Facebook Google+ Twitter

Kościół zastrajkuje?

W roku ubiegłym rząd zlikwidował Komisję Majątkową, uniemożliwiając tym samym dokładną analizę jej działalności oraz sprawdzenie jej legalności. Co dalej?

Prymas Polski Józef Kowalczyk / Fot. wikipedia: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:AbpJKowalczyk.jpg&filetimestamp=20090612042234Kościół to jedyny podmiot, który uzyskał możliwość odzyskania odebranych mu w okresie PRL-u majątków
Odzyskał na drodze administracyjnych decyzji, które nie były zaskarżalne i powstawały bardzo często w niejasnych okolicznościach. Wyjątkowe traktowanie Kościoła popsuło do reszty polskie prawo. Zniszczyło też wiarę społeczeństwa w moralne przywództwo Kościoła w kraju. Konfiskaty majątków w PRL-u - nie zawsze wirtualne jak w przypadku Kościoła - rzadko przecież wiązały się z jakimkolwiek odszkodowaniem czy rekompensatą. Kościół natomiast przez 40 lat korzystał z Funduszu Kościelnego. Czy dziś nie powinien zwrócić pieniędzy, które pobierał przez 40 lat PRL i przez ponad 20 lat Rzeczypospolitej?

Wynoszenie się. Stawianie ponad. Czy było to obojętne na stan postrzegania niektórych zasad dekalogu? Hierarchowie Kościoła zapatrzeni we własne ego, ślepi na ogrom dokonywanych zniszczeń materialnych i moralnych w kraju, nie odbudują utraconego zaufania nawet dwudziestoletnią pokutą we włosienicy z żebraczą miską w dłoni.
Biskup Stanisław Budzik / Fot. me; http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Bp_budzik.jpg&filetimestamp=20110123171816
Komisja Majątkowa to twór Tadeusza Mazowieckiego (wieloletniego działacza katolickiego) i Jacka Ambroziaka - wieloletniego pracownika Episkopatu. Sprawami wielu decyzji Komisji zajmują się dziś prokuratury. Lecz jeszcze nie tak dawno wcale nie miały takiego zamiaru. Trudno uwierzyć, by dziś prokuratury podejmowały te trudne tematy z lekkością piórka. Czy główny kapelan prokuratorów pozostaje obojętny?

Jeszcze w roku 2010 biskup Stanisław Budzik na konferencji prasowej przedstawiał stanowisko Episkopatu wskazujące, że Kościół od dawna dążył do zakończenia pracy Komisji Majątkowej
Zapewniał o konieczności likwidacji Funduszu Kościelnego w związku z likwidacją powodu, dla których została powołana. Dziś, Arcybiskup Sławoj Głódź twierdzi, że dotychczasowy stan gwarantował spokój społeczny w kraju!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Andru
  • Andru
  • 30.03.2012 00:00

Przekazywanie 0,3% podatku dla kościoła,nigdy w życiu.Niech upadnie to źródło Szatańskiego nasienia.Mam na myśli chciwość ,pazerność, molestowanie małoletnich. Niech oni się sami ockną .W dzisiejszych czasach tego robić nie można,to co KK uprawia.My już nie jesteśmy pokorne BARANKI, które można było prowadzić na rzeź.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszardzie, wystarczyło postraszyć i temat znika. Klechy podobnie jak sędziowie (a nie Kościół i Prawo) to 3 i 4 władza. A może nawet 1 i 2.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robercie, na taki strajk możemy spokojnie nie liczyć! Natomiast będzie usztywnienie stanowiska ze strony kościoła (bo już jest) i zmiękczenie, czyli ustąpienie po stronie rządu.
Stefanio, kto miałby negocjować zapisy konkordatowe - Pawlak?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziś (20 marca 2012) nikt nie przyznaje się do pomysłu likwidacji Funduszu Kościelnego. A wiev całe odium weźmie na klatę M. Boni a sprawa okaże się najzwyklejsza kaczką .. dziennikarską. Wystarczyło napomknienie o spokoju społecznym przez S. Głodzia. Jak to mówi moja najmłodsza: "ż a l" . Może więc powiedzieć : "Tusku, weź się i ogarnij chłopie".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marto, Kościół bardzo łatwo udowodni, że jego słudzy żyją poniżej jakiegokolwiek minimum, i że im się należy ...
Gdy wskazuje się na cenne limuzyny, którymi poruszają się hierarchowie, poseł PSL Żelichowski zadaje retoryczne pytanie: "To co? Mają jeździć na krowach?". Miało niby rozładować atmosferę i ośmieszyć dociekania na temat sposobów wykorzystywania budżetowych dotacji? Czy rzeczywiście wara nam od tego na co idą nasze podatki? Rozumiem, że gro posłów, podobnie jak poseł PSL - Żelichowski, uważają, że płatnicy podatków nie są uprawnieni interesować się sposobem ich wydatkowania. Dlatego, co było moim zamiarem, podkreślam, że nie jest w mocy podatników i wyborców jakikolwiek wpływ na dziejącą się w naszej przytomności historię. Nie w tym systemie!

Komentarz został ukrytyrozwiń
kicia
  • kicia
  • 18.03.2012 09:37

Klechy do roboty za średnią krajową!! Koniec ze złotymi sygnetami i szatami ze złotą nitką!! Zerwać konkordat i każdemu klesze po łopacie i budowac autostrady!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Kościół z Narodem, Naród z torbami..."!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
john
  • john
  • 17.03.2012 22:26

polecam strajk głodowy - bezterminowy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

O zasadach moralnych już dawno temu zapomniano. Wszystko dla oka ludzkiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kryterium dochodowe uprawniające do korzystania z pomocy społecznej wynosi:
- dla osoby samotnie gospodarującej: 477 zł
- dla osoby w rodzinie: 351 zł.
Od 2006 r. ów próg dochodowy jest "zamrożony", co oznacza, że nie podnosi się go, pomimo nieustającego wzrostu kosztów utrzymania. W efekcie nawet osoby żyjące w ubóstwie nie kwalifikują się do pomocy ze strony państwa.
Czy w tej sytuacji walka Episkopatu o dalsze pobieranie świadczeń z kieszeni coraz bardziej ubożejących podatników jest moralna?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.