Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

38642 miejsce

Koszykówka - druga religia na Litwie

Po raz pierwszy reprezentacja Polski zwyciężyła niepokonanych dotąd Litwinów. Dla Polaków to pojedyńcze zwycięstwo, natomiast dla Litwinów - ogromna porażka. Mimo to koszykówka jest nadal drugą religią na Litwie.

Łódź, 16.09.2009. Litewscy kibice podczas meczu grupy F koszykarskich mistrzostw Europy EuroBasket 2009 Litwa - Serbia w Łodzi / Fot. Grzegorz Michałowski/PAPLitewska reprezentacja koszykówki zawsze była mocna. Pierwszy mecz był rozegrany już w 1922 roku. Kiedy państwo litewskie raczkowało po niedawnym odzyskaniu niepodległości w 1918 roku, litewscy koszykarze zdobywali już zwycięstwa. Pierwsze swoje medale, w tym złote, Litwini zdobyli tuż przed rozpoczęciem drugiej wojny światowej, w 1935 i 1937 roku.

Potem nastąpiła okupacja i państwo litewskie zniknęło z mapy świata, ale nie zniknęła litewska koszykówka. Jej zawodnicy osiągali zwycięstwa grając w reprezentacji Związku Radzieckiego, gdzie pokazywali wspaniałe wyniki. W 1946, 1950, 1952, 1953, 1954, 1955, 1958 roku litewski Zalgiris zwycięzył w mistrzostwach wewnętrznych ZSRR, nie wspominając już o srebrnych i brązowych medalach.

Po odzyskaniu niepodległości w 1991 aż po dzisiaj, nie licząc bieżącego roku, litewska koszykówka pokazywała dobre i stabilne wyniki. Tylko rok po odzykaniu niepodległości, podczas olimpiady w 1992 roku, reprezentacja Litwy zdobyla trzecie miejsce, w 1995 roku na mistrzostwach Europy zdobyła srebo, a w 1996 roku w Atlancie brąz. W 2003 roku, po 64 latach przerwy, reprezentacja Litwy zdobyła złoto na mistrzostwach Europy w Szwecji. Tylko nieistniejący już Związek Radziecki i Jugosławia wygrała więcej złotych medali na ME.

Koszykówka jest zawsze w centrum uwagi. Nawet podczas olimpiady można dojść do wniosku, że to wcale nie olimpiada, a kolejne mistrzostwa koszykarskie. Ale ta popularność koszykówki kosztuje. Kosztem popularności tego sportu cierpią inne dyscypliny, które otrzymują słabe dofinansowanie i nikłą uwagę młodzieży. Na koszykówkę na Litwie wydaje się nieproporcjonalnie więcej niż na inne dyscypliny.

Zanika na Litwie lekkoatletyka, piłka ręczna, kolarstwo. Nigdy nie widziałem, żeby ktoś grał tu w siatkówkę. I to jest głęboki problem. Poza tym, że zanikają inne dyscypliny sportu, prowadzi to do swoistej depresji narodowej, bo kiedy koszykarze nie wygrywają, nie ma pociechy ze zwycięstwa w jakiejś innej dziedzinie.

Właśnie dlatego uważam, że Litwini powinni oprócz koszykówki mieć inne religie, takie jak siatkówka czy piłka nożna.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Panie Pawle, ma Pan całkowitą rację odnośnie tego, że koszykówka będzie nadal dziedziną sportu numer jeden na Litwie, a dodatkowo powiem, że jestem pewiem, że w 2011 Litwini zdobędą 4 złoty komplekt medali. Wcale mi nie chodziło o to, że by Litwini przegrali grać w koszykówkę, ale o to , żeby finansowli inne dziedziny sportu. Bo to nie jest tak, że cała młodzież litewska gra wyłącznie w koszykówkę.Jest bardzo znaczna liczba osób, w tym i ja, która nie lubi grać w koszykówkę, ale nie mamy wyboru, żeby wybrać inną dziedzinę sportu, która nas interesuje. Bo na przykład w szkole na Litwie, która ukończyłem, albo się grało w koszykówkę, albo w nic.
Są na Litwie stadiony, ale zaniedbane,a buduwa nowych stoi.Mamy baseny, ale nie przystosowane do uprawinia sportu( co prawda jest jeden, ale zaraz się rozypie.

Chociaż po mimio tego co napisałem, jest niezmiernie szczęśliwy, że taki mały naród jak Litwini , jest jednym z najlepszych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie zgadzam sie z ostatnim zdaniem autora. Jakby sugerowal zpolszczenie Litwinom sportu. Macie grac siatkowke i pilke nozna, to bedziecie OK (czyt. Polacy te sporty wybrali na popularne u siebie). He? Proponuje zrobic Litwinow zagorzalymi curlingistami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Basket był, jest i nadal będzie sportem narodowym Litwinów. Słabszy występ w Polsce niczego nie zmienia. Kolejne ME będą właśnie na Litwie i znów będę w gronie faworytów do medali.Tam to dopiero będzie atmosfera koszykarskiego święta! We Wrocławiu litewscy kibice dali tego małą próbkę :D A inne dyscypliny? Mi się podoba miłość Litwinów do koszykówki, wcale nie namawiałbym ich osobiście do zmian;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.