Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Korupcja wyborcza w Wałbrzychu mistyfikacją?

Pozycja materiału w rankingach:

74162 miejsce

Dział: Polityka

Ocena: 3pkt

Oceń:

Korupcja wyborcza w Wałbrzychu mistyfikacją?


Wycofał się kolejny świadek afery korupcyjnej z Wałbrzycha. Coraz więcej faktów wskazuje na to, że cała sprawa była tylko mistyfikacją lokalnych mediów.

Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported, 2.5 Generic, 2.0 Generic and 1.0 Generic / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:110._Pozna%C5%84ski_sztab_wyborczy_PO,_21.10.2007_%284%29.JPG5 stycznia świadek w sprawie korupcji wyborczej w Wałbrzychu odwołał swoje zeznania. W piśmie wysłanym do prokuratury stwierdził, że do przekazywania nieprawdziwych informacji skłoniła go jedna z lokalnych stacji telewizyjnych. Ewa Ścierzyńska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, która prowadzi śledztwo dotyczące ewentualnej korupcji wyborczej w Wałbrzychu, potwierdziła tę informację. Dane mężczyzny nadal są nieznane opinii publicznej. Przyznała również, że z zeznań na temat korupcji wyborczej wycofał się wcześniej inny świadek.

Jeden z kandydatów na prezydenta Wałbrzycha, Patryk Wild (niezrzeszony), złożył w sądzie w Świdnicy protest wyborczy. Twierdzi, że podczas wyborów dochodziło do kupowania głosów i domaga się powtórzenia wyborów do rady miasta i powiatu oraz wyborów prezydenta miasta. O procederze nakłaniania do mówienia nieprawdy na temat korupcji wyborczej jako pierwszy poinformował mec. Wojciech Koncewicz, reprezentujący przed świdnickim sądem 23 radnych PO i SLD. Zaprezentował pismo Marcina K. informujące prokuraturę, że nakłaniano go do składania fałszywych zeznań przez wałbrzyską TV Twoja. Wcześniej K. twierdził przed kamerami, że kupował głosy dla PO.

Pytany przez sąd Jacek Grabowski, naczelny TV Twoja, zaprzeczył jakoby miał płacić ludziom opowiadanie przed kamerą o korupcji wyborczej. Potwierdził jednak, że za dostarczenie informacji i materiałów na ten temat redakcja wyznaczyła nagrodę tysiąc zł.

Koncewicz poprosił o odrzucenie protestu wyborczego oraz stwierdził, że dowody przedstawione na sali sądowej stanowią duży kontrast dla tego, co prezentowały niektóre media.

Śledztwo w sprawie korupcji wyborczej w Wałbrzychu w czasie wyborów samorządowych prowadzone jest przez Prokuraturę Okręgową w Świdnicy już od 10 grudnia. Za takie przestępstwo grozi do 5 lat więzienia. Śledztwo wszczęto na podstawie materiałów przekazanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne we Wrocławiu. Rzeczniczka prokuratury przyznała, że pieniądze i alkohol oferowali wałbrzyszanom głównie działacze i sympatycy jednego z komitetów wyborczych, ale zdarzali się również członkowie drugiego komitetu, którzy namawiali ludzi do głosowania na ich kandydata.

Zobacz także:


Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Janusz Bartkiewicz

Janusz Bartkiewicz 12.01.2011 15:27

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 30

To żadna mistyfikacja. Korupcja wyborcza miała miejsce w przeszłości ( co najmniej od roku 2000), jak również i podczas obecnych wyborów. Mistyfikacja są ci świadkowie, którzy prawdopodobnie są efektem "oddolnych działań" aktywistów jednego z aktywnych ugrupowań (nagminnie od lat kupującego głosy), które za wszelką cenę chce unieważnić wybory. W obliczy Temidy, ci świadkowie, zdali sobie sprawę z zagrożenia wynikającego z faktu składania fałszywych zeznań i po prostu ze swoimi rewelacjami dali sobie spokój. Najśmieszniejsze jest to, że w Wałbrzychu najgłośniej krzyczy "łapać złodzieja", sam "złodziej". Ot i wszystko.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ja Obywarel

Ja Obywarel 06.01.2011 09:05

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 55

Podobnież żyjemy w państwie prawa i dlatego dopóki się nie udowodni winy i Sąd nie skaże prawomocnym wyrokiem nikt nie ma prawa osądzać o winie lub jej braku. To samo dotyczy również dziennikarzy, którzy bardzo często ferują samodzielne wyroki. Nie taka jest rola dziennikarstwa. Dziennikarz ma komentować, od orzekania o winie są Sądy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wałbrzych

wałbrzych 05.01.2011 19:06

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 49

Mistyfikacją się okazują.... kolejni świadkowie się wycofują z zeznań.. blebleble.. to się nazywa zamiatanie sprawy. My wiemy swoje co się dzieje w Wałbrzychu od lat.. i wiemy jak to się pod stołem załatwia, a wy "dziennikarze", nawet ci praktykanci, wykazalibyście się choć podstawową uczciwością w komentowaniu rzeczywistości..

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.