Facebook Google+ Twitter

Kopacz dostała Oscara, a Arłukowicz sprząta?

"Kopacz dostała Oscara a Arłukowicz sprząta" – powiedział w TVN24 były wiceminister zdrowia, Bolesław Piecha. Parafrazując byłego wiceministra, wypada stwierdzić nie tylko trafność oceny sytuacji, ale i porównania.

Ewa Kopacz, była minister zdrowia, za "pachnący" przykrym jadem krokiet polityczny, jakim jest ustawa refundacyjna, której projekt przez trzy lata smażyła pani minister na patelni Platformy, otrzymała Oscara w postaci fotela marszałka Sejmu. A jej miły następca, Bartosz Arłukowicz z milionami lekarzy i chorych, muszą teraz smakować ten cuchnący produkt. Świeża ustawa refundacyjna, po modernizacji i remoncie, wciąż ma wartość bubla, którego nikt nie potrafi skutecznie naprawić. Podobnie nowelizacja listy leków refundacyjnych.

Bolesław Piecha z PiS, nie musi pani marszałek, kochać. Nie musi choćby ze względu na przeciwną opcję polityczną. Nie musi także z powodu przygotowanej ludziom w Polsce, wywróconej do góry nogami, gdy idzie o sens i rolę, ustawy zdrowotnej. Teraz, od iluś tygodni bez przerwy, minister Arłukowicz ma pełne ręce roboty. Gasi pożary lekarskie i "sprząta" – jak powiedział poseł Piecha - po byłej pani minister.

Poseł Piecha obciąża winą za powstałą sytuację głównie premiera Tuska. Zdaniem posła - "to on powinien brać wszystko „na klatę” a oszczędzić ministra" (Arłukowicza – dod. S.C.). Listę leków refundowanych, poseł Piecha skomentował jako polityk i lekarz: "Te starocie, które minister Arłukowicz z takim przekonaniem wyrzucił z listy, jako coś niepotrzebnego, nagle wracają i to tłumem" - cytuje tvn24.pl. Wyraził przekonanie, że ewentualne korzyści z wprowadzanych na liście zmian - "odniesie nie, tak jak powinien pacjent, a Narodowy Fundusz Zdrowia".

W roli dobrego doradcy, poseł Piecha widziałby sens w rozwiązaniu węzła gordyjskiego w związku z zamieszaniem wokół leków, polegającym na "wróceniu do punktu wyjścia", czyli do stanu z grudnia 2011 roku. Wtedy według posła wycofanych zostało ponad 800 leków z listy leków refundowanych. Teraz tylko "zresetowanie" tego stanu może uratować sytuację w służbie zdrowia. Czy minister Arłukowicz skorzysta z tej opinii?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

wkurzona
  • wkurzona
  • 28.02.2012 09:46

Ta Pani ma wszystko gdzieś. Ona jest chyba prawdziwym szefem w tym ugrupowaniu. Wydaje się, że niektórzy "trzęsą spodniami przed nią". Jej wszystko wolno. Ona potrafi każdego "przegadać" i to jest jej największym atutem. Nie da się jej słuchać a tym bardziej oglądać. Wolę iść na bazar.
Jedno jest faktem niezaprzeczalnym. Awanse otrzymuje sie za spapraną pracę.Gdyby takie anomalia miały miejsce podczas rządzenia innych ugrupowań to media nie dały by spokoju. W obecnej sytuacji bardzo często usprawiedliwia się ministrów, którzy oszukują ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wygląda to wszystko zabawnie, ale akurat pan Piecha jest ostatnią osobą, która powinna się w tej materii wypowiadać(afera z iwabradyną).
http://spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Boles%C5%82aw_Piecha

A ponieważ obserwuję pewne sprawy już jako pacjentka, widzę, że: nawet w prywatnych gabinetach lekarskich, które mają kontrakty z NFOZem, pacjenci "z kolejki" są coraz częściej traktowani jak zło konieczne i per noga.
Wprowadzenie w system opieki zdrowotnej urzędniczego potwora, jakim jest NFOZ narobiło szkód organizacyjnych, pochłania ogromne środki finansowe, "procedury" medyczne ustalane są w ramach kontraktów przez urzędników ( co znakomicie wydłuża kolejki, bo szpitale mają wyposażenie i mozliwości "przerobu" znacznie większe), bynajmniej nie zlikwidowało łapownictwa i poszerza systematycznie obszar pełnopłatnych usług prywatnych.
jeden z konkretów: NFOZ płaci szpitalowi za pacjenta pod warunkiem, że pacjent przebywa minimum 3 dni na oddziale. W związku z tym pacjent, który wymaga drobnego zabiegu - jest załatwiany w ciągu 24 godzin i wychodzi do domu - BO NIE MA UZASADNIENIA MEDYCZNEGO TRZY DNI POBYTU NA ODDZIALE - wychodzi BEZ KARTY WYPISOWEJ, która wystawiana jest z datą przewidzianą przez PROCEDURĘ. Kartę odbiera z datą końca procedury, a nie faktycznego wyjścia ze szpitala.
Szpital na tym ma czysty zysk, ale pacjent przez 48 godzin przebywa poza oddziałem: kto ponosi w tym czasie odpowiedzialność za pacjenta w razie wypadku ? Oczywiście nie NFOZ i nie szpital - bo pacjent powinien, zgodnie z cholerną procedurą przebywać na oddziale. Zamyka sie kółko absurdu. Ile takich jest jeszcze?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marku. Nie potrafię siedzieć spokojnie i patrzeć obojętnie na parszywą rzeczywistość. To co denerwuje, staram się tępić, bez względu na barwę polityczną, której sprawa dotyczy. Ponieważ nie jestem związany z żadna partią czy ruchem społecznym, traktuję wszystkich jednakowo. Ale nie mam takiego charakteru żeby kogoś darzyć nienawiścią czy złością bez granic. Mam tylko czasem zbyt ostre słowo. Ale tylko czasem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotrze. Zastanawia tylko, dlaczego Arłukowicz tak spokojnie w to jej bagno wszedł i nadal branie po kolana w błocie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze Stanisławie, że zająłeś się tym wspaniałym dokumentem XXI wieku. Ja mam już odruchy wymiotne na hasła związane z tą ustawą. Niestety konsekwencji tego dokumentu doświadczają już coraz większe rzesze pacjentów.
25 października 2011 roku napisałem pierwszy z 5 artykułów na ten temat link
Bez żadnej satysfakcji dzisiaj stwierdzam, że wtedy miałem rację. Opinia publiczna zajmowała się trzeciorzędnymi sprawami - ustalaniem miejsc (nie swoich) przy żłobie. Jeszcze trochę i wszyscy doświadczą dobrodziejstw tego wspaniałego dokumentu, którego niektórzy z autorów W24 bronili wtedy jak niepodległości, a Arłukowicza postrzegali jako wybitnego męża stanu, który zdrowie Polaków uratuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nasmrodziła ta Pani, że Polska Służba Zdrowia przez długie lata będzie w dołku. Byłem w aptekach porozmawiać z ludźmi. Granda w biały dzień. Idźcie tam i samo zobaczycie. Ja nie jestem w stanie tego cytować.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Józek z Lipiec
  • Józek z Lipiec
  • 27.02.2012 15:47

Kopacz powinna dostać KOPA ,za działalność w min. Zdrowia, oraz ,za kłamstwa dotyczące katastrofy ,smoleńskiej. Kopa.... a póżniej ją dopadnie "Trybunał Stanu"- ona to ma jak w banku ,sprawiedliwości musi się stać zadość!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.