Facebook Google+ Twitter

Kość niezgody z wody wyłowiona?

Spór słupskich radnych PiS i PO z prezydentem Słupska jest już w kraju szeroko komentowany i... nabiera rumieńców. Oficjalnie kością niezgody jest budowa w mieście aquaparku. Nieoficjalnie - polityczna i personalna niechęć do prezydenta.

Zbieranie podpisów słupszczan popierających budowę akwaparku podczas Święta Ryby. / Fot. Ryszard K. HetnarowiczPikanterii temu konfliktowi przydaje fakt nieliczenia się radnych z interesem zdecydowanej większości mieszkańców. A więc i wyborców. Opozycyjni wobec prezydenta Macieja Kobylińskiego rajcy z Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości lekką ręką zrezygnowali z ponad 27 milionów złotych europejskiej dotacji, która czekała w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego na rozpoczęcie pierwszego etapu budowy akwaparku.

Ale nie jest to jednostkowy przypadek. Wcześniej, dzięki upartemu "nie" dla idei rewitalizacji ulicy Mostnika, pieniądze przeznaczone dla Słupska otrzymał Sopot. Prezydent "perły Bałtyku" Marek Karnowski nie omieszkał słupskim radnym za ten "gest dobrej woli" publicznie podziękować. W imię zasady "bo nie" rajcy z egzotycznej POPiS-owej koalicji konsekwentnie nie zgadzali się na wydatkowanie pieniędzy na zajęcia pozalekcyjne w słupskich szkołach. A małostkowość i całkowite podporządkowanie woli swoich partii pokazali w przypadku głosowania propozycji podwyżek cen biletów na przejazdy komunikacją miejską i restrukturyzacji Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Słupsku.

Radni PiS i PO tak się zagalopowali w trzymaniu "linii partii", że w przypadku biletów zagłosowali przeciwko podwyżce (lansowanej nawet przez NSZZ Solidarność), a w przypadku uchwały dającej czas na restrukturyzację MZK rajca Tadeusz Bobrowski (PiS) zgłosił projekt... skrócenia tego okresu do dwóch lat! Tym samym on i jego koledzy partyjnie i koalicyjnie lojalni, błyskawicznie posłali na bruk kilkudziesięciu ludzi z pospiesznie restrukturyzowanego MZK. Ale za to - ku ich uciesze - prezydent Kobyliński nie przeforsował swoich projektów! No i nie będzie miał kolejnego powodu do chwały! A wspomniany wcześniej aquapark wraca pod obrady Rady Miasta niemal co tydzień.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Tylko w zarysie, Alicjo! Szczegóły zajęłyby o wiele za dużo miejsca i konkurować mogłyby z pewnym dziełem Erazma z Rotterdamu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • A E
  • 02.09.2009 21:39

A więc to jest cała tajemnica legendarnego słupskiego aquaparku...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proponuje wygonić radnych do Sopotu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.