Facebook Google+ Twitter

Korwin-Mikke do Piotra Kraśki: Uważam, że jest pan homo sovieticus w tej chwili

Czy Piotr Kraśko może być homo sovieticus, to wie tylko Janusz Korwin-Mikke. Wizyta szefa Kongresu Nowej Prawicy w TVP INFO obfitowała w smaczki erystyczne i niezłomną wolę przemiany Europy. Niepotrzebna jest służba zdrowia i chore dzieci.

Janusz Korwin-Mikke (Kongres Nowej Prawicy i wiele innych projektów); wikipedia; licencja: CC3.0 / Fot. Ryszard HołubowiczPolski rząd jest jaki jest

Piotr Kraśko zawiązuje rozmowę przyznając swojemu rozmówcy, że według wyników badań sondażowych ma pewne miejsce w europarlamencie. Proponuje jednak grę wyobraźni i nie rozmawiać o Parlamencie Europejskim, ale pomyśleć o ewentualnych rządach Janusza Korwina-Mikkego w Polsce. Zapytał też cytując swojego gościa, kim są "oszuści, którzy wylądowaliby w więzieniu." Szef Kongresu Nowej Prawicy wyjaśnia niemal natychmiast: "No, w tym momencie mówiłem o tych w Unii Europejskiej. Przecież ten spisek siedzi w Brukseli, nie w Polsce." Jednakże Janusz Korwin-Mikke nie stosuje taryfy ulgowej również wobec rodaków i ocenia nie mniej krytycznie: "Polski rząd jest jaki jest, oczywiście. (...) pieczeniarze" - staje się bardziej dosadny i stosuje porównanie "do czerwonej hołoty" - "Ludzie, którzy, po prostu żyją z tego, co oni im ochłapy rzucą" Ma na myśli władze, które przypominają biedujących, w oczekiwaniu na unijne pieniądze. W taki sposób Korwin-Mikke postrzega polski rząd. Nakreśla kontur jednej z wad, jakie zauważył wśród parlamentarzystów. Rządzący uwielbiają przechwalać się znajomościami, zaś lider Nowej Prawicy w całej swojej skromności jest daleki od mnożenia koneksji: "Nie chcę ich znać." Osobiste kontakty stara się ograniczać do niezbędnego minimum, czyli SMS lub mail. Jest zdania, że poważna firma stanowi o wszystkim na piśmie, a mniej gada.

Świat wielkiego spisku

Żądza ukrócenia korupcji zawładnęła Januszem Korwinem-Mikke. Stara się o przykład przemawiający do świadomości mas, o obraz roztaczany z rozmachem: "Czy pan zdaje sobie sprawę, ile w łapę wzięli ci ludzie od producentów świetlówek za to, że zakazali używania żarówek?" Piotr Kraśko zdaje się być zbity z tropu i zapytuje o kim mówi Korwin-Mikke, chce poznać nazwiska, firmy, bliższe szczegóły. "Komisarze europejscy" - pada odpowiedź. Kraśko docieka dalej: "Kto?" Radzi przy tym, aby szef Kongresu powiadomił prokuraturę o przestępstwie. Widzowie mogą wyczuć narastające napięcie. Nie codzień ogląda się spektakl w którym zdać się może, iż trwa usiłowanie zalegalizowania zbrodni. Na dodatek Janusz Korwin-Mikke unika jednoznacznej odpowiedzi, gdyż mówi o ludziach o których wie tylko, że istnieją: "Inaczej trzeba by założyć, że są wariaci. Zakładam, że to nie są wariaci."

Prowadzący "Dziś wieczorem" postanawia drążyć temat i dowiadujemy się, kogo jeszcze chce wsadzić do więzienia Korwin-Mikke, a przede wszystkim za co: "Za aferę pod tytułem: globalne ocieplenie. Za aferę pod tytułem: świńska grypa, przecież to też była afera na dziesiątki miliardów" - niezmiennie przekonuje, że Unia Europejska to "świat wielkiego spisku." O ile Korwin ma jasne widzenie mechanizmów korupcji i zła wszelakiego jakie toczy UE, o tyle Piotr Kraśko nie wydaje się być entuzjastą ogólnikowo omawianych przypadków i znów zapytuje, kim są ludzie o których mówi Korwin-Mikke. Ten odpowiada: "Przekupieni (...) Tam spisek jest w Brukseli. Tam są pieniądze. Tam się kradnie prawdziwe pieniądze." Niestety, nie może przedstawić dowodów, ale wskazuje na swoje doświadczenie czy nawet intuicję: "Jeżeli na przykład, mamy wynik PeeSeLu na Mazowszu i jest wyraźny skok PeeSeLu na granicy Mazowsza, to znaczy, że jest kant w komisji wyborczej na Mazowszu i to jest pewne na 100 procent." No tak, to akurat wydaje się być również zrozumiałe. Gdyby pieniądze i dobra intelektualne jakiejś hipotetycznej szkoły i uczniów przeznaczano po cichu na finansowanie kampanii wyborczej, a całość miałaby charakter obiegu zamkniętego (taka pralka do brudnych pieniędzy) to wszystko jest w porządku, do czasu, kiedy są jacyś naiwni i nie żądają zwrotów, albo jest takich niewielu i można ich uciszyć. No, ale jak zauważył Janusz Korwin-Mikke, takie kanty mają rację bytu "na wyższym szczeblu." Można założyć, że jeżeli tylko popierać Kongres Nowej Prawicy, to sensacji nie zabraknie.

Catering z ciocią

Gospodarz programu nadmienia, że większość Polaków to ludzie zadowoleni z obecności w UE. Janusz Korwin-Mikke stara się wpierw taktownie polemizować: "To zależy. Jeżeli się im powie, że gdyby nie byli w Unii, to wtedy by płacili cztery razy mniej za gaz, to pytanie, czy by głosowali za Unią?" Oprócz przykładu wysokich podatków wskazuje też na inne aspekty krajowej energetyki. Mówi o budowie dróg w porównaniu do Chin, które obyły się bez jednego centa wsparcia i w odniesieniu do dotacji na autostradę Kraków-Lwów: "To zostało rozkradzione i do dzisiaj te 40km nie jest wybudowane" - Korwin-Mikke zapewnia przy tym, że dałby radę wybudować autostradę bez dotacji, której i tak nie chce - "Jakbym nie musiał płacić cztery razy tyle za gaz, płacić tyle za węgiel, i tak dalej." Zmiana polityki podatkowej to znak firmowy Korwina, podobnie jak historyczne odniesienia do Adolfa Hitlera.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

zamiast "gdyby przestał błaznować", rzecz jasna chciałem napisać tego zaprzeczenie, aby zdanie miało sens ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

/Stara metoda zdyskredytowania wroga, to pokazywanie mu, że jest jełopem. Ta metoda była i niestety jest jeszcze skuteczna... Dotychczas odniosła pozytywny skutek i JKM był marginalizowany./

Ten facet wymyka się, IMO, prostym schematom. Można postawić hipotezę, że jest marginalizowany trochę na własne życzenie. Ale można też uznać, że robi to świadomie wiedząc, że w ten sposób zagospodaruje swoją kilkuprocentową mniejszość. Co przełoży się na konkretne profity.

Dawniej błazen był zatrudniany po to, aby "mieć rację" i po to, aby te racje w razie czego można było wyśmiać.
Zakładając, że JKM zatrudnił się sam, ciekawym wydaje mi się pytanie o skuteczność.
Czyli o porównanie tego, co osiągnąłby wtedy, gdyby przestał "błaznować", z tym co osiągnąłby pozostając jedynie w strefie, nazwijmy to, "racjonalnie dowiedzionej" ...
On chyba już dawno na to pytanie sam sobie odpowiedział...

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jeszcze jedno. Porada Kraśki, aby JKM złożył donos do prokuratury jest tej klasy doradztwem, co powiedzenie babci w autobusie, której złodziej wyrwał z rąk torebkę, żeby zgłosiła ten fakt na policję. Politycznie jak najbardziej poprawne porady, wręcz wzorcowe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stara metoda zdyskredytowania wroga, to pokazywanie mu, że jest jełopem. Ta metoda była i niestety jest jeszcze skuteczna... Dotychczas odniosła pozytywny skutek i JKM był marginalizowany.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem w jakim momencie pan Korwin- Mikke zaczął "robić za polityka" , ale pewne jest, że gdyby nie miał wykształcenia dającego mu możliwość dowolnego szermowania teoriami ekonomiczno-politycznymi, a posiadał wyłącznie analityczny umysł - na prowincji uchodził by z tymi poglądami za miejscowego przygłupa, litościwie zwanego oryginałem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Są pieniądze z Unii na podnoszenie kwalifikacji, załóżmy, lekarzy. Bierzemy lekarzy, robimy konferencję, która nie jest nic warta, prawda, i zawieramy umowę na catering z ciocią, która płaci (proszę pana, skończę teraz), która bierze za ten catering trzy razy tyle, co byłoby w restauracji. I tylko po to jest robiona ta konferencja, żeby można było wziąć z ciocią razem skasować te pieniądze."

A to jest akurat strzał w dziesiątkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jednak JKM posiada dość sporą grupę zwolenników swoich "rewelacji" i gdyby dobrali się do władzy, to najprawdopodobniej szybko cofnęlibyśmy się do czasów liberum veto.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Korwin chyba już całkiem z fiksował . Zamknij się pan w domu na cztery spusty i nie denerwuj ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.