Facebook Google+ Twitter

Koszykarski "Pick and Roll" - wydanie 11

Współautorzy: Tomasz J

Tydzień temu zapraszaliśmy do dziesiątego już wydania magazynu koszykarskiego "Pick and Roll". Za nami kolejny tydzień, więc na łamach Wiadomości24.pl nie może zabraknąć podsumowania siedmiu dni ze świata koszykówki.

 / Fot. Logo "Pick and Roll".Polska Liga Koszykówki

Na parkiecie…
Za nami 14. kolejka Dominet Bank Ekstraligi. Owa seria spotkań przyniosła nam dwie spore niespodzianki. W Stargardzie Gdańskim tamtejsza Polpharma pokonała Atlas Stal Ostrów Wlkp. 96:85. Spotkanie było bardzo wyrównane, lecz kilku punktowa przewaga gospodarzy z drugiej i trzeciej kwarty pozwoliła im pod koniec spotkania kontrolować grę. Duża w tym zasługa rozgrywającego Polpharmy, Amerykanina, Donalda Copelanda. Koszykarz spędziła na parkiecie 35 minut, notując na swoim koncie aż 27 punktów.

Kolejną niespodzianką była porażka na własnym parkiecie Turowa Zgorzelec, który musiał uznać wyższość „górników” z Wałbrzycha, przegrywając 73:79.
- To, że Turów jest na trzeciej pozycji w tabeli, a my na dziesiątym, to w takich przypadkach nic nie znaczy - mówił po zwycięstwie w Zgorzelcu Tomasz Zabłocki, skrzydłowy Górnika.

Wyniki 14. kolejki:
AZS Koszalin - Energa Czarni 71:73
Polpharma - Atlas Stal 96:85
Polpak S.A. - ASCO Śląsk 65:79
PGE Turów – Górnik 73:79
Anwil – Kotwica 97:79
Prokom Trefl - SPEC Polonia 95:60

Bohater tygodnia
Bohaterem uznaliśmy Donalda Copelanda, bez którego Polpharma przegrałaby więcej spotkań, lecz mimo zwycięstwa nad Atlasem, nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Rozgrywający Polpharmy w meczu 27 punktów zdobył rzucając tylko za dwa i za jeden. Miał także aż 10 asyst i 6 zbiórek.

Cytat tygodnia
- Narzekacie jeśli pojawiają się gracze z krajów bałkańskich, a Amerykanie wam tak nie przeszkadzają. To jest jakiś wasz problem – powiedział dla plk.pl trener Polpaku, Mihailo Uvalin.

Pierwsza piątka i trener tygodnia
Rozgrywający – Donald Copeland (Polpharma)
Rzucający obrońca – Andrzej Pluta (Anwil Włocławek)
Rzucający obrońca – Mantas Cesnauskis (Czarni Słupsk)
Silny skrzydłowy – Eric Hicks (Polpak Świecie)
Środkowy - Oliver Stević (Oliver Stević)

Trener - Rimas Kurtinaitis (ŚląskWrocław)

NBA

Na parkiecie…
Konferencja Wschodnia. Liderzy ligi, Boston Celtics, po zadyszce sprzed dwóch tygodni powrócili do wysokiej formy i wygrali trzy kolejne spotkania (bilans 33 – 6). Nadal źle prezentuje się drugi zespół Wschodu, czyli Detroit Pistons. „Tłoki” przegrały trzy ostatnie spotkania i pogorszyły swój – i tak niezły – bilans do stanu 29 – 13. Na podobnym, co ostatnio poziomie, grają Orlando Magic (26 – 17), których powoli można uznać za nie liczących się już w stawce faworytów. Na pewno warto zwrócić uwagę na cztery kolejne zwycięstwa Cleveland Cavaliers (22 – 18). LeBron James robi, co może, by „Kawalerzyści” zajęli jak najlepsze miejsce w ligowej tabeli, jednak ze wsparciem od strony kolegów bywa różnie. Formy nie potrafią z kolei odnaleźć New Jersey Nets, którzy przegrali pięć ostatnich spotkań (bilans 18 – 22). Aż czternaście porażek z rzędu ponieśli z kolei Miami Heat (8 – 32), co jest drugim najgorszym wynikiem w historii klubu. Heat grają fatalnie nawet pomimo udanego powrotu Shaquille O’Neala po kontuzji. Wygląda więc na to, że klub z Florydy czekają po sezonie spore przetasowania.

Konferencja Zachodnia. Na Zachodzie nie zaszły większe zmiany. W czołówce nadal jest bardzo ciasno, a różnice w bilansie poszczególnych ekip są naprawdę niewielkie. Na czoło Konferencji powrócili Phoenix Suns (29 – 12, trzy kolejne wygrane spotkania). Tuż za „Słońcami” plasują się New Orleans Hornets, którzy wygrali pięć ostatnich meczy i legitymują się bilansem 28 – 12. Zaledwie jeden wygrany mecz mniej mają na swoim koncie Los Angeles Lakers (27 – 12). W dalszej kolejności plasują się Dallas Mavericks (27 – 13), San Antonio Spurs (26 – 13), Portland Trail Blazers (25 – 16) i Denver Nuggets (24 – 16). Play-off na Zachodzie z całą pewnością będą emocjonujące. Choć oczywiście nie dla wszystkich. O fazie pucharowej po sezonie zasadniczym nie mają co marzyć Seattle Supersonics (jedenaście przegranych z rzędu spotkań, bilans 9 – 32), czy oczywiście Minnesota Timberwolves (6 – 34).

…i poza nim
Znamy już wstępne wyniki głosowania na składy do All Star Game. Gdyby Mecz Gwiazd rozgrywany był dzisiaj, w reprezentacji Wschodu znaleźliby się Jason Kidd, Dwayne Wade, LeBron James, Kevin Garnett i Dwight Howard. Z kolei honoru Zachodu broniliby Kobe Bryant, Tracy McGrady, Carmelo Anthony, Tim Duncan oraz Yao Ming. Oficjalne wyniki zapewne nie będą różnić się znacząco od tych, warto jednak je śledzić, gdyż niespodzianek oczywiście wykluczyć nie można. Ogłoszenie składów nastąpi już w czwartek, 24 stycznia.

Kobe Bryant smiles z Los Angeles Lakers. / Fot. PAP EPABasista Red Hot Chili Peppers, Flea, napisał list otwarty do fanów Los Angeles Lakers. Nawołuje w nim m.in. do zaprzestania wygwizdywania i głośnego krytykowania koszykarzy Lakers (a właściwie jednego koszykarza – Kwame Browna) podczas meczów. Zdaniem muzyka takie zachowanie przynosi dokładnie odwrotny od zamierzonego efekt, zwłaszcza, że ostatnimi czasy Lakers grają bardzo dobrze. – Jeśli chcecie buczeć na naszych graczy, jedźcie do Nowego Jorku i kibicujcie Knicks – pisze Flea. List basisty „Papryczek” przyda się na pewno. Zwłaszcza, że po ostatnim okresie świetnej gry podopiecznych Phila Jacksona, teraz mogą nadejść cięższe czasy, głównie za sprawą kontuzji, jakie odnieśli Andrew Bynum i Trezor Ariza. Włodarze klubu z Los Angeles już podjęli kroki, które mają zapewnić drużynie utrzymanie w miarę silnego i wyrównanego składu. Na przykład podpisali dziesięciodniowy kontrakt z DJ Mbengą, koszykarzem pochodzącym z Konga. Mbenga spędził trzy lata w Dallas Mavericks, gdzie zbytnio nie pograł. Następnie, w ubiegłym sezonie, został zatrudniony przez Golden State Warriors. W szesnastu meczach grał przeciętnie przez osiem minut w meczu, a jego średnie z tamtego okresu to 1,2 punktu, 1,9 zbiórki i 0,63 bloku na mecz. Zespół „Pick and Roll” wierzy, że menedżerowie Lakers swoim zawodowym okiem dostrzegają to, czego największy nawet fan NBA swoim – bądź, co bądź – amatorskim spojrzeniem ogarnąć nie jest w stanie.

Bohater tygodnia
Alonzo Mourning, Miami Heat. O centrze Heat wszyscy myśleli już tylko w jednym kontekście. Że zakończył karierę, schodząc niedawno z paskudną kontuzją z boiska. Tymczasem popularny ‘Zo niedawno zapowiedział, że nie podjął jeszcze oficjalnej decyzji o przejściu na koszykarską emeryturę. Wprawdzie wszystko pozostaje jeszcze w sferze domysłów i spekulacji, tym niemniej możliwe, że jeszcze choć raz ujrzymy w meczu NBA Alonzo Mourninga. Czego mu – i sobie – szczerze życzymy.

Cytat tygodnia
- On jest jak szczeniaczek. Dostajesz swojego szczeniaczka, karmisz go, bawisz się z nim, jest uroczy. Budzisz się następnego dnia, a on zjadł twoją najlepszą parę butów. Musisz coś z tym zrobić. Gdy już zrobisz – on wciąż jest twoim szczeniaczkiem, którego kochasz – Jim Boylan, trener Chicago Bulls dla nba.com o Joakimie Noah, tegorocznym debiutancie.

Pierwsza piątka i trener tygodnia
Rozgrywający – Baron Davis (Golden State Warriors)
Rzucający obrońca – Kevin Martin (Sacramento Kings)
Niski skrzydłowy – LeBron James (Cleveland Cavaliers)
Silny skrzydłowy – Gerald Wallace (Charlotte Bobcats)
Środkowy – Andrew Bogut (Milwaukee Bucks)
Trener – Byron Scott (New Orleans Hornets)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Panowie - nic o transferze Spiegla?? :)) Szkoda, konferencja była bardzo ciekawa - krótki zapis:
http://www.prokom.trefl.com.pl/index2.php?s=news&id=3313

Dobrze, że chociaż Gurovic zostaje - pytanie na jak długo :/ Oj Prokom dopiero w tym sezonie zapłacił za kompletny brak polityki kadrowej, dobrze że chociaż finansowo nie stracili, bo CSKA nie poskompiła grosza :)

Sow ciekawie się zapowiada, Copeland do Prokomu! ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawa, jak zawsze :) +

Komentarz został ukrytyrozwiń

dużo tej Polpharmy Starogard :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tradycyjny plus.......Ciasno się robi na Zachodzie. Cóż to będzie za play off!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż chyba czekają nas jedne z najciekawszych play-offów w historii:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytat tygodnia mi się podoba ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.