Facebook Google+ Twitter

Koszmary przeszłości, czyli "Panny Dworskie" w Teatrze XL

Do czego jest zdolna kobieta? I czy morderstwo może być sztuką? Na te pytania odpowiada przedstawienie Andre de la Cruza.

Sandra Stencel (Dominika), Miriam Aleksandrowicz (pani profesor) / Fot. Magdalena Baczyńska, Teatr XLBardzo podobały mi się także Sandra Stencel w roli Dominiki, lesbijki, która złamała niejedno kobiece serce i Diana Karamon w roli Magdy, lesbijki po dramatycznych przejściach, która nie umie panować nad swoimi emocjami.

Dorota Chwedorowicz (Ewelina), Miriam Aleksandrowicz (pani profesor), Sandra Stencel (Dominika) / Fot. Magdalena Baczyńska, Teatr XLWarto wspomnieć także o scenografii Doroty Chwedorowicz - nowocześnie urządzone mieszkanie, z czego największe zainteresowanie budzi kufer z makabryczną zawartością i obraz Velazqueza oraz o kostiumach, które pokazują różne charaktery i sposoby bycia bohaterek - m.in. elegancka kreacja Eweliny oraz pani profesor, luźny stój Dominiki.

W sztuce nie brakuje inteligentnego humoru, ironii i słownych gier. "Panny Dworskie" skłaniają także do refleksji na temat relacji damsko-damskich, morderstwa (czy rzeczywiście możemy decydować o czyjejś śmierci) oraz szaleństwa, które popycha nas do nieobliczalnych zachowań. Spektakl trzyma w napięciu do samego końca, który jest zaskakujący. Polecam go osobom pełnoletnim.

Warto wspomnieć, że Teatr XL znajduje się na Stadionie Narodowym. Repertuar znajduje się tutaj.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2018 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.