Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

41667 miejsce

Kościele, zwróć to, co otrzymałeś w drodze przestępstwa!

Powołana w 1989 r. Komisja Majątkowa mająca zwracać Kościołowi Katolickiemu majątek zagrabiony przez komunistów doczekała się niechlubnego zamknięcia, ale nie doczekała się rozliczenia. Przypomnijmy jak działała i co nas jeszcze czeka.

Jako, że zwrot konkretnie tych nieruchomości, które zostały odebrane, z różnych powodów nie był możliwy, oddawano coś w zamian. Od decyzji komisji nie przysługiwało odwołanie. Prowadziło to do sytuacji, której przekazywanie kościołowi ziemi będącej w posiadaniu samorządów lub państwa (zwrócono jej ponad 65 tys. ha), odbywało się bez pytania tychże o zdanie. Tak więc samorządy musiały pozbywać się gruntów, na których planowali budowę szkół, szpitali, parków, obiektów użyteczności publicznej.

Wyceny zwracanych gruntów (bez wiarygodnej dokumentacji dotyczącej wyceny zagrabionych nieruchomości) dokonywała Komisja Majątkowa w oparciu o wyceny przedstawiane przez pełnomocników Kościoła. Trudno w to uwierzyć, ale to Kościół, nie przedstawiając szacunków dotyczących utraconego mienia, decydował o tym ile odliczy sobie od długu zgarniając ziemię w centrum miasta. Wyceny były kilkukrotnie zaniżane, czego efektem jest sprawa w krakowskim sądzie przeciwko członkom Komisji Majątkowej. Kościół oczywiście umywa ręce i nie ma zamiaru rozliczać się z przekazanego mienia, jako winnych wskazując ludzi, którzy w jego imieniu przedstawiali zaniżone wyceny.

Przekazanego majątku odebrać już nie można, co nie zmienia faktu, że jeśli sąd potwierdzi zarzuty, okaże się i będzie można to mówić wprost powołując się na konkretne wyroki, że Kościół Katolicki w Polsce odzyskał więcej niż stracił i wzbogacił się bezprawnie.

Niestety złe wiadomości dopiero się zaczynają. Poza faktem, że naród, państwo oddało Kościołowi to, co samo mu wcześniej dało, przepłacając przy tym z powodu błędnych wycen kilkukrotnie, będzie musiało zapłacić jeszcze raz. W kolejce do sądów ustawiają się samorządy, które domagają się odszkodowania za brak możliwości odwołania się od decyzji Komisji Majątkowej. Odszkodowania domagają się oczywiście od Skarbu Państwa i je prawdopodobnie uzyskają. Efektem tego Państwo, które nie stać na przeprowadzenie powszechnej reprywatyzacji, poniesie koszty zwrotu majątku kościoła wielokrotnie wyższe niż jego realne straty. Kwestie funkcjonującego od dziesięcioleci funduszu kościelnego, wszelkiego rodzaju dotacji, kosztów kapelanów i religii w szkołach, z których kościół stale czerpie korzyści na poziomie ok. 2 mld zł rocznie pomińmy milczeniem.
O ile nie jesteśmy w stanie zmusić Kościoła prawnie do zwrotu niedoszacowanego majątku, w którego posiadanie bezprawnie wszedł, o tyle możemy odwoływać się do zasad przyzwoitości, napominając na każdym kroku księży i biskupów i nie wspieranie ich swoimi datkami, dopóki nie rozliczą się uczciwie z narodem z przekazanych mu nieruchomości. Osobiście, gdy zdarza mi się uczestniczyć w mszy, wrzucam na tacę kopertę z napomnieniem i informacją, że nie wesprę swoimi pieniędzmi kościoła dopóki nie rozliczy się uczciwie z przekazanych dóbr.

Oczywiście ma to charakter symboliczny, ale uciążliwy. Co możemy więc zrobić ponad to?

Wbrew pozorom bardzo wiele. Kluczem do rozwiązania tego problemu są wybory i rząd, który po raz pierwszy od prawie ćwierćwiecza Państwo oraz swoich obywateli (a nie swoich katolików) potraktuje jako podmiot. Chciwość i zachłanność, która nie zna wstydu może zostać pohamowana odcięciem instytucji kościelnych od jakichkolwiek dotacji państwowych, wypowiedzenie/renegocjację konkordatu, zażądanie przedstawienia uczciwego rozliczenia komisji majątkowej pod groźbą powołania niezależnej firmy audytorskiej i skierowania sprawy na tory prawa międzynarodowego co wywołałoby jeden z większych skandali w historii kościoła, na skalę międzynarodową i kolejny odpływ wiernych. Kościół oczywiście wolał będzie w takiej sytuacji pójść na ustępstwa i uczciwie rozliczyć się z otrzymanych dóbr.

Póki jednak każdy kolejny rząd będzie drżał przed biskupami, jest to tylko political fiction.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.