Facebook Google+ Twitter

Korwin-Mikke: politykom brak elementarnych zasad

Lepper ujawnia treść rozmowy z min. Ziobro. Ten dementuje i sugeruje konfrontację. W tym samym czasie min. Giertych zdradza szczegóły rozmowy z premierem Kaczyńskim. Korwin-Mikke na swoim blogu z niesmakiem komentuje brak zasad polityków.

Sobota pełna była politycznych emocji. Rano Andrzej Lepper na zapowiadanej wcześniej konferencji prasowej poinformował, że to Zbigniew Ziobro jako pierwszy ostrzegł go przed akcją Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Ministerstwie Rolnictwa. Lepper przyznał się, że wiadomościami otrzymanymi od ministra sprawiedliwości podzielił się z bliskim współpracownikami w Samoobronie, rozmawiał także prawdopodobnie z wicepremierami Romanem Giertychem i Przemysławem Gosiewskim. Obok tych rewelacji przekazał na konferencji prasowej też inne informacje: opowiadał m.in. o rodzinnych problemach Zbigniewa Ziobry i sprawie śmierci jego ojca.

Minister Ziobro odpowiedział, że Lepper jest kłamcą i oszczercą, sprawę chętnie wyjaśni w czasie konfrontacji w prokuraturze.

Dzisiejsze zawirowania na linii Lepper-Ziobro (i nie tylko) skomentował Janusz Korwin-Mikke. – Gdyby coś takiego zdarzyło się dawniej – pisze znany z przywiązania do konserwatywnych wartości polityk
- nieunikniony byłby pojedynek (i przyjmowało się, że prawdę mówił ten, który wygrał...) Dziś pojedynki skasowano – i właśnie dlatego powstała kompletnie nieznośna sytuacja.

Wieloletni lider Unii Polityki Realnej, publicysta i wydawca tygodnia "Najwyższy Czas!" nie pierwszy raz w podobnym duchu wypowiada się o szeroko pojętej "klasie politycznej". – Tak to jest, gdy na salony wpuszcza się ludzi, którzy nie odebrali elementarnego wychowania; niezbędnego, by brać udział w życiu publicznym
– komentuje.

Polityk posuwa się także do bardziej ogólnych przemyśleń: – Gdy młody człowiek dojrzewa towarzysko, czyli gdzieś w granicach 14-15 lat, uczy się go rozmaitych zasad. Jedną z nich jest, że NIE WOLNO publicznie cytować rozmów prowadzonych w cztery oczy. (...) Po prostu: nie ma świadków. Słowa te są o tyle interesujące, że dziś poza sprawą konfliktu Lepper-Ziobro pojawiła się sprawa innej prywatnej rozmowy. Roman Giertych w rozmowie z dziennikarzami zdradził szczegóły sobotniej rozmowy z premierem Kaczyńskim.

Nie jest to pierwsza wypowiedź Janusza Korwin-Mikke w tym tonie. Niedawno krytykował rządzących i media w związku z reakcją na wypadek autokaru pod Grenoble. Od lat znanych jest z niezmiennych, często kontrowersyjnych poglądów, które głosi z rzadko spotykaną konsekwencją. W polityce i publicystyce promuje przywiązanie do tradycyjnych, konserwatywnych zasad i głębokiego przywiązania do ludzkiej wolności.





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

No cóż - komentarz JKM adekwatny do sytuacji - jak słucham ostatnich wypowiedzi polityków, to jakbym słuchał dzieci w piaskownicy. Teksty i argumentacja na tym poziomie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokladnie! Polska klasa polityczna tak doglebnie schamiala, ze pojawienie sie w nowym Sejmie takich ludzi, jak pan Janusz Korwin-Mikke, czy Wojciech Popiela (prezes UPR), byloby rewolucja dobrych obyczajow i logiki, kompletnym mlotem na schamienie i glupote!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Korwin-Mikke w wielu sprawach ma rację ,myślę że jego wejście na salony polityczne ,byłoby alternatywą dla wszelkiego politycznego oszołomstwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Korwin-Mikke bywa czasem szalony, czasem w pewnych kwestiach jest konserwatywny, a nawet nietolerancyjny. Mimo to będę głosował UPR, jak zawsze zresztą. W tym temacie K-M ma wiele racji!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.08.2007 13:54

(+) Sadze rowniez, ze Korwin-Mikke nie zajmuje naleznego mu miejsca na politycznych salonach z powodu tego, ze zaledwie niewielu naszych bliznich rozumie o co mu chodzi... Bylo nie bylo - to jeden z najmadrzejszych ludzi w Polsce...

Komentarz został ukrytyrozwiń

zgadzam się... i co więcej - im częściej czytuję teksty J. Korwina-Mikke, tym bardziej jestem przekonany do jednego... Jak kiedyś powiedział: "Ja mam zdrowe poglądy, to Wy jesteście jacyś nienormalni". O co chodzi ? Otóż choć Korwin-Mikke mówi rzeczy niepopularne i kontrowersyjne, to jednak ... są one logicznie udowodnione, przekonywające. Ludzie nie kupują ich dlatego, że po prostu w telewizji słychać coś innego. A od "pierwszego garnituru" (tfu, tfu) polityków są w stanie kupić najgorsze bzdury typu Ministerstwo Gospodarki Morskiej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Korwin Mikke, aczkolwiek nie wszystkie jego poglądy mozna strawić bez zgagi - ma w tym wypadku całkowite rację. Ludzie, ktorzy podjeli sie rządzenia państwem nie posiadają elementarnej przyzwoitosci, a dyskuje prowadzone są na poziomie plotek z magla, czyli "jednak baba drugiej babie..."
I nikt, przy najlepszej nawet woli, nie jest w stanie doszukac się w ich zachowaniu kindersztuby, klasy, nie mowiąc już o elegancji w sposobie bycia i wyrafinowaniu w sposobie myślenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.