Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

152607 miejsce

Korea Północna wznawia program nuklearny

"The Korea Times" donosi, że Korea Północna wycofuje się z dotyczących denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego rozmów sześciostronnych i wznawia, wcześniej częściowo ograniczony, program nuklearny „dla wzmocnienia narodowej obrony”.

O Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej (KRLD) ciągle głośno. We wrześniu zeszłego roku prasa na całym świecie spekulowała na temat rzekomej ciężkiej choroby Kim Dzong Ila. Spodziewano się rychłej śmierci Przewodniczącego. Pojawiały się też, nigdy nie potwierdzone, doniesienia o zamachu na dyktatora. Na dodatek o zamachu udanym. Tymczasem Wódz ma się dobrze (o czym świadczą jego występy w telewizji) i spokojnie rządzi krajem. Być może faktycznie jest to sobowtór, ale co za różnica, skoro polityka Phenianu nie zmienia się ani trochę.

9.04 br. Najwyższe Zgromadzenie Ludowe, ku radości północnokoreańskich mediów, ponownie wybrało Kim Dzong Ila na przewodniczącego Narodowej Komisji Obrony. Jednomyślnie. Syn Kim Ir Sena rządzi nieprzerwanie od śmierci ojca w 1993 roku. Teoretycznie, szefem rządu jest premier Kim Yong Il, jednak faktyczna władza leży w rękach Przewodniczącego Komisji. Następne wybory za pięć lat.
 / Fot. Redakcja
Ostatnią głośną, potępioną zgodnie przez Organizacja Narodów Zjednoczonych, Unię Europejską, Stany Zjednoczone, Japonię, Korea Południową i Izrael, decyzją Przewodniczącego było wystrzelenie rakiety dalekiego zasięgu czyli wychodzącej na orbitę okołoziemską. Za oficjalny powód odpalenia pocisku Phenian podał zamiar wyniesienia w przestrzeń kosmiczną małego satelity badawczego. Cel podobno nie został osiągnięty. Świat cieszy się z rzekomej porażki Korei, chociaż Phenian twierdzi, że akcja powiodła się w stu procentach. Wszyscy i tak wiedzą, że prawdziwym celem było przetestowanie systemu wystrzeliwania pocisków.

Udało się czy nie – świat jest niezadowolony i zaniepokojony działaniami Korei Północnej i jej ignorowaniem sprzeciwu rządów i organizacji międzynarodowych wobec próby rakietowej. W związku z tym, stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ, czyli przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Chin, Rosji, Francji wraz z Japonią uzgodnili projekt rezolucji potępiającej Koreę Północną.

W trakcie spotkania 11 kwietnia, ustalono, że Korea nie dostosowała się do ustanowionej w 2006 roku rezolucji nr 1718 zabraniającej temu państwu prowadzenia programów nuklearnych i balistycznych. Nowa rezolucja ma nakłonić komitet sankcji Organizacji Narodów Zjednoczonych do wzmocnienia sankcji poprzednio nałożonych na Koreę, które ze względu na brak sformalizowanych procesów decyzyjnych i bezskuteczność rozmów sześciostronnych (prowadzonych przez USA, Chiny, Japonię, Rosję i oba państwa koreańskie) do tej pory nie przyniosły żadnych efektów. Podobno przyjęcie tak jednoznacznego stanowiska powinno przynieść widoczne efekty.

Tymczasem dzisiejsze decyzje, zdenerwowanego nieustanną krytyką Kim Dzong Ila, świadczą o tym, że efekty są odwrotne do zamierzonych. Korea agresywnie reaguje na decyzje ONZ i zapowiada, że już nigdy nie weźmie udziału w rozmowach antynuklearnych.

Mimo to, korespondent BBC w Korei twierdzi, że wciąż istnieje możliwość pokojowego nakłonienia rządu w Phenianie do powrotu do negocjacji.

BBC News
Azjanews.pl
The Korea Times

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

mają bardzo skomplikowaną historię...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ta Korea Północna to frustraci!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.