Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33563 miejsce

"Kosa" zostaje w Sandhausen!

Dla wszystkich tych którzy uwielbiali szybkość i przebojowość Kuby Koseckiego mam złą wiadomość. Wiele wskazuje na to, iż włodarze SV Sandhausen Doceniają doceniają trud Polaka. I wcale nie chcą oddawać go do Legii.

Powodem przenosin utalentowanego Koseckiego był brak miejsca w podstawowej "jedenastce" trenera Henninga Berga. Dlatego bardzo trafnym wyjściem były przenosiny Kuby na zaplecze, ligi niemieckiej gdzie do tej pory rozegrał 14 spotkań w których dwukrotnie piłka po jego dotknięciach znajdowała drogę do bramki przeciwników oraz dwukrotnie obdarowywał kolegów celnymi podaniami ułatwiającymi partnerom zdobywanie bramek W umowie wychowanka "wojskowych" Znajduję się zapis który gwarantuje właścicielom SV Sandhausen pierwokupu "kopacza". I pewnie tak zrobią, jeszcze przed 30 kwietnia kiedy to muszą określić swoje stanowisko w sprawie "kosy" albowiem z informacji które podał "Super Expres" wynika, iż kwota jaka muszą zapłacić Niemcy to 400 tysięcy euro. Po rundzie jesiennej Sandhausen zajmuje siódme miejsce w tabeli, tracąc siedem punktów do trzeciej pozycji, premiowanej barażem o awans do Bundesligi.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.