Facebook Google+ Twitter

Koszykarski "Pick and Roll" - wydanie 10

  • Tomasz J
  • Data dodania: 2008-01-16 14:32

Współautorzy: Łukasz Solski

Witamy w dziesiątym już numerze magazynu "Pick and Roll", w którym tradycyjnie zamieszczamy koszykarskie podsumowanie tygodnia w Polsce i w USA. Serdecznie zapraszamy do przeczytania. "Pick and Roll" - wiemy, co w koszu piszczy.

 / Fot. logo magazynu "Pick and Roll"Jako, że to już dziesiąta odsłona naszego magazynu (jakby nie było, mały jubileusz), chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy "Pn'R" czytają, komentują, chwalą, krytykują i oceniają. Każda opinia jest dla nas bardzo cenna. Osobne podziękowania należą się także oczywiście zespołowi redakcyjnemu. Ze swojej strony obiecujemy dalszą pracę nad naszym internetowego mini - tygodnikiem, aby stale podnosił on swój poziom.

Z koszykarskim pozdrowieniem,
Tomasz Jośko
Łukasz Solski

A teraz do rzeczy... :)

Zagrała reprezentacja Polski


Kadr z meczu Polska - Słowacja. / Fot. PAPW minionym tygodniu fani polskiej koszykówki mogli liczyć tylko na jeden mecz. Pierwsze od dłuższego czasu spotkanie rozegrała reprezentacja Polski, która towarzyskim meczem ze Słowacją rozpoczęła przygotowania do mistrzostw Europy, które odbędą się za półtora roku w Polsce. - To spotkanie jest pewnym podsumowaniem pierwszego etapu przygotowań do mistrzostw Europy w 2009 roku - mówił Roman Ludwiczuk, prezes PZKosz.

Polacy dominowali w całym spotkaniu nad słabszą drużyną przyjezdnych. Mimo, iż przewaga w wyszkoleniu była po stronie gospodarzy, to Słowacja nie pozwalała odskoczyć Polsce na więcej niż 10 punktów. Gdy przewaga Polaków nabierała większych rozmiarów, goście jak na zamówienie odpowiadali seriami celnych rzutów za trzy punkty.

Kadr z meczu Polska - Słowacja. / Fot. PAPPod koniec meczu rozluźnieni Polacy stracili kilka punktów i Słowacja traciła do rywala już tylko cztery „oczka”. Mimo naporu, podopieczni Kazimierza Mikołajca zdołali odeprzeć ataki gości wygrywając ostatecznie w nowej hali w Katowicach 85:74 (21:15, 24:21, 17:19, 23:19).

- Mieliśmy tylko krótką konsultację przed tym spotkaniem i to było widać w naszej grze, ale zwycięstwo cieszy - powiedział po meczu, Kazimierz Mikołajec, tymczasowy trener kadry.

Najwięcej punktów dla reprezentacji Polski zdobyli: Robert Witka 21, Łukasz Koszarek 11 i Filip Dylewicz 10.

Dominet Bank Ekstraliga


Już w najbliższy weekend do gry o miano najlepszej drużyny powrócą zespoły DBE.

Sobota, 19. 01.
Prokom Trefl - SPEC Polonia
Anwil - Kotwica
PGE Turów - Górnik
Polpak S.A. - ASCO Śląsk

Niedziela, 20.01.
Polpharma - Atlas Stal
AZS Koszalin - Energa Czarni


NBA



Na parkiecie…


NBA to nie tylko gracze na parkiecie... / Fot. PAPZa nami jeden z najbardziej zaskakujących tygodni w tym sezonie. Największą sensacją ostatnich siedmiu dni w Konferencji Wschodniej jest z całą pewnością postawa Boston Celtics, którzy w ostatnich czterech meczach zwyciężyli zaledwie jeden raz. W pozostałych spotkaniach Celtowie musieli uznać wyższość Washington Wizards ("Czarodzieje" pokonali Boston dwa razy z rzędu!) oraz Charlotte Bobcats. Mimo słabszej formy, podopieczni Doca Riversa nadal legitymują się najlepszym bilansem w całej lidze (30 – 6).

Minionego tygodnia do udanych nie zaliczą także koszykarze Detroit Pistons (28 – 10). Dwa zwycięstwa i dwie porażki to wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań, zwłaszcza w kontekście blamażu z New York Knicks
(porażka 65:89). Orlando Magic (24 – 16) grają w kratkę i wygląda na to, że po fantastycznym rozpoczęciu sezonu pozostało już tylko wspomnienie. W dalszym ciągu zwyżkę formy widać u koszykarzy Cleveland Cavaliers (20 – 18). Na pewno warto zwrócić uwagę na przebudzenie koszykarzy Knicks (11 – 26), którzy w ubiegłym tygodniu na pięć spotkań odnieśli trzy zwycięstwa, co w przypadku tej drużyny w bieżącym sezonie jest sporym wyczynem. Beznadziejnie grają Miami Heat (8 – 28, dziesięć porażek z rzędu).

Równie ciekawie jest w Konferencji Zachodniej. W minionym tygodniu nastąpiła zmiana na fotelu lidera – najlepszym w tym momencie zespołem na Zachodzie są… Los Angeles Lakers (!), którzy po siedmiu zwycięstwach z rzędu notują bilans 26 – 11. Wprawdzie kontuzji niedawno doznał Andrew Bynum, jednak nie przekreśla to szans Lakers na utrzymanie wysokiej pozycji w konferencji. Tuż za "Jeziorowcami" plasują się San Antonio Spurs (25 – 11) i ex aequo Phoenix Suns wespół z Dallas Mavericks (obie ekipy mają obecnie bilans 26 – 12). Jeśli dodamy do tego wyniki New Orleans Hornets (25 – 12), Portland Trail Blazers (23 – 14), czy Golden State Warriors (23 – 16) oraz zestawimy to np. ze zwyżką formy Utah Jazz (cztery zwycięstwa z rzędu, bilans 22 – 17), to widać wyraźnie jak wielka różnica dzieli poziom drużyn z Konferencji Zachodniej od ekip grających na Wschodzie.

Nie wszystkim jednak wiedzie się tak dobrze. Seattle Supersonics (9 – 28) od siedmiu spotkań schodzą z parkietu pokonani, Memphis Grizzlies (10 – 28) nie potrafili zwyciężyć w pięciu ostatnich meczach. Jedno zwycięstwo (w meczu z Miami) zdołali ostatnio odnieść koszykarze z Minnesoty, jednak bilans "Leśnych Wilków" mówi sam za siebie (5 – 32).

…i poza nim


Jeszcze tylko przez pięć dni można brać udział w głosowaniu, które wyłoni reprezentantów obu konferencji w Meczu Gwiazd. Głosować można raz dziennie, aż do niedzieli. Ogłoszenie składów Wschodu i Zachodu nastąpi 24 stycznia. Jak do tej pory najwięcej głosów zgromadzili Kevin Garnett i LeBron James (w Konferencji Wschodniej) oraz Kobe Bryant i Yao Ming (w Konferencji Zachodniej). All – Star Weekend odbędzie się w dniach 15 – 17 lutego w Nowym Orleanie.

Yao Ming. / Fot. PAPJak dostać szansę wygrania przegranego meczu? To proste – wystarczy liczyć na błąd sędziów. W meczu Atlanta Hawks – Miami Heat, który odbył się 19 grudnia 2007 roku, sędziowie błędnie zapisali jeden z fauli Udonisa Haslema na konto Shaquille O’Neala, przez co Shaq musiał opuścić parkiet (wg arbitrów było to jego szóste przewinienie). Od tej decyzji Miami Heat odwołało się do władz ligi. W minionym tygodniu NBA zarządziła, by feralne 51.9 sekundy (tyle czasu zostało do końca spotkania, gdy na ławce usiadł O’Neal) rozegrać raz jeszcze, przy najbliższej nadarzającej się okazji, a więc przed kolejnym spotkaniem obu drużyn. To zaś odbędzie się 8 marca. Grudniowy pojedynek zwyciężyli Hawks (117:111), jednak w efekcie decyzji władz ligi powtórzona końcówka meczu rozpocznie się od stanu 114:111 dla Atlanty. Poprzednim razem podobna sytuacja zdarzyła się w NBA 25 lat temu.

Steve Nash najbardziej lubianym zawodnikiem w NBA! Takie wnioski nasuwają się po przeprowadzeniu sondażu wśród 216 koszykarzy występujących na amerykańskich parkietach. Na pytanie którego zawodnika najchętniej widzieliby w swoim teamie, aż jedna trzecia ankietowanych odpowiedziała, że właśnie Nasha. Za nim uplasowali się Jason Kidd, Kevin Garnett i LeBron James. Warto nadmienić, że Nash jest obecnie liderem ligi w kategorii asyst. Drugie miejsce zajmuje Jason Kidd. Przypadek?

Bohater tygodnia


Kobe Bryant, Los Angeles Lakers. Kto by się spodziewał, że "Jeziorowcy" będą przewodzić w Konferencji Zachodniej? A jednak – Lakers są obecnie lepsi od Spurs, Mavs, czu Suns. Wielka w tym zasługa Kobego, który powściągnął swoje dyktatorskie zapędy, gra teraz bardziej zespołowo i, co najważniejsze, nie krytykuje już swoich kolegów z drużyny. W minionym tygodniu Bryant poprowadził swój zespół do czterech kolejnych zwycięstw. Jego zdobycze punktowe w trzech ostatnich meczach to 37 (dwa razy) oraz 48 „oczek”.

Cytat tygodnia


- Czasem myślę, że nie radzę sobie z obiema tymi funkcjami – trener Miami Heat, Pat Riley, w wypowiedzi dla Seattle Times, w której wyznał, że po tym sezonie planuje zakończyć pracę w Miami jako trener i skupić się na obowiązkach prezydenta klubu.

Pierwsza piątka i trener tygodnia


Rozgrywający – Baron Davis (Golden State Warriors)
Rzucający obrońca – Kobe Bryant (Los Angeles Lakers)
Mały skrzydłowy – LeBron James (Cleveland Cavaliers)
Silny skrzydłowy – Chris Bosh (Toronto Raptors)
Środkowy – Yao Ming (Houston Rockets)

Trener - Phil Jackson (Los Angeles Lakers)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Polsatowi umowa konczy sie po tym sezonie, wiec na razie cisza ;)

100? No cos ty :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

10 wydanie:D Gratulacje;) Teraz czekam na kolejne... Ciekawe co wymyślicie na 100 wydanie??

Komentarz został ukrytyrozwiń

nic o rezygnacji polsatu z transmitowania DBE?? :)

Ale jak zwykle zasluzony plusior :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tradycyjny plus, za kawał dobrej roboty.... Boston poległ z Washingtonem i Charlotte. To co będzie jak pojadą na Zachód???

Komentarz został ukrytyrozwiń

plus pod ten jubileusz - za rzetelność i wytrwałość:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki wszystkim za komentarze!

Dawid - ciekawe ;) Ale nie wydaje mi się, żeby tak miało się stać. Chyba, że trafią na Wizzards w play - off, wtedy może być różnie (vide ubiegłoroczna seria Mavs - Warriors). No i podstawowe pytanie - czy Waszyngton wygrałby, gdyby Agent Zero Hibachi Gilbert nie był kontuzjowany? Arenas jest świetnym koszykarzem, ale nie wiem, czy z nim w składzie Waszyngton gra swoje ;>

Maciek - z tego co pamiętam, Kobe został wybrany w drafcie przez Charlotte Hornets, później zaś przejęli go Lakers (nie pamiętam dokładnie na czym polegał deal). Kobe do NBA wskoczył od razu ze szkoły średniej, nie uczył się w college'u - przypuszczam, że o to Ci chodziło :)

Beato, Marto, Sabino - jest mi niezmiernie miło, że - mimo Waszego stosunku do kosza dość, hm, obojętnego - przeczytałyście. Dzięki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja zdecydowanie wśród dziewczyn się nie wyrózniam i o koszykówce wiem tyle co... przeczytam w "pick and roll" :) plusik

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wielki (+) jak wspomina Marta - za wytrwałośc. Choc koszykówką się nie interesuję, z przyjemnością zerknąłem na ten artykuł. Gratuluje podejścia i profesjonalizmu w tym co tworzycie :)
Może w przyszłości wydacie taką gazetę na papierze? Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beato, mam podobny stosunek do koszykówki jak Ty :) Niemniej "Pick and Roll" czytuję z ciekawością i gratuluję chłopakom wytrwałości w kontynuacji tego projektu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

10 numer... ależ to szybko zleciało... +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.