Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10721 miejsce

Kościół kontra Owsiak

Za co kościół nienawidzi Owsiaka? Teoretycznie nie ma ku temu powodu, w praktyce jednak pluje jadem jak rozwścieczona kobra i kąsa na ślepo. Dlaczego? Jak nie wiadomo o co chodzi, to zapewne chodzi o kasę. Stara ludowa prawda.

Kościół najbardziej rozwścieczony jest tym, że ludzie wola dać kasę Owsiakowi niż rzucać na tace. Bardziej ufają jednemu facetowi, niż wielowiekowej organizacji. Warto więc w tym miejscu zastanowić się nad tym, dlaczego tak się dzieje.

Po pierwsze, kwestia rozliczeń

Owsiak - rozliczany jest z każdej otrzymanej i wydanej złotówki.

Kościół - nikt nie prześwietla ile otrzymuje od wiernych i na co idą wydane środki. Niby Caritas twierdzi, że prawie wszystko idzie do potrzebujących, ale różne źródła podają, że tak naprawdę na potrzebujących przeznaczana jest jedynie minimalna część sum, które otrzymuje.

Po drugie, wiarygodność

Owsiak mówi zawsze to co myśli, nawet jeśli nie jest to poprawne i nie wszystkim się podoba.

Kościół - traktuje ludzi jak osoby o ograniczonej inteligencji, problemy zamiatają pod dywan ( pedofilia, skandal z prywatnymi, tajnymi kontami Matki Teresy itp.). Problemy z wiarygodnością kościoła są głębokie. Nie bez przyczyny mówi się, że "kto ma księdza w rodzie tego bieda nie ubodzie". Są księża z powołania, jednak niestety wśród nich większość to ludzie, którzy w niedziele przed ołtarzem ręce składają, jednak dzień wcześniej limuzynami rozbijają się w towarzystwie panienek lekkich obyczajów. Są to ludzie, którzy poszli do seminarium, bo "byli zbyt chorowici, by zająć się normalną pracą". Nie, to nie żart. Tak powiedziała matka, której syn został księdzem. Osobiście znam księdza, który pod nieobecność matki, do rodzinnego domu przywoził sobie kochanki. Ludzie to widzą i tracą zaufanie do kościoła. Widzą również to, że opłaty za posługi kapłańskie są sztucznie windowane do góry. Mają dość. Odwracają się od kościoła, a swoje duchowe potrzeby spełniają pomagając bezpośrednio lub poprzez Owsiaka. Wiarę ograniczają do tego co czują w środku, ograniczając swój kontakt z tzw. posłańcami boskimi.

Kościół zamiast zadbać o swój wizerunek, zamiast naprawiać nadszarpnięte zaufanie ludności, idzie w zaparte. Pogrążając się coraz bardziej.
Kąsa Owsiaka, upatrując w nim swojego wroga, nie dostrzegając, że zraża do siebie tym kolejnych wiernych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.