Facebook Google+ Twitter

Kotlina Jeleniogórska ma szansę być na liście UNESCO

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-08-17 21:20

Kotlina Jeleniogórska to światowy unikat, który powinien być specjalnie chroniony – uważają specjaliści zajmujący się ochroną zabytków. Obszar ten mogłyby stać się równie sławny, jak dolina zamków nad Loarą.

Fachowcy z Międzynarodowej Rady Zabytków i Zespołów Zabytków (ICOMOS) odwiedzili ostatnio Kotlinę Jeleniogórską. Obejrzeli większość z prawie 30 rezydencji i założeń parkowych znajdujących się na tym terenie.
– Byli zachwyceni – mówi Wojciech Kapałczyński, kierownik jeleniogórskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

Turyści przyjadą jak po sznurku

Według specjalistów teren pięciu karkonoskich gmin: Mysłakowic, Podgórzyna, Kowar, Janowic i Jeleniej Góry, należy wpisać na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Znalezienie się w tym elitarnym towarzystwie zabytków, daje szansę na bardzo mocną eksploatację turystyczną. – Niektórzy turyści np. z Japonii jeżdżą po zabytkach z listy jak po sznurku, ponieważ przewodniki poświęcają najwięcej miejsca takim obiektom – przekonuje Andrzej Kubik, wojewódzki konserwator zabytków. Zabytki znajdujące się na liście mają też szanse na większe zainteresowanie władz. UNESCO wymaga otoczenia ich specjalną opieką.

Najpierw będzie pomnik historii

Zanim do międzynarodowej organizacji trafi wniosek o umieszczenie na liście, polskie władze muszą uznać Kotlinę Jeleniogórską za pomnik historii. – Taką decyzję musi podjąć prezydent. Wniosek przygotowuje ministerstwo kultury – tłumaczy Wojciech Kapałczyński. Według niego karkonoskie pałace, zamki i ogrody to obiekty najwyżej klasy.

Na ratunek zabytkowym rezydencjom

Obecnie większość zabytkowych rezydencji, po latach dewastacji, wraca do dawnego blasku. Niektóre jednak nadal niszczeją. Szczęścia nie ma między innymi XIV-wieczny zamek w Karpnikach. Od kilku lat obiekt stoi pusty. Jego dwaj właściciele są ze sobą skłóceni. Nikt więc nie podejmuje decyzji o restauracji obiektu.
Za to powoli, ale posuwają się do przodu prace budowlane przy odnowie pałacu w Wojanowie – Bobrowie. Wkrótce w oficynie pałacu zostanie otwarty trzygwiazdkowy hotel. Dochody z turystyki pozwolą właścicielowi na remont pozostałej części obiektu.

Z dofinansowaniem byłoby łatwiej

Prace renowacyjne niektórych obiektów posuwałyby się szybciej, gdyby kotlina była na liście UNESCO. – Kilkakrotnie staraliśmy się o dofinansowanie. Niestety prywatnym właścicielom zabytkowych obiektów nikt nie pomaga. Gdyby kotlina była na liście UNESCO, być może łatwiej byłoby otrzymać fundusze na ratowanie zabytków – tłumaczy Agata Rome- Dzida, żona wlasciciela rezydencji w Staniszowie. Oboje nie żałują, że podjęli się ratowania zabytku, choć za pieniądze włożone w jego odbudowę mogliby zbudować spory hotel.

Nie tylko hotele

Zabytki w kotlinie użytkują nie tylko hotelarze. Odrestaurowany pałac w Bukowcu i renesansowy Dwór Czarne to siedziby organizacji pozarządowych Związku Gmin Karkonoskich oraz Fundacji Kultury Ekologicznej. Pałac Schaffgotschów w Cieplicach mieści filię Politechniki Wrocławskiej.

Rafał Święcki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

tak, tak, tak! Nie ma piekniejszego historycznie miejsca w Polsce niż kotlina! Zamki, zameczki, kościółki, baszty, a wszystko otoczone pięknymi wspaniałą przyrodą!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.