Facebook Google+ Twitter

Koszykówka. Astoria Bydgoszcz minimalnie gorsza od drużyny z Pleszewa

Mimo prowadzenia praktycznie przez cały mecz, koszykarze bydgoskiej Astorii przegrali we własnej hali z OPEN Florentyną Pleszew 86:89. O końcowym zwycięstwie gości zadecydowała ostatnia kwarta przegrana przez gospodarzy 15:26.

Astoria Bydgoszcz - OPEN Florentyna Pleszew / Fot. Andrzej MachulskiPierwsze minuty sobotniego szlagieru to demonstracja siły ofensywnej obu zespołów, ale to gospodarze zadali więcej ciosów zespołowi z Pleszewa. Dobra, szybka gra w ataku połączona z bardzo dobrą obroną pozwoliła Astorii odskoczyć na kilka oczek. W ataku brylował Adam Szopiński (w 1. połowie zdobył 14 pkt.), pod tablicami dwoił się i troił Dorian Szyttenholm (8 zbiórek, w tym 5 w ataku), a grą całego zespołu świetnie kierował Paweł Lewandowski (6 asyst). Podopieczni Andrzeja Kowalczyka w głównej mierze wykorzystywali pod koszem umiejętności i doświadczenie Wojciecha Żurawskiego (do przerwy 12 pkt. oraz 6 zbiórek), choć trzeba przyznać, że bydgoszczanie bardzo dobrze wyłączyli z gry graczy obwodowych.

Po przerwie gra ponownie toczyła się pod dyktando "Asty". Podopieczni Jarosława Zawadki wobec statycznej postawy gości w obronie zaprezentowali pełen wachlarz umiejętności ofensywnych. Ważne punkty zdobywali Sebastian Laydych oraz Mateusz Bierwagen, ale w dalszym ciągu najjaśniejszym punktem zespołu był Paweł Lewandowski, który nie dość, że bardzo dobrze spełniał swoją rolę w ataku, to dodatkowo wyłączył praktycznie z gry Marcina Stokłosę. Jak ważnym ogniwem bydgoskiej drużyny jest jej rozgrywający, widać było kiedy odpoczywał na ławce rezerwowych. Podczas jego nieobecności na parkiecie goście powoli odrabiali straty, a gospodarzom zdecydowanie trudniej przychodziło zdobywanie kolejnych punktów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.