Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10663 miejsce

Korwin-Mikke o rządzie Olszewskiego: Kompletni nieudacznicy

Janusz Korwin-Mikke nazwał ministrów rządu Jana Olszewskiego kompletnymi nieudacznikami i niedołęgami. Zaznaczył przy tym jednak, że byli to zacni ludzie.

Sonda

Głosowałeś/aś kiedykolwiek na Janusza Korwin-Mikkego?

Korwin-Mikke o rządzie Olszewskiego: Kompletni nieudacznicy / Fot. Ryszard Hołubowicz/CC BY-SA 3.0Wczoraj minęła kolejna rocznica upadku rządów Jana Olszewskiego. Wydarzenie to wciąż dzieli polskiego społeczeństwo. Jedni uważają, że to były najmroczniejsze czasy (z wyjątkiem rządów PiS) dla polskiej demokracji. Drudzy twierdzą, że Jan Olszewski próbował zbudować nowoczesne państwo, usuwając agentów z życia publicznego.

Lustrację w 1992 roku zapoczątkował Janusz Korwin-Mikke, który złożył uchwałę lustracyjną. Dzisiaj z perspektywy czasu mówi, że należało najpierw zlustrować Trybunał Konstytucyjny.

Przy okazji rocznicy upadku rządu Olszewskiego, Korwin-Mikke ponownie zaatakował Jarosława Kaczyńskiego oraz jego dawną partię Porozumienie Centrum. Powiedział, że popierali lustrację, ponieważ chcieli się zemścić i zająć ciepłe posadki po agentach. Ponadto Korwin skrytykował Antoniego Macierewicza za to, że rozszerzył zakres lustracji do prezydenta oraz wójta. Lider KNP uważa, że było to niepotrzebne. Po pierwsze nie było sensu ujawniać tego, że Wałęsa był agentem, ponieważ Korwin wiedział o tym od 20 lat. Po drugie, próba lustrowania władz na najniższym szczeblu była błędem i wywołała opór społeczny.

Prace nad ustawą lustracyjną trwały kilka miesięcy. W ocenie Korwina ten fakt, świadczy o nieudolności tamtego rządu. Szef KNP podkreślił, że jego ugrupowanie napisało uchwałę lustracyjną w dwie minuty!

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

omter knpowiec
  • omter knpowiec
  • 06.06.2012 14:54

Status pokrzywdzonego jak masz znajomości i zapłacisz to bez problemu dostaniesz...ludzie zacznijcie myslec realnie nie zyjemy w kraju gdzie jest sterylny rząd i sądownictwo wolne od łapówkarstwa i złodziejstwa:)
W Polszy wszystko mozna załatwic:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marta Jenner- warto spojrzeć choćby do Wikipedii żeby pisać o FAKTACH

28 maja – na wniosek posła Janusza Korwin-Mikkego (UPR) ... Sejm przyjął uchwałę „lustracyjną” i polecił wykonać ją ministrowi spraw wewnętrznych, Antoniemu Macierewiczowi. MSW miało do 6 czerwca podać sejmowi informacje o osobach pełniących funkcje publiczne (posłowie, senatorowie, urzędnicy państwowi od wojewody wzwyż), które w latach 1945-1990 były tajnymi współpracownikami UB i SB.

- czyli w ciągu TYGODNIA bez możliwości śledztwa i procedur sądowych minister był ZOBOWIĄZANY do realizacji uchwały !

4 czerwca – rano minister SW A. Macierewicz POD RYGOREM TAJEMNICY PAŃSTWOWEJ przekazał KONWENTOWI SENIORÓW seniorów w Sejmie dokument informujący o zawartości zasobów archiwalnych MSW (nazwany przez media niezgodnie z prawdą "listą agentów")

Jeśli pan Korwin Mikke miał pomysł jak w ciągu TYGODNIA czasu przeprowadzić dochodzenia lustracyjne, ktore sadom zajmowały potem wiele miesięcy, to niech sie tym pomysłem podzieli. Inaczej wychdzi na człowieka niepoważnego....

Komentarz został ukrytyrozwiń

"nie było sensu ujawniać tego, że Wałęsa był agentem, ponieważ Korwin wiedział o tym od 20 lat." Aha, czyli Państwo, to Korwin- jak Korwin wie, to już nikt inny , nawet Parlament nie potrzebuje....

"Po drugie, próba lustrowania władz na najniższym szczeblu była błędem i wywołała opór społeczny"
No tak opór na bardzo niskim szczeblu- opór prezydenta Wałęsy, posłów Tuska, Niesiołowskiego, Pawlaka, Kuronia...

"Prace nad ustawą lustracyjną trwały kilka miesięcy. W ocenie Korwina ten fakt, świadczy o nieudolności tamtego rządu. Szef KNP podkreślił, że jego ugrupowanie napisało uchwałę lustracyjną w dwie minuty!"

Skoro uchwała polegała na ujawnieniu zawartości akt SB bez szczegółowej analizy, kto był agentem faktycznym, a kto "malowanym" albo wrobionym, to faktycznie dwie minuty to aż za dużo...
Taka uchwałe przegłosował poseł Korwin Mikke, tymczasem pretensje o jej wierna realizację były do ministra Macierewicza...

Warto pamiętać też o tym, co było pierwotną przyczyną dymisji rządu, wcale nie lustracja:

"22 maja 1992 premier Jan Olszewski sprzeciwił się podpisaniu klauzuli polsko-rosyjskiego traktatu o przyjaźni i dobrosąsiedzkiej współpracy, która przekazywała bazy, opuszczane przez wojska rosyjskie wycofujące się z Polski, w ręce międzynarodowych spółek polsko-rosyjskich (był to zapis wprowadzony do tej umowy na osobistą prośbę Lecha Wałęsy). (...) By nie dopuścić do podpisania porozumienia, premier przekazał sprzeciw rządu wysyłając depeszę szyfrową do Moskwy, na ręce Lecha Wałęsy. Nazajutrz po powrocie z Moskwy prezydent zgłosił wniosek o odwołanie tego gabinetu." (Wikipedia)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lipa
  • Lipa
  • 05.06.2012 20:20

Pan Kaczyński też chciał odwołania rządu Olszewskiego tylko postawił warunek : po następnych wyborach Lech będzie premierem .Partie nie zgodziły się na kupczenie a Jarosław w ostatniej chwili wszedł do Sejmu i zagłosował przeciw
Olszewski się obraził i odszedł z Porozumienia Centrum . Założył swoją partię .
Maciarewicz zrobił listę lustracyjną tyle tylko ,że nie ubeków a przeciwników politycznych . Sam Kaczyński go skrytykował .
A POTEM .....a potem zaczęli pisać nową historie " po siebie ".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze długo, jak widać, będzie nam się odbijać czkawką umowa okragłostołowo/magdalenkowa i "gruba kreska" Mazowieckiego.
Wypowiedzi Korwina-Mikkego wzięte z wczorajszego polsatowego "To był dzień"

Komentarz został ukrytyrozwiń
erk
  • erk
  • 05.06.2012 16:46

Ciekawe czy zwolennicy lustracji byliby tak samo bezwzględni w ściganiu agentów i współpracowników państwa watykańskiego?Przecież watykańscy funkcjonariusze wywożą w swoich teczkach pocztę dyplomatyczną,która na którą w dużej mierze składają się informacje pozyskane od obywateli RP min.w trakcie tzw. spowiedzi.Ogłupieni wizją "życia wiecznego" ludziki,plotą do ucha księżom wszystko co im slina na język przyniesie.Obgadują swoją rodzinę,sąsiadów,znajomych...opowiadają o ich życiu stosunkach,układach znajomościach,biznesie itp.A klechy nadstawiają ucha i smarzą raporty o sytuacji i nastrojach w RP.Ile w tych raportach znajduje sie nazwisk funkcjonariuszy publicznych,polityków,wojskowych,policjantów etc?Wiedzą o wszystkim i o wszystkich.Wiedzą kto kogo zdradza,kto z kim śpi,a kto bierze w łapę.Oczywiście wszystko w zgodzie z prawem i za ogólnym przyzwoleniem.Wiec jak to jest z tą AGENTURĄ wyborcy PiS?Wszystkich ścigać równo,czy tylko wybiórczo?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Antoni Macierewicz swoją listą "wygarnął" jak z bazuki do swojego rządu, dlatego też z tą agenturą coś jest na rzeczy... Przecież to była woda na młyn, dla tych co mieli "za uszami"... Dlatego też, jeżeli Antoni Macierewicz jest "wytrawnym graczem" (to jest ich, polityków język), to nie przyszło do głowy pytanie pozostałym członkom ekipy Olszewskiego, w co gra Antoni Macierewicz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

W efekcie lista Macierewicza dała broń do ręki przeciwnikom lustracji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@xxx
Słusznie, pod jednym warunkiem, którego Macierewicz nie dopełnił - lustrację należało przeprowadzić rzetelnie i uczciwie, nie w pośpiechu. Na jego liście znalazły się osoby niewinne, m.in. prof. Wiesław Chrzanowski, któremu potem nadano status pokrzywdzonego. Podobnie było zresztą z listą Wildsteina.

Komentarz został ukrytyrozwiń
xxx
  • xxx
  • 05.06.2012 13:30

do grzegorz, co by było z tymi zo wspólpracowali? ... nic by nie było, ale przynajmniej nikt by nie mógł ich szantażować tym, że współpracowali i załatwiac różne ciemne interesy jak ma to miejsce teraz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.