Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

130915 miejsce

Korona będzie walczyć z Bełchatowem o przetrwanie

Koroniarzy czeka bardzo trudny mecz w Bełchatowie. Po ostatnich występach kibice mają prawo obawiać się o formę piłkarzy z Kielc. Trzy punkty w tym meczu mogą pomóc Koronie, ale jeśli przegrają ich sytuacja w tabeli będzie dramatyczną.

Do tej pory kielecka drużyna grała z Bełchatowem 20 razy. Niestety bilans tych pojedynków nie jest dla nich korzystny. Cztery razy zremisowali, sześć spotkań wygrali, a aż 10 przegrali. Będzie więc szansa na to aby wynik nieco poprawić. Korona podejmie piłkarzy ze Śląska na własnym stadionie, ale czy będzie to atut, okaże się po meczu. W poprzedniej rundzie bełchatowianie ulegli rywalowi na własnym stadionie. Co prawda stracili tylko jedną bramkę, ale aż trzy punkty.

W ostatniej kolejce Korona przegrała z Piastem. Przegrała w fatalnym stylu. I choć świadomość trudnej sytuacji w drużynie była wielka, to wcale nie przełożyło się to na rzeczywistość boiskową.
Tym razem też nie będzie łatwo. Drużyna GKS-u prezentuje się w tym sezonie dosyć dobrze. Co prawda nie uniknęła drobnych wpadek i straciła kilka "pewnych" punktów, ale bezpieczne piąte miejsce w tabeli, pokazuje, że ten pojedynek nie będzie spacerkiem, a pełna koncentracja i walka na boisku, są tylko wstępem do tego aby móc myśleć o zwycięstwie.

Jak zapewnia trener Sasal, atmosfera w zespole jest bojowa i nikt nie przyjmuje innego scenariusza jak tylko zwycięstwo. Piłkarze liczą także na to, że stadion, na którym w tej rundzie nie przegrali żadnego meczu, tym razem też okaże się szczęśliwy.

Problem w tym, że nie chodzi o to aby nie przegrać, ale o to, żeby wygrać. Ewentualny remis i jeden punkt w żaden sposób nie przybliżają drużyny do celu jakim jest utrzymanie w ekstraklasie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę kolejne trudne mecze, jakie czekają Koronę praktycznie do końca sezonu.

Sytuacja w tabeli dobitnie to potwierdza. Korona jak na razie ma 23 punkty i zajmuje 12 pozycję. Ostatnia w tabeli Odra ma tylko trzy punkty mniej. Tak więc od tego, ale i od każdego następnego meczu zależeć będzie - być albo nie być - kieleckiej drużyny w ekstraklasie.

Cała zespół jest gotowy do gry, także Edi Andradina, który nie wystąpił w ostatnim meczu z Piastem, a którego brak na boisku był tak bardzo widoczny. Trener Sasal na konferencji przedmeczowej mówił, że zawodnicy zapomnieli już o tej przegranej i, z niecierpliwością czekają na pojedynek z Bełchatowem. Mam tylko nadzieję, że pamiętają o tym jak trudna czeka ich przeprawa i, że to ostatni dzwonek, żeby się przebudzić.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

I udało się wywalczyć Koronie 1pkt- bramka po rzucie karnym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.