Pozycja materiału w rankingach:
Przez kilka godzin paliła się hala byłej stoczni jachtowej w Szczecinie. Robert Podgórny, jeden z naszych autorów, był na miejscu. – Wybuchały butle z gazem i beczki z różnymi materiałami – pisze korespondent wiadomosci24.pl
Akcja dogaszania zgliszczy może zakończyć się dopiero nad ranem. – Teraz trwają już tylko mozolne prace zabezpieczające – mówi Mirosław Siewierski, rzecznik prasowy straży pożarnej w Szczecinie.
Pożar wybuchł po południu w hangarze, znajdującym się na terenie byłej stoczni. – Nad Odrą unosiła się ogromna chmura czarnego dymu – mówi korespondent www.wiadomosci24.pl ze Szczecina, Robert Podgórny. Już w trakcie gaszenia zawalił się dach budynku. W momencie wybuchu pożaru wewnątrz mogło pracować nawet 50 pracowników. Z informacji Straży Pożarnej wynika jednak, że nikomu nic się nie stało.
Zobacz także:
Artykuły
(105)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.22)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa / Wałbrzych | Kraj: Polska
O mnie: Zajmuję się społecznościami i nowymi projektami w Gazeta.pl (Agora)
Ostatnie artykuły autora:
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1573)