Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4895 miejsce

Kosmiczny świat malarstwa Jana Walaska w Ostrowcu Świętokrzyskim

Korki na trasie Kielce-Ostrowiec Świętokrzyski spowodowały kilkunastominutowe opóźnienie rozpoczęcia wernisażu wystawy malarstwa Jana Walaska w ostrowieckim Biurze Wystaw Artystycznych, który odbył się w piątek, 7 czerwca 2013 roku.

Malarstwo Jana Walaska w BWA w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof KrzakWarto było jednakowoż czekać na przybycie bohaterów kolejnej wystawy w ostrowieckim BWA z kilku względów. Pierwszym niewątpliwie była osoba Jana Walaska, człowieka wielu zainteresowań i talentów. Jak powiedziała Jolanta Chwałek, szefowa galerii w Ostrowcu Świętokrzyskim, "w tym jednym człowieku skupiło się wiele talentów i ciekawości świata i intelektualizmu". Rozpiętość zainteresowań Jana Walaska, absolwenta Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (doktorat i habilitacja - ASP w Warszawie) istotnie jest imponująca: od fizyki, astrofizyki, astronomii, kosmologii poprzez dawne cywilizacje, głównie starożytnej Azji, muzykę (jednak artysta nie dał się namówić na występ ad hoc, tłumacząc to brakiem nut; muzycznie jego wernisaż "oprawił" profesor Marek Mizera, znakomity muzyk, absolwent stołecznej Akademii Muzycznej, a obecnie pedagog Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, gdzie również pracuje Jan Walasek) aż po poezję (wydał dwa tomiki wierszy).

Jolanta Chwałek, Jan Walasek i Stanisław Tabisz podczas otwarcia wystawy w ostrowieckim Biurze Wystaw Artystycznych. / Fot. Krzysztof KrzakDostojne profesorsko-artystyczne grono przybyłe na wernisaż w ostrowieckim BWA zaszczycił także swą obecnością Jego Magnificencja Rektor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie prof. Stanisław Tabisz, prywatnie przyjaciel Jana Walaska z okresu studiów na tej szacownej uczelni. To on jest autorem katalogowego tekstu o malarstwie Walaska, któremu podarował książkę o 195 - letniej historii kierowanej przez siebie uczelni. Już w czasie studiów pochodzący z Kielc artysta tworzył swoje wielkie metafizyczne obrazy. - Nazywaliśmy go Wielkim Metafizykiem - wspominał Stanisław Tabisz. - Kosmos okazał się dla niego najbardziej interesującą przestrzenią. Do dzisiaj co jakiś czas przekazuje mi informacje, co się dzieje między galaktykami. Kiedyś nazwałem malarstwo Jana kobiercem wszechświata i to określenie wydaje mi się wyjątkowo trafne. A podsunął mi je model konstrukcji wszechświata, który kreuje Jan Walasek w swoich obrazach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Fantastyczna prezentacja wernisażu i postaci Pana Walaska. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Zostawiam "piątala"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Krzysztofie ,wernisaż z pewnością był bardzo ciekawy, jak i sama osoba Pana dr.Jana Walaska. Wachlarz zainteresowań do pozazdroszczenia. Pan Jan nie marnuje chyba ani chwili życia :) Dziękuję za kolejną, wspaniałą relację !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.