Facebook Google+ Twitter

Kot w szufladzie czyli jak ochronić futrzaka przed wypadkami?

Koty uwielbiają wdrapywać się gdzie popadnie. Wystarczy chwila nieuwagi i zwierzę może ulec wypadkowi. Jak zapobiegać takim sytuacjom?

 / Fot. Izabela KwaśniewskaNiebezpieczeństw w domu, jak i poza nim, nie brakuje. Poniższe przykłady wzmocnią twoją świadomość.

Spacery po balkonie

Nie ma kota, który nie skusi się na chodzenie po brzegach poręczy. Nierzadko wędruje także po parapecie okna. Wystarczy, że kot poślizgnie się i może wypaść. Jedynym skutecznym wyjściem będzie zabezpieczenie balkonu i okna siatką drucianą lub nylonową.

Drzwi

Pewnie nie jeden raz zdarzyło ci się, że przypadkiem przytrzasnąłeś kogoś drzwiami. Jeśli nie, twój kot może poruszać się spokojnie po domu. Przy otwieraniu i zamykaniu drzwi bądź okien, sprawdzaj czy kota nie ma w pobliżu. Ostrożność jest w tym wypadku niezbędna. Przytrzaśnięte zwierzę może odnieść poważne obrażenia.

Postrzelenie

Mieszkasz blisko rejonu gdzie polują myśliwi? Lepiej nie wypuszczaj kota na dwór bez nadzoru. Myśliwy ma prawo strzelać do kotów i psów, samotnie włóczących się po polach i w lesie– w odległości co najmniej 200 metrów od zabudowań. Psy i koty samowolnie biegające po lesie mogą wyrządzić wiele szkód w łowisku i dlatego istnieje takie prawo.

Uduszenie / Fot. Izabela Kwaśniewska

Koty uwielbiają bawić się foliowymi siatkami. Wchodzą do nich, a potem nie mogą z nich wyjść. Gdy zwierzak zaplącze się w folię, może zabraknąć mu powietrza. Podobnie jest z szufladami. Jeśli zostawiasz wysuniętą szufladę, zawsze dokładnie sprawdzaj zanim ją zasuniesz. Może się zdarzyć, że przypadkiem schowałeś do niej ciekawskiego kota.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (25):

Sortuj komentarze:

Pani Małgorzato Mincer, spojrzałem na siebie i zobaczyłem, że mam w nosie los kotów i psów, kiedy ludzie umierają z głodu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cyber Killer - dziękuję za wsparcie w tej kwestii.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Cyber Killer
  • Cyber Killer
  • 09.07.2012 15:02

@Mariusz Wójcik:
To jest bardzo dobry artykuł, w szczególności można go polecać ludziom którzy chcą wziąć pod opiekę kota. Mam kontakt z osobami zajmującymi się znajdowaniem domów kociakom. Nie ma Pan pojęcia jacy idioci bez wyobraźni chcą przygarniać koty. Typowe przypadki obejmują np wielkie zdziwienie że kota należy karmić, albo właśnie wiara w to że przecież kotu nic się nie stanie jak wypadnie przez okno.

Takie artykuły jak powyższy mimo że opisują oczywistości, które zna każdy rozsądny opiekun kota, to są bardzo ważne i potrzebne. Bo zdecydowanie więcej jest tych nierozsądnych opiekunów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mariuszu, ja doskonale ogarniam. To Pan nie chce zrozumieć tego, że pisząc artykuły korzystam m.in. ze źródeł. Informacje zawarte w artykule oparte są o treści zawarte w poradniku dla hodowcy. Uważam, że treści znalazły się tam w jakimś celu, prawda? Niech Pan z takimi zażaleniami uda się do autora książki, ponieważ on także pisze takie informacje. Jeśli dla Pana ten artykuł nie ma żadnej wartości - nie ma problemu. Każdy ma prawo do wyrażania własnej opinii. Jeśli dla Pana artykuł jest o oczywistej oczywistości, w porządku. Reasumując, po części ma Pan rację. Proszę wziąć jednak pod uwagę, że są ludzie, którzy przygarniając zwierzaka nie zdają sobie sprawy z wszystkich zagrożeń, a także z wielu innych kwestii. Sądzę, że napewno jest Pan tego świadomy. Nie wszyscy wiedzą, że myśliwy może zastrzelić zwierzaka samowolnie włóczącego się po lesie - nie uznałabym tego za oczywistą oczywistość. Na koniec dodam, że prościej Pan pisać nie musi. Cały czas doskonale wiem, o czym Pan pisze. Jeśli Pan poczuł się urażony czytając mój artykuł, przepraszam. Zastanawiam się tylko, po co ten spór.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Małgorzato, - 437 zagrożeń, to oczywiście przenośnia, chociaż nie pozbawiona sarkazmu. Natomiast charakter mojego komentarza ma za zadanie wykazać, że pisze Pani o oczywistych oczywistościach. Naprawdę nie trzeba być opiekunem i miłośnikiem zwierząt, który poświęcił im 40 lat życia, tak jak ja, żeby do licha ciężkiego wiedzieć, że kot czy pies może wypaść przez okno, oparzyć się o płytę kuchenną, czy że
może zostać przytrzaśnięty drzwiami! Czy Pani to ogarnia? Czy w następnym komentarzu mam się postarać ująć to prościej?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A moim zdaniem artykuł jest dobry i mówi o NAJCZĘSTSZYCH zagrożeniach- wszystkich nie sposób wypisać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo, nie fukam na Pana Mariusza Wójcika. Jeśli Pan Mariusz zna się na kotach to bardzo dobrze - w porządku, ale komentarz trochę mnie irytuje. Pan Mariusz napisał: "To tak jakby napisać artykuł skierowany do kierowców z uwagami typu - samochód aby jechać potrzebuje czterech kół, no i oczywiście paliwa[...]" - Zaznaczę, że pisząc powyższy artykuł nie zakładałam z góry, że jego czytelnikami będą sami znawcy kotów. Po drugie, osoby, które nigdy nie miały pod swoją opieką kota, niekoniecznie muszą zdawać sobie sprawę z kocich poczynań i efektów tychże działań. Co do drugiej części wypowiedzi: "Autorka pomija jeszcze 437 zagrożeń na które narażone są koty, psy i inne" - logicznym jest, że nie sposób w jednym artykule ich wszystkich napisać. Pozdrawiam Panią i z całym szacunkiem - pisząc artykuł miałam dobre intencje.

Dziękuję komentującym autorom za pozytywne opinie. Miło być świadomym, że informacje zawarte w tekście są dla kogoś użyteczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Owszem, Panie Andrzeju. :) Potrafią fukać, a skoro artykuł jest o kotach - pozwoliłam sobie użyć tego określenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowna autorko artykułu, czyli Pani Małgorzato: Proszę nie fukać na Pana Mariusza Wójcika, bo z tego co wiem - jest on posiadaczem kilku futrzaków i na obyczajach kotów zna się jak mało kto. :) Występuje Pani tutaj jako wybitny znawca kocich obyczajów i bardzo dobrze. Jednak osób, którym nie obce są problemy związane z trzymaniem kotów w domu (co jednak nie ma nic wspólnego z hodowlą) - jest tutaj znacznie więcej. I to, co przedstawia Pani w swoim tekście, nie jest dla nich rewelacją. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mariuszu Wójcik, takie informacje często widnieją w podręcznikach dla hodowców kotów. Jeśli nie ma Pan doświadczenia i wiedzy w tym zakresie, proszę się nie wypowiadać. Co do reszty zagrożeń - nie sposób ich wszystkich wymienić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.