Facebook Google+ Twitter

Korea Północna zagra z nożem na gardle

Koreańczycy po raz drugi w historii zagrają w Mistrzostwach Świata w piłce nożnej. W 1966 r., podczas MŚ w Anglii, dotarli aż do ćwierćfinału. Mimo dobrego wyniku, po powrocie do kraju trafili podobno do więzień i obozów pracy.

Dlaczego tak się stało? Jedne źródła podają, że ówczesny prezydent Korei, Kim Ir Sen, był niezadowolony ze świętowania sukcesu niegodnego obywatela KRLD, inne natomiast, że przywódca liczył na lepszy rezultat.

Koreańczycy mają więc wielką motywację do wygrywania, i na każdym kroku powtarzają jak mantrę, że zrobią to dla swojego Umiłowanego Wodza - Kim Dzonga II.

Zespół Korei jest uznawany przez ekspertów za najsłabszą drużynę mistrzostw.
Na dodatek Azjaci trafili do "grupy śmierci’’, w której skład wchodzą Brazylia, Portugalia i Wybrzeże Kości Słoniowej. Wyjście z grupy "G" wydaje się być pobożnym życzeniem.

Mimo, to piłkarzy KRLD nie opuszcza optymizm, czego dowodem jest buńczuczna wypowiedź ich lidera Jong Tae-se, nazywanego koreańskim Ronneyem: -Dotrzymam obietnicy zdobycia jednej bramki w każdym meczu.To my awansujemy - twierdzi.

W pierwszym meczu (15.06) formę Korei sprawdzi pięciokrotny mistrz świata, Brazylia.


Źródło: www.eurosport.pl, Wikipedia

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.