Facebook Google+ Twitter

Kornelia Marek na dopingu!

Dla miłośników sportu i nie tylko ta wiadomość będzie szokiem. Kornelia Marek, koleżanka ze sztafety Justyny Kowalczyk przyjmowała zakazany środek dopingujący EPO. Jeśli wyniki badań się potwierdzą, biegaczka zostanie zawieszona na dwa lata, a jej wyniki z Vancouver wymazane.

http://www.sport.pl/vancouver2010/51,103449,7648303.html?i=0 / Fot. fot. screenBiegaczka od lat pozostawała w cieniu swojej utytułowanej koleżanki, Justyny Kowalczyk. Jak się okazało, na igrzyskach olimpijskich w Vancouver zaprezentowała świetną formę. Miała udane występy w sprincie drużynowym (9. miejsce) i biegu na 30 km stylem klasycznym (11. miejsce). Polki pociągnięte przez Kowalczyk były szóste, wyrywając to miejsce na ostatnich metrach Francuzkom. Zapewniło to wszystkim zawodniczkom ze sztafety stypendium olimpijskie na następne cztery lata.

Właśnie po sztafetowym biegu pobrano od Marek nieszczęsną próbkę moczu, w której wykryto obecność EPO (erytropoetyna - hormon, który prowadzi do zwiększenia produkcji krwinek czerwonych przez szpik kostny, stosowany jest w sportach wytrzymałościowych). Teraz czas na badanie próbki B. Przypadek Polki może być jedynym przypadkiem dopingu wśród uczestników Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver. Co prawda znaleziono pseudoefedrynę u Lubomira Visnovskiego, ale słowacki hokeista obronił się tłumaczeniami o stosowaniu leków na grypę. Jestem realistą. Nie jestem naiwny. Z ostateczną oceną w sprawie dopingu na tych igrzyskach wstrzymam się do lutego 2018 roku - już po igrzyskach w Vancouver tonował nastroje przewodniczący Mkol Jacques Rogge.

Jeśli informacja o dopingu ostatecznie się potwierdzi, to cała polska sztafeta biegowa straci stypendium, które niewątpliwie bardzo ułatwi przygotowania do kolejnej olimpiady. Dla Justyny Kowalczyk to sprawa drugorzędna, ale dla Pauliny Maciuszek i Sylwii Jaśkowiec to niemal być albo nie być. Stracenie tych pieniędzy może zdecydować o zakończeniu karier sportowych tych zawodniczek. Przyłapano na dopingu polskiego sportowca na igrzyskach w Vancouver. Nie jest to medalista. Więcej nie powiem, obowiązuje nas tajemnica - mówi dla portalu sport.pl Szef Polskiej Komisji Antydopingowej, Jerzy Smorawiński.

Co ciekawe, za stosowanie środków dopingowych zawieszona była nawet... Justyna Kowalczyk! Przyłapano ją na stosowaniu dexamethasonu i zawieszono na dwa lata. Prawda jednak była taka, że tym lekiem leczyła stany zapalne ścięgna Achillesa. Gdyby poinformowała o tym FIS, nie byłoby problemu. Kowalczyk zapłaciła zatem nie za doping, ale za niewiedzę.

Źródło:
Sport.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Polski Związek Narciarski zawiesił w prawach zawodnika Kornelię Marek i w trybie natychmiastowym rozwiązał umowę o pracę z ukraińskim lekarzem kadry biegaczek Witalijem Trypolskim - poinformowała stacja "Orange Sport Info".

Trypolski to fizjoterapeuta, który od trzech lat zajmował się Sylwią Jaśkowiec, Pauliną Maciuszek i stosującą doping Kornelią Marek.

We wtorek w siedzibie PZN w Krakowie, zbierze się specjalna komisja, która zajmie się sprawą dopingu Marek. Pracę zacznie od rozmowy z trenerem zawodniczki Wiesławem Cempą.

http://sport.onet.pl/zimowe/biegi/marek-zawieszona-lekarz-kadry-wyrzucony,1,3195439,wiadomosc.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Norweskie media szeroko komentują wiadomość o pozytywnym wyniku próbki B badań antydopingowych Kornelii Marek. Najważniejsze osoby narciarstwa biegowego w tym kraju stanowczo jednak odrzucają podejrzenia o doping dotyczące Justyny Kowalczyk.

"Kowalczyk jest zawodowcem i doskonale wiemy, że prowadziła przed olimpiadą w Vancouver osobne przygotowania ze swoim własnym zespołem. W jej przypadku jakiekolwiek podejrzenia są wykluczone. Ścisła elita tego sportu jest czysta" - oświadczyła trzykrotna złota medalistka olimpijska z Vancouver Marit Bjoergen i jej trener Egil Kristiansen.

Podobne zdanie ma kierownik norweskiej reprezentacji biegaczek Age Skinstad. "Nie mamy absolutnie żadnych wątpliwości w stosunku do Justyny Kowalczyk. To inny poziom. Tym bardziej, że była o wiele częściej badana niż Marek" - powiedział.

http://sport.onet.pl/zimowe/biegi/marit-bjoergen-broni-justyny-kowalczyk,1,3193225,wiadomosc.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Jak ujawnił w TVN24 prezes PKOl, Piotr Nurowski, Kornelia Marek przyznała, że brała zastrzyki, jednak twierdzi, że nie miała pojęcia o tym, że są to substancje zakazane.

...

- Rozmawiałem z nią jeszcze przed badaniem próbki B i Kornelia powiedziała mi, że brała zastrzyki domięśniowe i dożylne, ale nie wiedziała, że są niedozwolone środki - powiedział Nurowski. - Jestem przekonany, że sama nie wzięła dopingu. Mam nadzieję, że uda się znaleźć winnego i specjalne dochodzenie wyjaśni całą sytuację. Bardzo zależy mi na tym, byśmy dowiedzieli się prawdy i raz na zawsze wyeliminowali ze sportu tych, którzy szkodzą nie tylko jemu, ale nawet życiu naszych zawodników i zawodniczek - dodał."

http://sport.onet.pl/zimowe/biegi/kornelia-marek-przyznala-ze-brala-zastrzyki,1,3192893,wiadomosc.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

PKOl podał wynik badania próbki B Kornelii Marek link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rewelacyjny materiał na temat dopingu Koli - http://www.sportowefakty.pl/zimowe/2010/03/13/jakub-horbaczewski-kornelio-dlaczego/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszyscy mamy nadzieję, że to pomyłka, ale jesli nie to chyba najtragiczniejsze będzie to,że konsekwencje poniesie nie tylko domniemana winowajczyni, ale przede wszystkim jej koleżanki ze sztafety. Bez stypendium będzie ciężko...Poczekamy, zobaczymy jak się sprawa wyjaśni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam nadzieje, że to jakaś pomyłka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może coś się uda zrobić. Nim się kogoś spisze na straty itd. to fajnie najpierw poczekać aż się sprawa bardziej wyklaruje. EPO to EPO, ale kto wie co to się tam może jeszcze zrobić.
Magdaleno, "zamiast trenować będą walczyć o przetrwanie" - czyli jak zwykle.
Chociaż podejrzewam, że biegi mają szansę teraz zrobić coś na miarę siatkówki, piłki ręcznej itd. po sukcesach. Oczy działaczy skierowane nań? Zobaczymy. Ale to i tak wieczna walka ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A najgorsze jest to, że Maciuszek i Jaśkowiec stracą stypendia i zamiast trenować będą walczyć o przetrwanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłoby mi bardzo przykro. Jeśli się potwierdzi to kara musi być jak nic.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.