Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Kościół a sprawa krzyża

Dział: Opinie

Ocena: 11pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Kościół a sprawa krzyża


Wydarzenia ostatnich tygodni, jakie miały miejsce na Krakowskim Przedmieściu nie schodzą z pierwszych stron gazet. Dla telewizji nie ma głośniejszego tematu. Sytuacja powodziowa i los poszkodowanych w jej wyniku nie jest już tak ważny.

To co się dzieje w ostatnich tygodniach na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie nie schodzi z czołówek gazet i wiadomości telewizyjnych. Nawet sytuacja powodziowa w kraju i los poszkodowanych po powodzi nie jest tak ważny. Cała Polska żyje "sprawą krzyża".

Głos w tej sprawie zabierają politycy wszystkich opcji. Zdania są podzielone, często kontrowersyjne. Nie brakuje skrajności w poglądach na temat dalszego losu "krzyża" - pojawiła się nawet propozycja narodowego referendum w tej sprawie. Decyzji władz odpowiedzialnych za plac przed Pałacem Prezydenckim jak nie było, tak nie ma.

Działacze SLD wystąpili do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz o ujawnienie zamiarów władz stolicy wobec "krzyża".

Profesor Jadwiga Staniszkis zaapelowała w TVN24 do Jarosława Kaczyńskiego, by przyszedł do "obrońców krzyża" i podziękował im za jego obronę, a następnie przeniósł go z nimi do kościoła
św. Anny, nieopodal placu.

Słyszeliśmy też wiele wypowiedzi milczących do niedawna hierarchów Kościoła katolickiego. Ile wypowiedzi, tyle opinii. Najbardziej kontrowersyjna pochodzi z ust generała Głódzia, który uważa, że "cały naród domaga się w tym miejscu pomnika Lecha Kaczyńskiego i pozostałych ofiar".

"Długie milczenie najważniejszych przedstawicieli polskiego Kościoła w sprawie sporu o ustawiony przed Pałacem Prezydenckim krzyż było błędem" - pisze Ewa Czaczkowska na łamach "Rzeczpospolitej".

Zdaniem Czaczkowskiej tym razem biskupom zabrakło słuchu społecznego. Według publicystki gazety, trudno przyjąć tłumaczenia, że spór był sprawą lokalną i należał do kompetencji metropolity warszawskiego, ani tego, że Kościół nie jest stroną w tym politycznym konflikcie.

"Chociaż jest to prawdą, to nie można uciec od problemu z prostego powodu: został w nim brutalnie wykorzystany najważniejszy symbol chrześcijaństwa" - pisze Ewa Czaczkowska.
Jej zdaniem skutkiem tych wszystkich zaniechań będzie osłabienie autorytetu instytucji Kościoła. "Dlatego potrzeba ze strony hierarchów wyraźnych głosów. Nie politycznych za PiS, czy PO, ale pasterskich. Głoszonych z mocą i miłością" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Czytaj dalej: wiadomosci.wp.pl

Zobacz także:

Kazimierz Kolebuk OFFline profil autora

Autor: Kazimierz Kolebuk

Napisz do autora

Artykuły (133) Galerie (10) Średnia ocen (3.48)

Wiek: 60 | Miejscowość: Trzcianka | Kraj: Polska

O mnie: Człowiek jest bytem racjonalnym - pierwszeństwo daje rozumowi, potem woli, a na końcu uczuciom. „A nade wszystko szanuj mowę twą ojczystą. Nie znać języka swego – hańbą oczywistą. Co mi po tym, że wiersze swoje pięknie kształcisz,... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 20.08.2010 18:29

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 50

Heniu, czy nie jest tak, ze po przegranych wyborach ani PiS ani Kościół nie mogą się pozbierać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 20.08.2010 18:21

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 52

Kościół już dużo stracił, a dalsza bezczynność może tylko pogorszyć tę sytuację. Wypowiedź gen. Głódzia, jest moim zdaniem wołaniem o rozgłos.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.