Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

39671 miejsce

Korwin-Mikke czy Myszka Miki ?

Żwawy staruszek z "rozbełtaną" mową i odwagą walenia na oślep w co popadnie. Dla kamuflażu - zawsze pod muszką. Plecie bzdury ze zwodniczym uśmiechem.

Pcha się od lat do polityki, bo gdzie indziej go nie chcą. Czytuje zachłannie klasyków marksizmu: "Podejrzewam, że w dziełach Lenina jest wszystko - jak dobrze poszukać." Stąd jego sympatia do Putina. A tak w ogóle to Mikke, zajadły antydemokrata, przepada za wszelkiej maści dyktaturą. Jest fanem Adolfa Hitlera i twierdzi, że ten zbrodniarz nic nie wiedział o własnych obozach koncentracyjnych... Bo nie ma dowodów, że wiedział !

Korwin chętnie "dowala" kobietom. On chyba nie lubi ludzi. Szczególnie tych niepełnosprawnych: "Para-olimpiada ma tyle sensu, co zawody w szachach dla debili." A zatem, panie Januszu - może takich do... gazu, o którym nie wiedział kolega Adolf ? Co do kobiet to z radością odebrałby im wszelkie prawa publiczne, bo: "kobiety głosują na mężczyzn, więc z punktu widzenia kobiety w polityce lepiej by było, żeby kobiety nie głosowały." Co do stosunku z kobietą, Mikke, jak prawdziwy macho, preferuje wariant siłowy: "Gdyby pan się znał na kobietach, to by pan wiedział, że zawsze się troszeczkę gwałci /.../ One zawsze trochę udają, że się stawiają. Trzeba wiedzieć, kiedy można, a kiedy nie można... kobiety zawsze udają, że stawiają opór." A zatem - szanowni gwałciciele w domach, na ulicach, w parkach...- nie przejmujcie się, kiedy kobieta "stawia opór", bo ona tylko "udaje". Mikke zna się na kobietach jak Myszka Miki ! Wie także skąd się biorą dzieci. "Dzięki becikowemu menele rodzą dzieci. Nikt normalny nie zrobi dziecka dla tysiąca złotych." Teraz wiadomo, dlaczego Janusz jest "nienormalny" ; zrobiono go za darmo !

Facet założył partię i dzięki poparciu sfrustrowanych młodych ludzi oraz zgryźliwych ciot dostał się do Europarlamentu. Żeby rozwalić go od środka. Taka pokrętna wersja Konrada Wallenroda. Ale patriotyczna. Zostanie najpewniej "błaznem Europy". Będzie tam zdeklarowanym szkodnikiem i dowodem, że demokracja, której tak nienawidzi, rodzi własnych "zabójców". Gdy odbierał zaświadczenie o wyborze na europosła, demonstracyjnie siedział na parapecie w czasie hymnu Unii Europejskiej. "Siedziałem przy nim wygodnie na parapecie. Trzeba się zdecydować; albo Unia jest państwem, albo nie. Jeżeli Unia jest państwem, to Polska nie jest państwem suwerennym i nie trzeba stawać przy hymnie polskim." Mikke przez swoje "siedzenie" chciał pokazać, że Unia nie jest państwem, chociaż każdy i tak o tym wie. Czy pseudo-poseł przestoi przy parapecie w Brukseli całą kadencję ? Żeby pokazać, że Unia jednak państwem jest. Ratunek w osteoporozie. A na razie - z leninowskim pozdrowieniem !

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.