Facebook Google+ Twitter

Koszykarze Spójni Stargard spotkali się z młodzieżą

W poniedziałek w stargardzkim Zespole Szkół nr 2 gościli przedstawiciele 1-ligowej Spójni Stargard. Obok prezesa klubu, Marka Kisio, na spotkanie z młodzieżą przybyli: trener Mieczysław Major, dyrektor ds. marketingowych Anna Grudzińska oraz zawodnicy - Wiktor Grudziński, Jakub Dłoniak i Arkadiusz Soczewski.

Goście uczniów ZS 2: (od lewej) prezes Marek Kisio, Jakub Dłoniak, Arkadiusz Soczewski / Fot. Paweł MajchrzakPoniedziałkowe spotkanie to pierwsze z serii wizyt przedstawicieli Spójni w stargardzkich szkołach. Przy okazji wizyty w Zespole Szkół nr 2, prezes Kisio wręczył jego dyrektorowi Marcinowi Przepiórze, pamiątkowy medal, w uznaniu zasług szkoły w rozwój klubu, wynikający m.in. z wychowywania koszykarskiej młodzieży.

Spotkanie z koszykarzami i działaczami Spójni cieszyło się sporym zainteresowaniem. W auli ZS nr 2 zgromadziło się ponad 100 uczniów szkoły. Goście opowiadali o początkach swojej kariery, o tym co pchnęło ich w kierunku koszykówki, namawiali również do uprawiania basketu oraz wspierania dopingiem stargardzkiej drużyny.

- Z koszykówką związałem się dzięki mojemu bratu, który trenował pod okiem Pana
Czesława Kurkiańca (obecnie II trener Spójni -przyp. red.). Chodziłem na wszystkie jego mecze i dopingowałem zespół. Sam też bardzo chciałem grać w koszykówkę, ale nie sądziłem, że wszytko może się tak szybko potoczyć. Jakiś wpływ na zainteresowanie koszem miały też na pewno mecze ligi NBA, które można było obejrzeć w telewizji - powiedział Wiktor Grudziński, Prezes Spójni, Marek Kisio (po prawej) wręczający medal dyrektorowi Przepiórze / Fot. Paweł Majchrzakwychowanek Spójni, były zawodnik m.in. Czarnych Słupsk, Anwilu Włocławek i reprezentacji Polski.

Na wpływ transmisji meczów NBA, a szczególnie Chicago Bulls z legendą dyscypliny, Michaelem Jordanem, w kontekście zainteresowania się basketem wskazywali również Arkadiusz Soczewski i Jakub Dłoniak. - Moja przygoda z koszykówką zaczęła się w piątej klasie szkoły podstawowej - opowiadał Jakub Dłoniak. - Tak jak Wiktor oglądałem w nocy mecze Chicago, niesamowite trzy tytuły mistrzowskie z rzędu. Potem z kolegami graliśmy i próbowaliśmy naśladować to co zobaczyliśmy - dodał najlepszy strzelec zaplecza ekstraklasy dwóch poprzednich sezonów.



Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij