawodnik zostanie przetransportowany w trybie szybkim do Barcelony i tam zoperowany już w najbliższy piątek.
Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.