Facebook Google+ Twitter

Korea Północna wysłała człowieka na... Słońce? Nic z tego

Dziś rano w serwisach internetowych całego świata pojawiła się szokująca informacja, że władze Korei Północnej wysłały człowieka na... Słońce. Na naszej dziennej gwieździe miał stanąć Hung Il Gong. Oczywiście nic takiego nie miało miejsca.

Logo północnokoreańskiej telewizji państwowej / Fot. brakChoć propaganda północnokoreańska nierzadko przekraczała granice absurdu, trudno było uwierzyć, że w tamtejszych mediach przekazano obywatelom takie wiadomości.

Z samego rana na Twitterze oraz Facebooku powielane były notki o 17-letnim astronaucie Hung Il Gongu, który w specjalnej rakiecie po czterech godzinach lotu wylądował na Słońcu. Koreańczyk z Północy jeszcze tego samego dnia miał powrócić do ojczyzny i spotkać się z ukochanym przywódcą Kim Dzong Unem. Niestety, brak jakiejkolwiek weryfikacji tych wiadomości sprawił, że na licznych portalach internetowych czytelnicy mogli przeczytać właśnie taką nieprawdopodobną informację.

Skąd się zatem wzięła tak nieprawdopodobna wiadomość w Internecie. Spreparował ją Colm Williamson, redaktor irlandzkiego serwisu satyrycznego waterfordwhispersnews.com. W artykule przytoczono fałszywe sprawozdanie Północnokoreańskiej Agencji Prasowej (KCNA), w którym wyczytać możemy m.in.: "Jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy ogłosić udane zakończenie misji umieszczania człowieka na Słońcu. Korea Północna pokonała każde państwo na świecie w drodze na Słońce. Hung Il Gong jest bohaterem, który zasługuje na wielkie powitanie dzisiejszego wieczoru."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

http://www.youtube.com/watch?v=bZIgda01k6o

To jest lepsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To najprawdziwsza prawda. Ma jednak wyładować na słońcu zaraz po jego zachodzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.