Facebook Google+ Twitter

Kościół wiary i podziałów. Co stało się w Kaplicy Sykstyńskiej?

- Jeśli będziemy budować wspólnie na skale krzyża, to i Kościół pójdzie naprzód - mówił papież Franciszek w homilii podczas mszy świętej dla kardynałów elektorów. Jak przebiegały podziały w Kaplicy Sykstyńskiej?

 / Fot. Stinkzwam at nl.wikipediaCzęść homilii - przemówienia papieskiego poświęcona była jedności między kardynałami. To właśnie z tych fragmentów można prawie pewnie wnioskować o tym, co purpuraci myślą o kurii rzymskiej, poszczególnych kandydatach i sobie nawzajem.

Przepadł projekt "gwałtownej" reformy urzędów watykańskich zmierzający do oddania władzy nad Kościołem demokratycznemu kolegium. Był za wszelką cenę forsowany przez zachodnioeuropejskich hierarchów. Na kongregacjach doszło do wymiany zdań między nimi a włoskimi kardynałami i tymi z innych kontynentów, dla których administracja watykańska jest drugorzędnym problemem. W końcu najbardziej zacietrzewiony lider takich dążeń metropolita Schoenborn przyznał rację Włochom: w kurii większość duchownych pracuje z poświęceniem i oddaniem. Dyskusja z konkretów przeniosła się na teorię eklezjologiczną i tę linię wyczuwa się w słowach papieskich. - Kościół musi się odnawiać na Chrystusie. Jesteśmy jednością w różnorodności - przekonywał Franciszek. To oznacza, że punkt ciężkości umieszcza poza doczesnymi zmianami.

"Nie należy się po papieżu spodziewać brutalnej reformy administracyjnej. Będą to raczej przemiany bardziej fundamentalne. Jeśli Kuria potrzebuje reformy, to zostanie ona przeprowadzona, ale nie na sposób reformy administracyjnej" – potwierdza treść dyskusji kardynałów Vingt-Trois z Paryża.

http://info.wiara.pl/doc/1487695.Najlepiej-sie-nadawal-do-reformowania-kurii

Europejska, modernistyczna mniejszość rozgrywana była przez Włochów, których w kolegium kardynalskim zasiada 24. Dużo od nich zależało, ale byli skłóceni. Kardynał Sodano ścierał swoje wpływy z mocarnym Bertone. Papabile Scola był trzecią włoską siłą.

Bergoglio uzyskał największą liczbę głosów. Poparcie było jednak rozrzucone między sporą liczbę kandydatów. Kard. Angelo Scola musiał odczuć nieprzyjemne zaskoczenie już parę chwil po zamknięciu drzwi Kaplicy Sykstyńskiej i pierwszym głosowaniu.

Podczas mszy papież z uśmiechem zwrócił się do Giovanniego Battisty Re. To on miał podejść na konklawe do Bergoglio i zapowiedzieć dość wyraźnie i głośno, że ten "może liczyć na jego poparcie". Kuria i Włosi poszli za radą i decyzją najstarszego rangą kardynała - przewodniczącego konklawe 2013 roku. Cena za poparcie może być jednak wysoka. Sodano, który cementuje stare układy, jeszcze z czasów Jana Pawła II, pozostanie dziekanem kolegium kardynalskiego. Bertone choć nie jest pewny kontynuacji swojej służby liczy z pewnością na jakieś wyrazy uznania. Nie wiadomo jakie.

Graciela Yorio, siostra porwanego –jak twierdzi min. przez zaniechania ówczesnego prowincjała jezuitów - księdza powiedziała o Bergoglio, że jest "odpowiednią osobą do ukrywania zepsucia, to ekspert od ukrywania". Czy stając się zakładnikiem elektorów papież "pójdzie na układ" i zmiękczy reformę instytucji watykańskich? A może ojciec święty ma rację odwracając uwagę od aspektów instytucjonalnych i przenosząc ją na dogmatykę. Reforma ma wypływać z serca przemienionego przez Boga inaczej wciąż będzie zewnętrzna. - Bez krzyża możemy się stać żałosną organizacją - przestrzegał Franciszek.

O różnicach zdań, w domyśle, na temat kolegialności i kurii rzymskiej, ojciec święty mówił:

"Pocieszyciel powoduje całe to zróżnicowanie w Kościołach, zdaje się być apostołem wieży Babel. A z drugiej strony jest On tym, który jednoczy te różnice, i to nie w równości, ale w harmonii."

Może warto na Kościół patrzeć przez pryzmat wiary, a nie szkiełka i oka?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.