Facebook Google+ Twitter

Kosmiczna ulewa. Przygotuj się na deszcz meteorów

Czy gdy widzicie spadającą gwiazdę wymyślacie życzenia? Jeśli tak, to w ten weekend czyli 11-12 sierpnia przygotujcie długą listę, bo czeka nas, co najmniej kosmiczna mżawka, a może i deszcz meteorów.

 / Fot. Brocken Inaglory/CC BY-SA 3.0Tak naprawdę z gwiazdami to zjawisko nie ma nic wspólnego. To nie one spadają tylko kamienie znajdujące się w przestrzeni międzyplanetarnej, ale nie obawiajmy się, że spowodują jakieś uszkodzenia, są na tyle małe, że nim dolecą do Ziemi spłoną w atmosferze. Materia która będzie nas zasypywać pochodzi z komety Swift-Tuttle, a dokładniej z jej warkocza i przecięła orbitę naszej planety, pozostawiając po sobie cząstki wielkości żwiru lub małych kamieni, dzięki czemu możemy co roku podziwiać to zjawisko.

Nazwa Perseidy wzięła się stąd, że w gwiazdozbiorze Perseusza znajduje się radiant, czyli pozorne miejsce skąd wylatują meteory. Kamienie wpadają równoległe, ale przez perspektywę widzimy je wylatujące z jednego punktu tak jak widzimy drogę której równoległe krawężniki łączą się w punkt w dalekiej odległości. Na obserwacje należy wybrać miejsce z dala od świateł ulicznych, by dostrzec najsłabsze obiekty. Możemy się spodziewać około 60 zjawisk na godzinę. Księżyc w kilka dni przed nowiem sprawi, że obejrzymy nawet słabiutkie meteory.


Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.