Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29350 miejsce

Koty w literaturze

Koty od stuleci cieszą się ogromną popularnością i są często tematem utworów literackich. Postanowiłam pokazać je od literackiej strony.

Kotek. / Fot. Weronika TrzeciakO kotach powstało wiele utworów, nie sposób ich wszystkich wymienić. Zwierzątka te były bohaterami bajek (np. Kot w butach), powieści (np. Behemot z „Mistrza i Małgorzaty”), a nawet musicalu ("Koty"). Postanowiłam zacytować moje ulubione utwory o tych miłych futrzakach.

Kto z nas nie zna wiersza Stanisława Jachowicza "Chory kotek". Mnie kojarzy się on z dzieciństwem:

Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,
I przyszedł pan doktor: „Jak się masz, koteczku”!
- „Źle bardzo...” - i łapkę wyciągnął do niego.
Wziął za puls pan doktor poważnie chorego,
I dziwy mu śpiewa: - „Zanadto się jadło,
Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;
Źle bardzo... gorączka! źle bardzo, koteczku!
Oj! długo ty, długo poleżysz w łóżeczku,
I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta:
Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta!”
- „A myszki nie można? - zapyta koteczek -
Lub z ptaszka małego choć z parę udeczek?"
- „Broń Boże! Pijawki i dieta ścisła!
Od tego pomyślność w leczeniu zawisła”.
I leżał koteczek; kiełbaski i kiszki
Nie tknięte, z daleka pachniały mu myszki.
Patrzcie, jak złe łakomstwo! Kotek przebrał miarę;
Musiał więc nieboraczek srogą ponieść karę.
Tak się i z wami dziateczki stać może;
Od łakomstwa strzeż was Boże!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Dziękuję. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytam i za artykuł daje 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie umiem pisać wierszy, ale jak się wejdzie : <a href="link i w <a href="link , to wpada się w trans i czasami wychodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziekuję za piękny wierszyk. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, niestety, cóż mam począć?
Koci temat czas rozpocząć!
Miłe futra kociej zgrai,
Nam umila zimowanie.
Elemelek zasmucony,
duma nad kocią nacyją.
Co to będzie, co się stanie?
Kiedy będzie zachciewanie,
Mięska ptaszków na śniadanie?
Trzeba wziąć się do roboty
I poćwiczyć to fruwanie.
Wiosna tuż, tuż, to czekanie
I kocie wylegiwanie.
Jam wszak król to Elemelek,
Nie pozwolę na to kociej zgrai.

Nawiązałem do <a href="link
Nie jestem w tym rymowaniu silny i nie ten dzień. Skoro jednak napisałem, niech idzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Auteczko" Hrabala (chociaż miłośnicy kotów mogą się poczuć zbyt poruszeni...) link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja napisałam tylko o tych, które lubię. Ale mile widziane są też inne. :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Własny kamyk? Proszę bardzo. Koty nimi też nie gardzą.
A pod linkiem tu wklejonym wierszyk jakoś mi znajomy...

Ach te koty! To są dranie!
Myszkę zżarły na śniadanie
I śmietankę też wypiły.
Bodaj was psy pogoniły!
Mało tego. Te figlusie
Podrapały sukienusię
Co nosiłam ją od święta.
Poczekajcie! - cwane dranie!
Takie rzeczy się pamięta!

Pozdrawiam! PP

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to pozwolę sobie dorzucić dwa tytuły, reprezentujące "kocią" literaturę.
1/ "Dziewięć żyć kota Alberta" autor: Daniel Koziarski /w antologii pt. ""Opowiadania pod psem i kotem"/
2/ "Kot który czytał wspak", autor: Lilian Jackson Braun. Podobno jest to największy hit od czasu Agaty Christe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście, ale niech tak już zostanie. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.