Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Religia > Kościół Luterański - nowoczesny i tolerancyjny?

Pozycja materiału w rankingach:

3230 miejsce

Dział: Religia

Ocena: 33pkt

Oceń:

Kościół Luterański - nowoczesny i tolerancyjny?


Wierzymy w tego samego Boga, a mimo to, mamy tak różne spojrzenia na najistotniejsze kwestie. Kościół Luterański - o antykoncepcji, rozwodach i homoseksualizmie.

http://www.flickr.com/photos/ell-r-brown/3913208544/ / Fot. ell brownRodzina Kościołów ewangelicko-luterańskich liczy sobie ponad 60 milionów wiernych na całym świecie. W Polsce jest ich blisko 80 tysięcy, co sprawia, że jest to trzeci co do wielkości Kościół chrześcijański w kraju. Kościół Ewangelicko-Augsburski, czyli luterański, jest między innymi spadkobiercą spuścizny intelektualnej, duchowej i etycznej reformacji zainicjowanej przez profesora teologii biblijnej na Uniwersytecie w Wittenberdze - księdza Marcina Lutra. Jest ona często kojarzona z ogłoszeniem przez niego słynnych tzw. 95 tez - 31 października 1517 r., który uchodzi za symboliczny rok początku ruchu reformacyjnego.

Co wyróżnia Kościół luterański?


Na płaszczyźnie teologicznej Kościół luterański kieruje się czterema zasadami: tylko Pismo Święte, tylko Chrystus, tylko wiara i tylko łaska. Głosi, że człowiek jest zbawiony nie dlatego, że dobrze postępuje, ale dlatego, że wierzy, iż Chrystus za niego umarł. Zapewnia mu to zbawienie z Bożej łaski. I tutaj pojawia się miejsce na dobre uczynki, to znaczy, człowiek, żyjąc świadomością zbawienia, które otrzymuje z łaski przez wiarę w Jezusa Chrystusa, ma motywację do dobrego życia.

Uznaje dwa sakramenty, wynikające bezpośrednio z ustanowienia Jezusa Chrystusa. Chrzest święty, udzielany z reguły niemowlętom, zmywa winę grzechu pierworodnego, ale nie sam grzech. Drugim sakramentem jest komunia święta udzielana pod dwoma postaciami, która jest przejawem cielesnej obecności Chrystusa. Jest ona równoznaczna z odpuszczeniem grzechów i zawarciem nowego przymierza z Bogiem.

http://www.flickr.com/photos/51243943@N00/390856471/ / Fot. amras_deW Kościele jest praktykowana spowiedź powszechna. Uszna, jedynie, gdy ktoś bardzo tego potrzebuje i wyraźnie o to poprosi. Głową Kościoła nie jest papież, ale Jezus Chrystus. Nie ma kultu świętych ani Marii - Matki Jezusa. Modlić należy się jedynie do Trójjedynego Boga. Kościoły ewangelickie odrzucają naukę o czyśćcu oraz odpusty za żywych i umarłych. Księża nie mają obowiązku zachowywać celibatu.

Kościół luterański dąży do przywrócenia chrześcijaństwu pierwotnej tradycji, w której Biblia stanowi jedyne źródło objawienia. W jej świetle interpretowana i analizowana jest tradycja kościelna oraz zręby kościelnej doktryny.
http://www.flickr.com/photos/hellolapomme/2870398567/ / Fot. hellolapomme http://www.flickr.com/photos/62337512@N00/3024023899/ / Fot. apdk http://www.flickr.com/photos/bexicle/3800442125/ / Fot. Bex Wade http://www.flickr.com/photos/30151089@N03/4388217877/ / Fot. John Martin Wallnofer http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Lutheran_hymnals.jpg / Fot. Pastordavid http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Katowice_Protestant_church.jpg / Fot. PetrusSilesius

Zobacz także:

Agnieszka Drążek OFFline profil autora

Autor: Agnieszka Drążek

Napisz do autora

Artykuły (29) Galerie (0) Średnia ocen (4.63)

Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska

O mnie: Początkująca dziennikarka. Pełna empatii i obiektywizmu. Wyczulona na ludzkie problemy, poszukująca nieprzeciętnych osobowości. www.agnieszkadrazek.blog.interia.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

trochę zdumiona

trochę zdumiona 16.02.2012 09:22

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

hmm:) to ciekawe, ale artykuł nie jest do końca rzetelny:) Jeśli czytają go osoby, które z Luteranizmem nie mają nic wspólnego, ani tez nie wiedzą nic na ten temat to... mogą opacznie zrozumieć to wyznanie. Tak wydaje mi się, że źle ujmuje pewne kwestie, upraszczając je i wbijając w formę ,,nowoczesności". Wygląda to inaczej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jazon

Jazon 24.08.2011 21:02

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 0

ciekawe spojrzenie na wiarę w Boga...jestem ateistą ale mam nadzieję w życie po życiu...choćby w innej postaci materii.. ale nie uznaje padania na kolana przed smiertelnikami mieniącymi sie jedynymi sługami bozymi... aby rozmawiać ze swoim sumieniem /czytac z waszym Bogiem/ nie potrzebuję "pośrednika" w żadnej postaci...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wal Rahmed

Wal Rahmed 04.03.2011 10:44

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 61

Pisanie o Kościele, który jest w Polsce Kościołem mniejszościowym, trzeba przyjąć za działanie jak najbardziej pozytywne. Jeśli jednak chcę coś pisać, to muszę jednoznacznie odgraniczyć naukę Kościoła od moich własnych poglądów, które jak widać na przykładzie tego artykułu, nie koniecznie zgadzają się z tą nauką.
Zgadzam się całkowicie z poprzednimi komentatorami - sprawdzajmy każdorazowo "jak się rzeczy mają" w oparciu o Słowo Bożę, a nie poddawajmy sie nowoczesnej koniunkturze. Nigdy żadnemu Kościołowi nie wychodziło na zdrowie przychylanie się do światowej mody i przyznawanie racji najgłośniej krzyczącym. Polecam lekturę książki Davida Glesne pt. " Homoseksualizm" zamiast dawać się wpędzać w maliny pseudobiblijnym i pseudohumanistycznym rojeniom.
Jeśli zaś chodzi o rozwody, to może z braku miejsca autor zapomniał wspomnieć o procedurach poprzedzających ewentualną zgodę na zawarcie ponownego związku małżeńskiego w Kościele. Jest to droga dość długa i mozolna i trzeba mieć na prawdę dużo samozaparcia i argumentów po swojej stronie, aby zgodę Kościelnego Sądu Małżeńskiego na powtórny ślub otrzymać.
Modernizm próbujący nagiąć jasne biblijne wskazówki do ludzkiego chciejstwa jest udziałem wszystkich nurtów chrześcijaństwa w mniejszym lub większym stopniu. Nie patrzmy więc na ludzi, ale na Chrystusa, który jako jedyny wskazał nam właściwą drogę do Królestwa swego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
czytający Biblię

czytający Biblię 30.01.2011 08:25

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 50

Bardzo się cieszę, że polski luteranizm NIE WYGLĄDA tak jak opisuje autorka. Większość wiernych i duchownych ma wciąż zdrowy biblijny stosunek do takich kwestii jak np. homoseksualizm (w przeciwieństwie do Kościołów Luterańskich zachodu i północy Europy, które popadły w odstępstwo).
Kościół, wiara nie jest po to, żeby ludzie mogli "realizować się", ale po to, by służyć Bogu i odnajdywać jego plan na życie.
I jeszcze jedno: "Kościół ewangelicki w Polsce nie jest finansowany dotacjami z zewnątrz." - ładnie brzmi, ale to nie jest prawda. Niech autorka zapyta ks. Chwastka kto mu opłaca składkę emerytalna na ZUS - odpowiedź może być niespodzianką.

Komentarz został ukrytyrozwiń

doulos achreios 08.03.2010 22:31

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 62

Artykuł w bardzo przystępny i klarowny sposób przybliża Kościół Luterański.
(W kwestii ścisłości - drobna uwaga. "W Polsce jest ich blisko 80 tysięcy, co sprawia, że jest to trzeci co do wielkości Kościół chrześcijański w kraju" - czy na pewno? Z tego zestawienia > http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bcio%C5%82y_i_zwi%C4%85zki_wyznaniowe_w_Polsce#Ko.C5.9Bcio.C5.82y_i_zwi.C4.85zki_wyznaniowe_wpisane_do_rejestru_ko.C5.9Bcio.C5.82.C3.B3w_i_innych_zwi.C4.85zk.C3.B3w_wyznaniowych wychodzi mi, że trzecie miejsce, z ponad 120 tysiącami wyznawców, zajął inny związek wyznaniowy; choć, oczywiście prawda tkwi nie tylko w liczbach.)

Treść przekazu skłania jednakże do kilku refleksji nad obrazem chrześcijanina kształtowanego na sposób zaprezentowany.
1."Kościół luterański dąży do przywrócenia chrześcijaństwu pierwotnej tradycji, w której Biblia stanowi jedyne źródło objawienia."
Cel bardzo szlachetny; odrzucenie pozabiblijnych nauk widać w stosunku do wymienionych - papieża, celibatu, czyśćca, odpustów, kultu świętych itp. Co jednak z Trójjedynym Bogiem, spowiedzią powszechną i uszną i kilkoma innymi sprawami doktrynalnymi? 'Jedyne źródło' może nie wystarczyć dla ich uzasadnienia.

2. "Z duszpasterskiego punktu widzenia istnieje ryzyko, że bezdyskusyjne zakazywanie stosunków przedmałżeńskich pociągnie za sobą zerwanie kontaktu z młodymi ludźmi, którzy często są też bardzo zaangażowani w życie religijne".
Dla mnie stwierdzenie to brzmi tyleż "nowocześnie", co konformistycznie. Czy można obniżać wysokie mierniki moralne obowiązujące chrześcijanina, nakreślone w Biblii - aby zapewnić sobie wpływ na wiernych; mówiąc kolokwialnie, stawiać na ilość kosztem ich jakości?
Nie neguję bowiem, że ktoś nie obznajomiony z naukami Pisma św. grzeszy, równocześnie będąc 'bardzo zaangażowanym w życie religijne'.

3."Przykładowo, prawo Kościoła luterańskiego w naszym kraju jest zharmonizowane z aktualnym stanem prawa polskiego" (rzecz dotyczy rozwodów).
Innymi słowy, świecki ustawodawca stanowi prawo, do którego dostosowuje się przepisy Kościoła? Tymczasem to, co zalecił sam Chrystus, nie zmieniło się od dwóch tysięcy lat (Mat. 19:3-9). Sprawia to, że w niektórych sytuacjach wierny zmuszony będzie wybierać między posłuszeństwem praweu Bożemu, a prawem świeckim; i co wówczas wybierze?

4."Orientacja seksualna nie jest barierą do realizowania siebie - również pełniąc służbę duchownego lub duchownej."
Takiemu ujęciu sprawy nie sposób odmówić współczesności. A na tym tle jednoznaczne sformułowania Pisma św. (np. 1 Kor. 6:9-10; Rzym. 1:26-27) to anachronizm...I znów powraca pytanie: czy rzeczywiście "sola Scriptura" jest podstawą tak formułowanych poglądów religijnych?

Moim zdaniem, "czysta" nauka Biblii jest o wiele bardziej współczesna (w pozytywnym znaczeniu), zrównoważona, "ludzka" i rozsądna, niż się przypuszcza.
Na jej tle niejedna z nauk harmonizujących bardziej z "poprawnością polityczną" i zapotrzebowaniem społecznym niż z Pismem św. jawi się jako skrajność.
Jak widać, skrajności nie omijają też Kościołów uznawanych za 'nowoczesne i tolerancyjne'.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 08.03.2010 06:35

Ocena: Ocena pozytywna 120 Ocena negatywna 67

5* za przystepne wyjasnienie istoty tego odłamu chrześcijaństwa.
Kościół bez pruderii, fałszu, bałwochwalstwa i zakłamania; respektujący prawo państwowe, bez naginania państwa do celebry i potrzeb religijnych.
Kościół bez przepastnego gardła na dobra materialne, kosciół pochylajacy się nad ludzkimi potrzebami i normalnym, realnym życiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.