Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27154 miejsce

Koty w literaturze

Koty od stuleci cieszą się ogromną popularnością i są często tematem utworów literackich. Postanowiłam pokazać je od literackiej strony.


Kot. / Fot. Weronika TrzeciakI kolejny koci utwór – tym razem "Kot Maurycy" Julii Hartwig:

Wyzywają go od rabusiów gangsterów oszustów i wyłudzaczy
uliczników i zabijaków
Przeszkadza w posiłkach wskakuje na stół
i buszuje wśród szklanek i kieliszków
rozrywa paczki z jedzeniem przynosi w pyszczku złowionego szpaka
który postanowił zwiedzić pieszo trawnik przed domem
i zapłacił życiem za ten nieostrożny spacer

Żąda bezapelacyjnie wejścia lub wyjścia z pokoju czy kuchni
wdaje się w zażarte bójki z sąsiedzkimi kotami
wydając przy tym przerażające wrzaski drapieżnika z dżungli
Nie schlebia nikomu i jest nieugięty w swoich chęciach
obojętny na nakazy i pieszczoty
tak pieszczoty bo nie zważając na jego naturę
pieszczą go i tulą
zachwycając się jego miękkim chodem i zręcznymi skokami
podają mu najlepsze kąski i pozwalają spać na swoich łóżkach

Więc nie za cnoty i charakter nagroda jest miłość
i nie za posłuszeństwo ani lojalność
ale za wdzięk i niepokorność
za życie samo w sobie w całej jego oczywistości
za urodą i zniewalające spojrzenie
Wielka jest bowiem w nas potrzeba kochania


Jest wiele innych utworów, ale ja wymieniłam moje ulubione. Mam nadzieję, że się Wam spodobały.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Dziękuję. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytam i za artykuł daje 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie umiem pisać wierszy, ale jak się wejdzie : <a href="link i w <a href="link , to wpada się w trans i czasami wychodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziekuję za piękny wierszyk. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, niestety, cóż mam począć?
Koci temat czas rozpocząć!
Miłe futra kociej zgrai,
Nam umila zimowanie.
Elemelek zasmucony,
duma nad kocią nacyją.
Co to będzie, co się stanie?
Kiedy będzie zachciewanie,
Mięska ptaszków na śniadanie?
Trzeba wziąć się do roboty
I poćwiczyć to fruwanie.
Wiosna tuż, tuż, to czekanie
I kocie wylegiwanie.
Jam wszak król to Elemelek,
Nie pozwolę na to kociej zgrai.

Nawiązałem do <a href="link
Nie jestem w tym rymowaniu silny i nie ten dzień. Skoro jednak napisałem, niech idzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Auteczko" Hrabala (chociaż miłośnicy kotów mogą się poczuć zbyt poruszeni...) link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja napisałam tylko o tych, które lubię. Ale mile widziane są też inne. :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Własny kamyk? Proszę bardzo. Koty nimi też nie gardzą.
A pod linkiem tu wklejonym wierszyk jakoś mi znajomy...

Ach te koty! To są dranie!
Myszkę zżarły na śniadanie
I śmietankę też wypiły.
Bodaj was psy pogoniły!
Mało tego. Te figlusie
Podrapały sukienusię
Co nosiłam ją od święta.
Poczekajcie! - cwane dranie!
Takie rzeczy się pamięta!

Pozdrawiam! PP

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to pozwolę sobie dorzucić dwa tytuły, reprezentujące "kocią" literaturę.
1/ "Dziewięć żyć kota Alberta" autor: Daniel Koziarski /w antologii pt. ""Opowiadania pod psem i kotem"/
2/ "Kot który czytał wspak", autor: Lilian Jackson Braun. Podobno jest to największy hit od czasu Agaty Christe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście, ale niech tak już zostanie. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2018 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.