Facebook Google+ Twitter

Koparki rozdzierają skały pod Kopcem Kościuszki

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-09-21 07:44

Miesiąc temu przy ul. Hofmana, tuż obok małego Fortu w Krakowie rozpoczęła się budowa. Na działce należącej do znanego krakowskiego biznesmena, Janusza Filipiaka trwa wycinanie drzew i kucie skał jurajskiego zbocza Sikornika.

Turyści i mieszkańcy Zwierzyńca są wstrząśnięci. O inwestycji nic nie wiedzą radni Dzielnicy VII. Informacjami o budowie są zaskoczeni także przedstawiciele Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa, wielokrotnie stającego w obronie otoczenia Kopca Kościuszki. Koparki na zboczu Sikornika pracują pełną parą FOT. ARCHIWUM MIESZKAŃCÓW ZWIERZYŃCA

- Nie opiniowaliśmy żadnej budowy w tym miejscu, to chyba jakieś nieporozumienie - dziwi się Piotr Chechelski z "siódemki". Budowa jednak idzie pełną parą. - Z tablicy informacyjnej wynika, iż gmina zgodziła się na 5-kondygnacyjny budynek z basenem. Dzisiaj zaniosłam zawiadomienie do prokuratury przeciwko miejskiemu wydziałowi architektury. Jak można pozwolić na takie zniszczenia. Przecież zniknęło już pół zbocza! Zbocza objętego ochroną! Pozy tym wycięto kilkadziesiąt drzew - oburza się jedna z sąsiadek inwestycji.

Ulica ze skały

Mieszkańcy Zwierzyńca skarżą się też na niesamowity huk młotów pneumatycznych i maszyn. - Od rana mamy tu natężenie 200 decybeli! Drżą nam instalacje, pękają mury - lamentują. Skontaktowaliśmy się z inwestorem Januszem Filipiakiem, prezesem Cracovii, właścicielem firmy ComArch. - Nie udzielam informacji na ten temat, ale zapewniam, że mam wszelkie wymagane pozwolenia - powiedział nam Janusz Filipiak. - Wszystkie prace przebiegają zgodnie z pozytywnie zaopiniowanym projektem. Obejmują one ingerencję w skały, ale tych przecież w Krakowie jest bardzo dużo. Razem z żoną zobowiązaliśmy się, że w ramach rekompensaty wyremontujemy, za 300 tysięcy zł, całą zniszczoną ulicę Hofmana. Na własnej działce mogę przeprowadzić wycinkę drzew pod planowaną inwestycję. Także na nią uzyskałem zezwolenia - dodał prezes Filipiak, podkreślając, że o wszystkich planach i związanych z nimi niedogodnościach pisemnie informował mieszkańców.

Sprawdzanie pozwoleń

- Łaskawca naprawi drogę, którą zniszczył w czasie pierwszej budowy. Gdzieś są granice przyzwoitości! - denerwują się mieszkańcy. Prof. Jerzy Wyrozumski, prezes Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa powiedział, że stowarzyszenie zainteresuje się tą inwestycją i sprawdzi, czy rzeczywiście pozwolenia były wydane.

Anna Agaciak

 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

-- "Wszystkie prace przebiegają zgodnie z pozytywnie zaopiniowanym projektem. Obejmują one ingerencję w skały, ale tych przecież w Krakowie jest bardzo dużo." mowi pan biznesmen,ktory najwyrazniej nie ma pojecia co to jest ochrona zabytkow, a tych jest przeciez w Krakowie bardzo duzo...moze na Wawelu powinnismy wybudowac kryty basen dla zagranicznych turystow?Przeciez jest tam duzo miejsca.SZybciej,robcie cos zanim ten szaleniec podkopie sie pod rynek...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.