Facebook Google+ Twitter

Koszykarski Hall of Fame: Dejan Bodiroga

Kolejna odsłona cyklu "Hall of Fame" przestawia wszechstronnego zawodnika, który stosunkowo niedawno zakończył profesjonalną karierę. Dejan Bodiroga, bo o nim mowa, to kolejny przykład wybitnego koszykarza ze Starego Kontynentu.

Dejan Bodiroga, źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:DSCN9696.JPG. licencja :Creative Commons "Attribution-ShareAlike 2.0 Italy / Fot. shakaDejan Bodiroga urodził się 2 marca 1973 w Zrenjaninie (Serbia). Młody Dejan zaczął trenować koszykówkę mając 13 lat, a już cztery lata później talent 17-latka, mającego imponujące warunki fizyczne - 204 cm wzrostu, zauważyli działacze KK Zadar, którzy namówili rodziców Bodirogi, aby wyrazili zgodę na wyjazd syna do ich klubu. Dwuletni pobyt w drużynie kierowanej przez Slavko Trninica zakończyła jednak wojna na Bałkanach. Sytuacja, w jakiej znalazł się młody zawodnik (nastąpił rozpad Jugosławii, Serbowi w chorwackim mieście grozić mogło poważne niebezpieczeństwo) zmusiła go do opuszczenia Zadaru i wyjazdu za granicę. Utalentowanym zawodnikiem szybko zainteresowały się greckie kluby - AEK Ateny i Olympiakos Pireus. Działacze obu zespołów wymagali jednak od Bodirigi przyjęcia greckiego obywatelstwa, na co zawodnik nie wyraził zgody. Ostatecznie skrzydłowy zdecydował się podpisać umowę z zespołem Stefanel Triestr. We Włoszech Bodiroga szybko zyskał uznanie. Już w swoim pierwszym sezonie w 30 spotkaniach uzyskiwał średnio 21,3 pkt./mecz, doprowadzając swoją drużynę do fazy play off (Triest odpadł już w pierwszej rundzie rozgrywek).

Kolejny sezon był dla Bodirogi jeszcze bardziej udany - Stefanel doszło do półfinału play off ligi włoskiej oraz finału Pucharu Koraca, w którym włosi ulegli zespołowi PAOK Saloniki. Niestety po zakończeniu sezonu klub stracił sponsora co zmusiło wielu zawodników, w tym Bodirogę, do ponownej zmiany barw klubowych. Podobnie jak w Trieście tak i w nowym klubie - Olimpii Mediolan - "Biały Magic" szybko stał się liderem zespołu. Sezon 1994/95 zakończył się dla niego podobnie jak poprzednie rozgrywki - Olimpia odpadła w półfinale play off ligi włoskiej z Virtusem Bologna (mecze obu drużyn stały się efektownymi pojedynkami Bodirogi z Predragiem Danilovicem) oraz przegrała finał Pucharu Koraca z zespołem Alby Berlin, prowadzonym przez Svetislava Pesica.
Lato 1995 roku było jednak przełomowe dla kariery skrzydłowego Olimpii. Powołany do reprezentacji Jugosławii na turniej finałowy mistrzostw Europy obok takich gwiazd basketu jak Vlade Divac, Predrag Danilovic czy Sasha Djordjevic, był jednym z ojców sukcesu w postaci zdobycia złotego medalu podczas EuroBasketu. Finałowy pojedynek Jugosłowian z reprezentacją Litwy uznawany został za jeden z najlepszych finałów wszech czasów. Fenomenalna gra Bodirogi nie mogła ujść uwadze skautów z NBA. Jeszcze tego lata zawodnik został wybrany w Drafcie z numerem 51. przez Sacramento Kings, zawodnik nigdy nie zdecydował się jednak na występy na parkietach NBA. Decyzja okazała się słuszną. Już w kolejnym sezonie zawodnicy Olimpii świętowali tytuł najlepszej drużyny Italii, a Bodiroga w sezonie zasadniczym zdobywał średnio ponad 21 punktów w meczu. Niestety po raz kolejny nie udało się w finale Pucharu Koraca - tym razem zbyt silna okazała się ekipa Efesu Pilsen Stambuł. Rok 1996 "Biały Magic" mógł jednak uznać za udany. Do trofeów klubowych Bodiroga mógł bowiem dodać srebrny medal Igrzysk Olimpijskich w Atlancie, zdobyty z reprezentacją Jugosławii (złoto zdobył zespół USA - Dream Team 2).

Kolejny sezon utalentowany zawodnik postanowił spędzić w Realu Madryt, prowadzonym przez trenera reprezentacji Jugosławii - Zeljko Obradovica. W sowim pierwszym sezonie w lidze ACB zawodnik miał zasadniczy wkład w awans "Królewskich" do finału play off, w którym Real uznać musiał jednak wyższość Barcelony z Sashą Obradovicem i Arturasem Karnisovasem w składzie. Porażkę z "Barcą" zrekompensowały jednak triumfy w Pucharze Europy oraz turnieju EuroBasket 1997. Jugosławia zdominowała turniej, a znaczącą rolę w zdobyciu złotego medalu mistrzostw Europy odegrał ponownie Dejan Bodiroga. Kolejny sezon był jego ostatnim w Realu. Choć zawodnik uznany został MVP sezonu zasadniczego, "Królewscy" odpadli z walki o mistrzostwo kraju półfinale rozgrywek, co było dość sporym zawodem zarówno dla koszykarzy jak i kibiców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.