Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Religia > Kościół wciąż walczy z magią i okultyzmem

Pozycja materiału w rankingach:

12348 miejsce

Dział: Religia

Ocena: 20pkt

Oceń:

Kościół wciąż walczy z magią i okultyzmem


Uniwersytecki wydział teologiczny w Toruniu zgromadził w sobotę sporą grupę słuchaczy, którzy przez prawie cały dzień mogli słuchać prelekcji znanych i cenionych w Polsce teologów, demonologów i znawców tematyki religijnej.

Słuchacze mogli również zakupić książki oraz prasę katolicką. / Fot. Agnieszka PawłowskaChoć placówka zebrała jednostki identyfikujace się z wiarą katolicką, nie ona była tematem zorganizowanego w Toruniu sympozjum. Wszyscy przemawiający nawiązywali do magii, która stanowiła punkt wyjścia. Nie ma wątpliwości, iż dla katolików magia jest przymiotem diabła, który za jej pomocą przczynia się do zła jakie szerzy się na świecie. Biblia stanowczo i wyraźnie podkreśla haniebny charakter praktykowania obrzędów magicznych, czego wyraz daje chociażby w księdze Kapłańskiej:

"Nie będziecie jeść niczego z krwią. Nie będziecie uprawiać wróżbiarstwa. Nie będziecie uprawiać czarów. Nie będziecie obcinać w kółko włosów na głowie. Nie będziesz golił włosów po bokach brody. Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Pan! (Kpł 19, 26-28. 31)."

Znana jest też powszechnie krwawa historia walki Kościoła z czarnoksięstwem, która większości kojarzy się z paleniem "czarownic" na stosie, w wyniku której zginęło tysiace kobiet. Po obaleniu tego procederu w XVIII wieku, zaprzestano polowań na kobiety i posądzania je o czary, choć w XX wieku w Europie możemy spotkać pojedyncze przypadki, kiedy kobiety były skazywane za odprawianie praktyk magicznych. Do dziś wspomnienie tych wydarzeń budzi wielkie emocje. Teraz jednak kobiety, które nie posądzane, lecz jedynie kojarzone z praktykowaniem magii, mogą w wielu krajach oddawać się temu, co kiedyś groziło tylko stosem.

Wracając jednak do tematu naszego sympozjum - nie współczesne czarownice były jego tematem, ale ...bohaterowie literaccy. Na prawie każdym wykładzie przywoływane były fikcyjne postacie, które Kościół obarcza o propagowanie czarostwa na wielką skalę. Nie od dziś wiemy jak niebezpiecznym według przedstawicieli Kościoła jest dla dzieci Harry Potter. Choć jest on tylko postacią z książki znanej brytyjskiej pisarki J.K. Rowling, Kościół traktuje go jak realnego wroga. Kardynał Joseph Ratzinger, nim został papieżem, głośno i ostro potępiał sagę o nastoletnim czarodzieju. Pisząc w liście do niemieckiej dziennikarki, która również nieszczędziła słów krytyki pod adresem książki:

„[...]to, że dzieci stają się odcięte od Boga, źródła miłości i nadziei, w smutnych warunkach życiowych są bez fundamentu, który je wspiera – tracą one ducha zdolności, rozróżniania między Bogiem a diabłem i nie będą miały niezbędnej siły i wiedzy, żeby przeciwstawiać się kuszeniu szatana.”,

a w jednym z wywiadów zaraz po ukazaniu się szóstego tomu w 2006 roku mówi:

"Dobrze, że wyjaśnia pani sprawę Harry’ego Pottera, ponieważ jest to subtelne uwiedzenie, które oddziałuje niepostrzeżenie, a przez to głęboko, i rozkłada chrześcijaństwo w duszy człowieka, zanim mogło ono w ogóle wyrosnąć".

Zobacz także:

Agnieszka Pawłowska OFFline profil autora

Autor: Agnieszka Pawłowska

Napisz do autora

Artykuły (137) Galerie (63) Średnia ocen (4.18)

Miejscowość: Toruń | Kraj: Polska

O mnie: Więcej niż pasjonatka muzyki. Ja nią żyję. Piszę o niej dla wielu tytułów. Staram się promować młodych utalentowanych muzycznie artystów w sieci, między innymi na Twitterze - http://twitter.com/#!/AgaSays oraz swoim blogu... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 17

Sortuj komentarze:

Mieczysław Cenin 01.03.2010 14:51

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 41

Kościół walczy z magią i okultyzmem. A może by tak zaczął walczyć z patologią u swych funkcjonariuszy: od wyłudzania wielu mld złotych od państwa, zawłaszczania ogromnej ilości ziemi i nieruchomości i przekształcaniem go w państwo wyznaniowe po bezkarną księżowską pedofilię?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 01.03.2010 11:54

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 25

PS.

> Na uwagę zasługiwał też wykład siostry Marii-Emmanuel, świeckiej misjonarki, która swego czasu przebywała w Indiach, a prelekcje wygłosiła na temat hinduizmu. Siostra Maria-Emmanuel, zaznaczała, że religia ta opiera się na swojego rodzaju demonizmie, a niektóre praktyki zahczają o okultyzm.

A potem sie dziwia ze w Indiach przesladuja chr-jan...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 01.03.2010 11:23

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 37

> Jednym z objawów "wtórnego analfabetyzmu" biblijnego jest fakt powszechnej dezorientacji osób, deklarujących się jako chrześcijanie, w odniesieniu do sprawy okultyzmu.

WTORNEGO? A byl jakis pierwotny? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 01.03.2010 11:21

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 31

PS. Daje 5 gwiazdek... A co tam... ;D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 01.03.2010 10:57

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 28

> Na uwagę zasługiwał też wykład siostry Marii-Emmanuel, świeckiej misjonarki, która swego czasu przebywała w Indiach, a prelekcje wygłosiła na temat hinduizmu. Siostra Maria-Emmanuel, zaznaczała, że religia ta opiera się na swojego rodzaju demonizmie, a niektóre praktyki zahczają o okultyzm.

Wolne zarty - to ta sama co onegdaj porzucila chr-janstwo, potem poszukiwala innych drug, by ostateczbnie (trafic do Indii) i znow sie nawarocic na chr-janstwo, jednoczesnie dowodzac demonizmu religii hinduistycznych? I w koncu siostra czy swiecka?

> Podkreślała, iż nie da się dokonać porównania między hinduizmem a chrześcijaństwem, ze względu na głęboko zakorzenioną wiarę w reinkranację wśród wyznawców hinduizmu, co według niej wypacza rolę duszy w życiu człowieka.

A JPII o tym wiedzial, spotykajac sie np. z Dalajlama? :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 01.03.2010 10:51

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 28

> znanych i cenionych w Polsce [...] demonologów

Uchym, a jakie studia trza ukonczyc by zostac demonologiem?

> Choć placówka zebrała jednostki identyfikujace się z wiarą katolicką, nie ona była tematem zorganizowanego w Toruniu sympozjum.

A to prawdziwa nowosc ;] A bo to pierwszy raz?

> Wszyscy przemawiający nawiązywali do magii, która stanowiła punkt wyjścia.

Naturalnie z JW, KK - jedynie slusznego - punktu widzenia? :)

> Nie ma wątpliwości, iż dla katolików magia jest przymiotem diabła, który za jej pomocą przczynia się do zła jakie szerzy się na świecie.

Ze dla katlikow nie ma watpliwosci... ;]

> czego wyraz daje chociażby w księdze Kapłańskiej: [...] (Kpł 19, 26-28. 31).

Czyli nastepne sympozja dotyczyc beda DIABLESKIEGO spozywania kaszanki, wrozb andrzejkowych, w kolko golonych (i strzyzonych), nie pejsatych, i studiow tatuazu?

> Znana jest też powszechnie krwawa historia walki Kościoła z czarnoksięstwem, która większości kojarzy się z paleniem "czarownic" na stosie, w wyniku której zginęło tysiace kobiet. Po obaleniu tego procederu w XVIII wieku, zaprzestano polowań na kobiety i posądzania je o czary, choć w XX wieku w Europie możemy spotkać pojedyncze przypadki, kiedy kobiety były skazywane za odprawianie praktyk magicznych. Do dziś wspomnienie tych wydarzeń budzi wielkie emocje. Teraz jednak kobiety, które nie posądzane, lecz jedynie kojarzone z praktykowaniem magii, mogą w wielu krajach oddawać się temu, co kiedyś groziło tylko stosem.

Ach... niektorym pewnie sie jeszcze mazy powrot do tych pieknych czasow... Kiedy to wiedza i nauka czesto byla odczytywana jako magia...

> Nie od dziś wiemy jak niebezpiecznym według przedstawicieli Kościoła jest dla dzieci Harry Potter.

A myslalem, ze ta darmowa kampania PR juz minela a tu prosze... cicho sie zrobilo to temat trzeba na nowo podgrzac...

> to, że dzieci stają się odcięte od Boga, źródła miłości i nadziei, w smutnych warunkach życiowych są bez fundamentu, który je wspiera

Wlasnie... Powinny obowiazkowo studiowac Biblie - szczegolnie te pikantniejsze kawalki...

> ukazuje to fakt, iż wg pisarki nie ma róźnicy między dobrem a złem, a owe połączenie jest niedopuszczalne.

No bo kto moze uwazac ze dobro i zlo to pojecia dalece relatywne... ;)

> dwie godziny opowiadał o swoim zetknięciu z muzyką i kulturą techno

Trza bylo puscic jakis 3 minutowy kawalek i przekonalby przybylych szybciej i skuteczniej ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

doulos achreios 28.02.2010 20:22

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 27

Jednym z objawów "wtórnego analfabetyzmu" biblijnego jest fakt powszechnej dezorientacji osób, deklarujących się jako chrześcijanie, w odniesieniu do sprawy okultyzmu.
Wiara w istnienie Diabła i demonów jako realnie istniejących osób duchowych, mogących mieć wpływ na postępowanie ludzi, jest coraz powszechniej negowana. Uznaje się ją za przejaw średniowiecznego zacofania, nieprzystającego do współczesnej ery nauki.
"Oj, dana, dana - nie ma Szatana;
A świat realny jest poznawalny" (Skaldowie)
Skutecznym sposobem na zyskanie przekonania, co myśleć o różnych formach okultyzmu, jest zbadanie, co ma w tej sprawie do powiedzenia Biblia. Oczywiście dla tych, co uznają ją za autorytet.
Zaś spoglądając szerzej na sferę rozrywki (do której zaliczyć można cykl powieściowy o Harrym Potterze), dostrzec można, że znacząco ułatwia ona zaakceptowanie rzeczy początkowo nieakceptowalnych.
W słodkiej otoczce łatwiej bowiem przełknąć gorzki cyjanek, o którym w artykule wspomniano; czy będzie nim okultyzm, czy wyuzdanie seksualne, czy krwawa przemoc itp.
Podsumowując - wobec współczesnej rozrywki należy być wybrednym i ostrożnym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.