Facebook Google+ Twitter

Kot z miski

Mój kot z nastaniem chłodów stał się prawdziwym domatorem. Na świeże powietrze wychodzi tylko i wyłącznie jak ma jakąś sprawę. Od rana do wieczora tylko je i śpi. W poniższym przypadku w misce!

1 z 4 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Znowuż celujesz we mnie tym swoim aparacikiem? Fot. Tadeusz Stube
Znowuż celujesz we mnie tym swoim aparacikiem? Fot. Tadeusz Stube

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Moja kotka Perełka uwielbia spać na grzejniku, za co ją podziwiam ponieważ jest taki gorący że ja rękę na nim utrzymuję jakieś 5 sekund :))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.10.2009 19:38

Mój Łatek,dziś wygląda jakby kominy ktoś nim wymiatał, ale z nastaniem zimy jak zamieszka na kanapie i nabierze ciałka to zrobię mu zdjęcie. Ale Łatek to Kot 1, jeszcze jest Kot 2 - żona Łatka prześliczna kociczka z wielkimi żółtymi ślepkam /podobno pół krwi żbik/o imieniu Padzia, niestety wiecznie przez Łatka zaniedbywana, od kiedy w wieku młodocianym został ojcem jej pierwszych kociąt.
Ach te koty:)))
Uściski dla Lulusia i Burki III

Komentarz został ukrytyrozwiń

A Burka III to się tak bezczelnie pcha na klawiaturę, że uniemożliwia mi pisanie. No! Nareszcie sobie poszła do Głucholki. Zapach tej Twojej babki drażni moje powonienie. Aż tutaj doleciał. Mniam! Zadowolę się plackiem drożdżowym, kupionym w piekarni. Ech...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Luluś też był ze mną przy pisaniu komentarza, ale że piekę przy okazji babkę, to musiałem go zdjąć z kolan (delikatnie oczywiście) i iść zobaczyć jaka jest sytuacja w piekarniku. Teraz się na mnie obraził i poszedł spać na tapczan. :-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak przypuszczałam, Tadeuszu, że Luluś w tym celu zadekowała się w łazience. Kociarze (w mojej osobie) oraz koty kociarzy (moje kocice) dziękują za pozdrowienia. Burka III pisze ze mną razem ten komentarz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto zobaczyć... http://www.youtube.com/watch?v=fU3xP4sCRo8&hl=pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pozdrowienia dla wszystkich kociarzy.... ode mnie i Lulusia !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elu, czy są wystawione gdzieś zdjęcia Twojego małego, dzielnego, podróżnika Łatka ? musi być z niego niezły "gagatek", jak ma tyle blizn... :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewuniu, niska w łazience stoi bezpośrednio pod kaloryferem z którego bucha gorąc. Luluś leżąc w misce ma warunki podobne do okresu letniego, kiedy parzył się na skwarnym słońcu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.10.2009 23:01

Luluś kropka w kropkę jak mój tatrzański "Łatek” tyle że moje kocisko w domu to się pojawi jak będzie z -15 stopni, teraz to hultaj za kotkami się ugania. W tym roku do miski już 3 kotki z kociętami przyprowadził,a maleństwa podobne do tatusia;). Luluś na zdjęciach to kocisko ze wszech miar eleganckie, futro zadbane:) mój w kolorystce identyczny ale uszy wystrzępione, pysk obdarty, wąsy wydarte bo boje z okolicznymi kocurami toczy. Nicpoń z niego i hulaka, ale mruczy przepięknie:) i wierny, po miesiącach rozpusty kociej, zimą zawsze do domu wraca:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.