Pozycja materiału w rankingach:
Do 29 lutego we wrocławskim Muzeum Sztuki Mieszczańskiej można oglądać „zaaranżowaną z karnawałowym rozmachem" wystawę przepięknych kostiumów. Stworzyła je Małgorzata Słoniowska do spektakli operowych i baletowych we Wrocławiu oraz Łodzi.
Małgorzata Słoniowska jest absolwentką wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. W 1988 roku rozpoczęła współpracę z Operą Wrocławską, dla której tworzy kostiumy i projekty scenograficzne. Artystka współpracuje również z innymi teatrami operowymi w Polsce, jak np. Teatr Wielki w Łodzi, Teatr Muzyczny we Wrocławiu, oraz za granicą – np. Stadtheater Görlitz i Opera Lwowska.
„Kostiumeria” to, jak mówią organizatorzy, „zaaranżowana z karnawałowym rozmachem prezentacja kostiumów scenografki Opery Wrocławskiej, Małgorzaty Słoniowskiej”. Mówi się o niej, że jest jedną z najbardziej twórczych i pracowitych polskich scenografek operowych oraz że realizuje najbardziej wymyślne projekty plastyczne. Wystawa została zorganizowana z okazji przypadającego na ten rok jubileuszu dwudziestolecia współpracy artystki z operą. Na rozległym parterze Muzeum Sztuki Mieszczańskiej (Rynek-Ratusz) można
zobaczyć około pięćdziesięciu kostiumów jej autorstwa.
Bogactwo kolorów i form kostiumów, fantazyjna aranżacja oraz ciekawe oświetlenie - wszystkie te elementy składają się na niezwykłą wystawę. Suknie stworzone z wyjątkowym przepychem, z rozmaitych materiałów i ozdób, wysadzane kamieniami, cekinami, wyszywane złotymi nićmi, barwne maski z piórami, peruki z banknotów, nakrycia głowy z wielkich poduch, wałka do ciasta, metalowe konstrukcje, a nawet stroje z "warzyw" to tylko przykłady.Zobacz także:
Artykuły
(84)
Galerie
(53)
Średnia ocen
(4.94)
Wiek: 27 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Klara Maj 25.01.2008 22:51
to przecież nie oczekuję, że na jutro:)
może być pojutrze:)
a tak serio, i tak wybieram się, jak się trochę ociepli, więc czekam cierpliwie. Jestem pewna, że znajdziesz patent, dzieki ktoremu napiszesz ciekawy przewodnik dla tych, co nie byli we Wrocławiu a im się nudzi w Warszawie:)
a nalegam tak, bo zauważyłam po twoich zdjęciach, tekstach, że jesteś wielbicielką swojego miasta. Więc może powstać coś interesującego.
a potem zainteresuje się Jaworznem:]
Sebastian Ottenbreit 25.01.2008 22:48
Cały Wrocław jest obiektem "must see", a co do wywiadu, to nie jest on wykluczony... :)
Marta Szloser 25.01.2008 22:11
Klara, nie wykręcam się - wręcz przeciwnie! Poważnie myślę nad serią takich tekstów (zainspirowałaś mnie :), ale nie da się tego zrobić "na jutro". A obiektów typu "must see" jest naprawdę wiele.
Klara Maj 25.01.2008 21:19
eee, ale się wykręciłaś;]
po prostu
skondensuj wiedzę i opisz ze 2 obiekty typu "must see"/ jakies tam wieże czy kościół, tyle da się znieść/
napisz, co dzieje się przy rynku po 20-tej, czy może jak w wawie o 21 wszyscy szykują sie spać.
jaka tam kanjapa jest teraz na topie, klub, restauracja
a hotel sama sobie wyszukam;]
nie chce mi się przeglądać przewodników, od autochtonow dowiedywać się najlepiej.
to czekam;D na tekst.
Marta Szloser 25.01.2008 18:55
Sebastian, może jakiś wywiad? :)
Klaro, długo by pisać... wyszło by kilka albo i kilkanaście tekstów... Nie wiem, czy komuś chciałoby się to czytać ;) Poza tym każdy może lubić w tym mieście inne rzeczy, miejsca, knajpy - nie wiem czy moje propozycje przypadną Ci do gustu. Ale jeśli kiedyś przyjedziesz, służę pomocą!
Sebastian Ottenbreit 25.01.2008 18:34
+ za ciekawy materiał o bliskiej mi tematyce:) Pani Małgorzata Słoniowska tworzy wszystko z największą dokładnością. Jej stroje nie są prowizorycznymi ubiorami scenicznymi, lecz... dzielami sztuki. Każdy guziczek, najmniejszy szczegół jest dopracowany. Przy tym wszystkim Pani Słoniowska to bardzo skromna i przesympatyczna osoba
Klara Maj 25.01.2008 13:28
Maciek, złosliwcze;]
z NY wróciłam taka zaopatrzona, że szafa pęka;]
tak więc mam miesięczny zastój i jak widzisz, usiłuję być kurturarna;]
/ale, w tej MOM-ie w końcu byłam, wynudziłam się bardziej niż na wystawie Jacksona Pollocka w gugenheimie;>/
Klara Maj 25.01.2008 12:15
Marta, wyobraź sobie, że nigdy nie byłam we Wrocławiu/ tak, wiem, ze trudno sobie wyobrazic;]/
może byś napisała przewodnik o tym, co warto w tym mieście zobaczyć, twoim zdaniem, począwszy od muzeów, ciekawych obiektów, skończywszy na dobrej knajpie?
hm?:)
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +8608)