Pozycja materiału w rankingach:
Co roku panoramę stolicy "ozdabia" kolejny wątpliwej urody budynek. Ich brzydota wyróżnia się nawet na tle nieciekawej architektury miasta. Chcemy zachęcić naszych czytelników do wyszukiwania i piętnowania takich obiektów.
Złote Tarasy - olbrzymi kompleks handlowy, który wyrósł w samym centrum miasta. Amerykańscy projektanci stworzyli budynek, który jest przypadkowym zlepkiem przeróżnych form architektonicznych. Budynek tworzy zamkniętą enklawę, która wprowadza jeszcze większy chaos w ten zdegradowany rejon miasta. - To budynek introwertyczny, raczej się zamyka na miasto niż daje mu coś od siebie - uważa architekt Grzegorz Buczek. Kawałek dalej przy Al. Jerozolimskich straszy FIM-Tower. Kiczowaty zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz (pomarańczowe panele z metalu).
Kontrowersyjny jest także nowy biurowiec Telewizji Polskiej przy Woronicza. Telewizja wciąż nie może zakończyć budowy tego niezwykle ekstrawaganckiego budynku. Przedziwna konstrukcja od frontu przypomina Wieżę Babel z XVI-wiecznego obrazu Petera Bruegla. Z kolei olbrzymi 30-piętrowy blok-moloch na Łuckiej zbudowany przez JW Construction, nawiązuje do najgorszych wzorów budownictwa mieszkalnego z czasów PRL. Mimo że w ostatnich latach architektura osiedli nieco się poprawiła, wciąż powstają gigantyczne bloki, przy których brakuje zieleni, infrastruktury oświatowej i sklepów. Tak jest na przykład przy rondzie Wiatraczna, na Żoliborzu Południowym czy na niektórych osiedlach na Bemowie.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Maciej Molski 13.05.2011 22:36
A ja uważam natomiast że przedstawione na zdjęciach (o tych bez zdjęć się nie wypowiadam bo ich zwyczajnie nie kojarzę) budynki należy raczej traktować jak kwiatki wychodzące spod śniegu.
Pojawiają się pierwsze, zupełnie nie pasują do otoczenia, ale są zapowiedzią czegoś o wiele ciekawszego.
Fakt, Złote tarasy są zamknięte na sobie, a ich kształt za każdym razem jak o nim myślę przywodzi na myśl pytanie "co brał człowiek który to wymyślił?", a toitoi (hehe, pierwszy raz o tym przezwisku słyszę) wyłazi ni z tego ni z owego spomiędzy brzydkich i małych budynków, ale jeśli będzie ich powstawało coraz więcej to przestaną razić, a zaczną ładnie wyglądać...W ścisłym centrum rośnie coraz więcej szklanych wieżowców, a przecież jeszcze 20, a nawet 10 lat temu jakoś trudno było sobie wyobrazić że można tam w ogóle coś zmieścić...
Tomasz Kowalski 27.01.2008 23:45
Zamieszczając ten tekst liczyłem na wskazanie tu kolejnych przykładów fatalnej, warszawskiej architektury. Bądź dyskusję z użyciem rzeczowych argumentów, negujących tezy artykułu. Dlatego prosiłem i proszę o komentarze na temat. Ale nie na temat siebie. To, że komuś coś "się podoba" szanuję, oczywiście. Ale proponuję też uszanować rzeczowy materiał. I nie ozdabiać go równie "lifestylowymi" komentarzami, z których wiele nie wynika. Sugeruję również potraktowanie tego jak testu, na ile jesteśmy w stanie zapanować nad przemożną chęcią zaznaczenia swego istnienia wszędzie, gdzie się da.
Komentarze usunąłem ja. Dlaczego, wyraźnie napisałem to wyżej. Nie sądzę, że trafiona jest próba przeniesienia dyskusji na kwestie cenzury. Przywracanie komentarzy mija się z celem, wobec zamieszczonego już streszczenia obu wypowiedzi.
Lucyna Rozlatowska 27.01.2008 16:24
Przemyślałam sprawę i moim zdaniem trzy komentarze zostały usunięte niesłusznie. Tematu dotyczyły: Kamil napisał o tym, że jemu się Warszawa podoba i trzeba docenić jej piękno, na co ja odpowiedziałam, że niechęć do stolicy jest domeną warszawiaków. Wydawało mi się, że jest to portal dla użytkowników, pozwalających im na wyrażenie myśli, a okazuje się, że cenzura się szerzy aż miło. Rozumiem usuwanie komentarzy zawierających wypowiedzi obraźliwe, ale komentarze rzekomo nie na temat?? Uprzejmie proszę o ich przywrócenie.
Jerzy A. Kozłowski 26.01.2008 15:32
W Warszawie byłem tylko kilka razy, ale szczerze mówiąc to właśnie taka architektura jak ta na zdjęciach mi się podba. Widać, że żyjemy w XXI wieku. A pałac kultury to relikt minionej epoki. Wogóle mi się nie poba.
Marcin Nowak 26.01.2008 15:16
Najbardziej obciachowa jest architektura przedmieść Warszawy. Janki, Grodzisk, Podkowa... Tyle tam potworków ze głowa boli
Tomasz Sawczuk 26.01.2008 14:24
Najpiękniejszy i tak jest Pałac Kultury.
Tomasz Kowalski 26.01.2008 13:11
Proszę o opinie na temat warszawskiej architektury. O sobie można opowiadać w stu innych miejscach :)
Krzysiek Robak 26.01.2008 10:10
Dla mnie największym koszmarem jest Hotel Czarny Kot niedaleko Arkadii, przy Okopowej. Koszmar. Gargamel by się nie powstydził. Generalnie stolica niewiele ma ciekawego do zaoferowania pod względem architektonicznym - jak na stolicę...
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +1054)