Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

59596 miejsce

Kościół idzie na wojnę z bankami i mediami?

Władza mediów i finansów staje się niekiedy "uciskającym jarzmem" - zauważył Benedykt XVI w przemówieniu skierowanym do rzymskich kleryków. Papież skarży się na banalizację informacji i traktowanie pieniądza jako broni przeciwko ludzkości.

Duchowy przywódca katolików ma dość medialnych nagonek i finansowego ucisku i otwarcie krytykuje powiązania kontroli nad informacją i pieniądzem. "Władza potrzebnych i użytecznych finansów i mediów niekiedy grozi zdominowaniem człowieka. Nie stają się one narzędziem służącym ludzkości, lecz uciskającym jarzmem" - zauważył papież. Wskazał, że pieniądz staje się często mamoną - fałszywym bożkiem, panującym w świecie i wezwał do nonkonformizmu: "liczy się nie posiadanie, lecz bycie!" - apelował do kleryków.

"Podobnie często informacja nie wyjaśnia tego, co się wydarzyło, co zostało napisane czy powiedziane i staje się sama ważniejsza od faktów. Grozi nam wówczas, że świat wirtualny stanie się ważniejszy niż świat realny. W tym sensie nonkonformizm przywraca nas prawdzie".

Benedykt XVI odniósł się do niektórych sensacji, o jakich donoszą media na temat Kościoła. "Ufajmy, że będzie się też mówiło o naszej wierze, wzorowej wierze Kościoła Rzymskiego i prośmy Pana, aby nie mówiono tak wiele o różnych sprawach, ale właśnie o wierze Kościoła Rzymskiego" - wyrażał nadzieję. Zaznaczył, że chrześcijaństwo jest nie tylko duchowością, moralizacją, lecz wcieleniem.

Kościół coraz krytyczniej postrzega ingerencję banków w sferę publiczną.
Niedawno sekretarz Papieskiej Rady "Iustitia et Pax" bp Mario Toso SDB skrytkował Wall Street: Międzynarodowa finansjera neoliberalna uprawia dziś swoisty "terroryzm ekonomiczny" - powiedział na spotkaniu zorganizowanym w Rzymie przez Włoską Federację Pracowników Bankowych i Ubezpieczeniowych FIBA.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

wsd
  • wsd
  • 20.02.2012 13:22

No tak, zachciało im się krytyki, to dostaną po łapach. Łatwo zbuntować motłoch. Bankierzy to potrafią.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Silvio
  • Silvio
  • 20.02.2012 10:15

Włosi opodatkują Kościół. Państwo zarobi miliony euro
Rząd włoski szuka oszczędności. Premier uznał, że nie może istnieć grupa, której wyrzeczenia finansowe ominą. Dlatego też władze przywracają podatek od nieruchomości dla kościelnych budynków.
W nocie wydanej przez Kancelarię Premiera w Rzymie podano, że Mario Monti poinformował wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Joaquina Almunię o zamiarze przedstawienia we włoskim parlamencie poprawki w sprawie podatku komunalnego od nieruchomości. Według tej poprawki zwolnienie z podatku dotyczyć będzie tylko nieruchomości, w których prowadzona jest działalność wyłącznie niekomercyjna.
W przypadku nieruchomości, w której prowadzona jest także działalność gospodarcza, a więc na przykład szkół kościelnych, szpitali, hoteli i pensjonatów, zwolnienie ograniczone będzie do tej części, w której prowadzona jest działalność niekomercyjna. Ponadto premier wyraził nadzieję, że rozwiązanie to pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę, która została wszczęta przeciwko Włochom właśnie z powodu decyzji rządu Silvio Berlusconiego z 2005 roku o zwolnieniu nieruchomości kościelnych z tego podatku.
Jego przywrócenia domagały się liczne środowiska we Włoszech, argumentując, że także Kościół musi ponieść wyrzeczenia finansowe, których oczekuje się od wszystkich obywateli w związku z kryzysem. Włoska agencja Ansa zwraca uwagę na różnice w szacunkach dotyczących łącznej sumy z tego podatku, jaka wpłynie do kasy państwa. Według różnych ocen kwota ta wynosi od 100 milionów do 2 miliardów euro rocznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.