Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13110 miejsce

Korea Północna. Muzyka w służbie prawdy

W mediach istnieje przeświadczenie, że wszyscy mieszkańcy Korei Północnej już dawno pogodzili się z totalitarnym reżimem. Oczywiście, to nieprawda, a bardzo nieliczna opozycja stara się dotrzeć ze swoim przesłaniem poprzez muzykę.

http://commons.wikimedia.org/wiki/File:North_Korea-Pyongyang-Arirang_Mass_Games-03.jpg / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/11/North_Korea-Pyongyang-Arirang_Mass_Games-03.jpg/800px-North_Korea-Pyongyang-Arirang_Mass_GameNa temat społeczeństwa północnokoreańskiego, żyjącego w cieniu wiecznego prezydenta oraz stricte stalinowskiej indoktrynacji powstało kilka filmów dokumentalnych i niezliczona ilość artykułów. Na ogół wyłania się w nich tylko jeden obraz przeciętnego mieszkańca Korei Północnej - całkowicie podporządkowanego propagandzie reżimu Kim Dzong Ila, który nie robi nic, by walczyć z okrutną dyktaturą. Zapewne sporo w tych słowach racji, zwłaszcza obserwując obrazki z Phenianu, gdzie w blokowych mieszkaniach nie ma zasłon w oknach, a po chodnikach w centrum miasta chodzą smutni ludzie. Ale warto w tym momencie zastanowić się, czy faktycznie ta wizja społeczeństwa północnokoreańskiego jest prawdziwa?

Okazuje się, że nie. 21 marca 2010 r. ośrodek badawczy East-West Center opublikował w amerykańskim kongresie raport pt. "Polityczne postawy w ramach represji: relacje uchodźców z Korei Północnej", który przedstawił obecną sytuację w tym kraju. Powstał on głównie w oparciu o relacje uciekinierów z komunistycznej północy, którzy znaleźli schronienie na demokratycznym południu lub w Chinach. Z zapisów raportu wynika, że coraz więcej mieszkańców KRL-D jest bardzo niezadowolonych z i tak bardzo złych warunków życia. Przyczyn naprawdę jest wiele: korupcja, rosnące dysproporcje w poziomie życia mieszkańców w miastach i wsiach, nierówności społeczne, a przede wszystkim nieustające braki żywności. Poza tym okazało się, że ok. 40 procent społeczeństwa ma dostęp do zagranicznych mediów, których reżim Kim Dzong Ila surowo zabrania.

Przy okazji warto obalić jeszcze jeden mit - w KRL-D na pewno istnieje antykomunistyczna opozycja, możemy być tego pewni. Ale poza tym jednym zdaniem, nic więcej nie wiemy na jej temat. Tym bardziej warto odnotować fakt istnienia Pyongyang Hardcore Resistance - muzycznego duetu, który stara się walczyć z totalitarną władzą. Z profilu zespołu w portalu myspace.com dowiadujemy się, że PHR tworzy Hardcore Techno i Speedcore. Grupę tworzy dwóch mieszkańców stolicy Korei Północnej, Phenianu i watro to zaznaczyć - komponują utwory z narażeniem swojego życia i rodziny. Dlaczego? Jedyną dozwoloną "muzyką" w państwie Kima są pieśni chórów wojskowych oraz piosenki chwalące Ukochanego Przywódcę, Wiecznego Prezydenta i ideę Dżucze. Słuchanie innych gatunków muzycznych jest traktowane jako poważne przestępstwo oraz surowo karane.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

JA
  • JA
  • 28.11.2010 13:54

Korea Północna to zły kraj, my krytykujemy ludzi dlaczego nie reagowali gdy Hitler dochodził powoli do władzy, a sami nie reagujemy gdy Korea Północna wzmacnia swoje siły i szykuje się do wywołania 3 wojny światowej. Już żaden kraj nie jest bezpieczny, wkrótce spotkamy się w tym lepszym świecie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.