Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Kowboj Zuzia i inni bezdomni

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 25pkt

Oceń:

Kowboj Zuzia i inni bezdomni


Przystań promowa w Świnoujściu. Kolejka oczekujących liczy ok. 50 samochodów, dodaję szybko w myśli i wychodzi, że mam 40 min. całkiem wolnego czasu. Czytam, piszę zaległe sms-y, dzwonię do córki, syna, siostry... i obserwuję otoczenie.

 / Fot. Danuta SkowronekDo samochodów podchodzi "Kowboj Zuzia", bezdomny o takim pseudonimie (z racji czerwonego kapelusza z szerokim rondem, który od jakiegoś czasu nosi) prosząc o datki. To jest jego "rewir". Nawet go lubię, nie jest nachalny, zawsze ma humor, czasem z nim rozmawiam. Latem mieszka w altance na działce, jakiś dobry człowiek pozwolił mu na to. Zimę spędza w schronisku Brata Alberta. Jakoś sobie to życie zorganizował.

Po drugiej stronie, przy samochodach "dyżuruje" dość młody człowiek na wózku inwalidzkim. Jeszcze niedawno chodził o dwóch kulach, ale widać było, że przestaje sobie z tym radzić, często potykał się i przewracał. Ucieszyłam się, widząc go na wózku. Przywędrował nad morze ze Śląska, bezdomnym jest od 15 lat, nie ma żadnych środków na utrzymanie, nocuje w bunkrze na wydmach. Na moje pytanie, czy korzysta z pomocy Ośrodka Pomocy Społecznej tylko spojrzał ze zdziwieniem i odparł, że nie wie co to jest. Podałam mu więc adres tej instytucji, ale wątpię czy skorzysta, zaakceptował już fakt, że jest zewsząd tylko wyganiany...
Ci bezdomni wrośli już w krajobraz przedpromowy, codziennie ich widzę, często dostają ode mnie parę groszy lub kanapkę.

Zjawisko bezdomności w Polsce, skrzętnie ukrywane w czasach PRL-u, dziś jest widoczne w każdym mieście. Szacuje się, że obecnie mamy takich osób ok. pół miliona. Ponad 1 proc. całej populacji! Dużo jest alkoholików, porzuconych przez swoje rodziny; byłych więźniów, którzy po powrocie nie mają swojego miejsca; ludzi którzy popadli w ubóstwo poprzez utratę pracy, ale jest też dużo nieudaczników, niepotrafiących znaleźć swojego miejsca na tym najpiękniejszym ze światów.

Pewnie też jest spora grupa ludzi, którzy wybrali sobie taki sposób na życie, w końcu mamy demokrację, wolność...

Bezdomność jest zjawiskiem występującym nawet w najbogatszych społeczeństwach, jest ona rzeczywistym problemem we wszystkich krajach świata.

Minęło 40 minut, zjechałam z promu i w ciepłym samochodzie jadę do ciepłego domu; myśląc: Jak pomóc takim ludziom?
Danuta Skowronek OFFline profil autora

Autor: Danuta Skowronek

Napisz do autora

Artykuły (11) Galerie (8) Średnia ocen (4.89)

Wiek: 60 | Miejscowość: Świnoujście | Kraj: Polska

O mnie: brydżysta od wielu lat a od niedawna fotograf maniak

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 8

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 08.12.2009 21:25

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 13

Bardzo ładnie i życzliwie napisane o ludziach, którzy podchodza do okna samochodu i wyciągają przemarznięte ręce. Czasami one za bardzo się trzęsą od wypitego alkoholu, ale mimo to żal serce ściska, że ktoś może nie mieć domu. Najczęściej obdarowuję tych ludzi przed Świętami. Jednego z nich widziałam jak raźno kroczył po ulicy, a dwa dni temu pukał do szyby samochodu przed promem i chodził o kulach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 06.12.2009 22:54

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 19

Danuto, widzę to smutne zjawisko Twoimi oczami. Żyjemy w czasach, w których sami nie wiemy, kiedy mogą się odwrócić role.....
Tylko syci hipokryci - problemu nie widzą zza szyb swych limuzyn. Bardzo wiele już widziałem w swym życiu i to także, jaki ci "pierwsi" zostawali - "ostatnimi"......... 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 06.12.2009 22:02

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 14

Tak Danuta ma talent do obiektywnego przedstawienia wielu kwestii i to jest dar jaki ma niewielu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 06.12.2009 21:55

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 20

Wygląd tych nieszczęśników wzbudza litość,ale z drugiej strony pomyśleć, jak potrafią w wyrafinowany sposób żerować na ludzkiej wrażliwości, napawa zobojętnieniem i przechodzimy obok nich udając, że nie widzimy.... A życie toczy się dalej....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Danuta Skowronek 04.12.2009 21:45

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 14

Tak, są obok nas, żyją i nie możemy udawać że ich nie ma...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 04.12.2009 20:57

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 19

Temat z życia wzięty:) ładnie a przede wszystkim obiektywnie przedstawiony. Oto przykład, jak wielu z nas obok tego zjawiska przechodziło i przechodzi obojętnie. Wystarczyła tylko umiejętność patrzenia na otaczający nas świat i kilkanaście uderzeń klawiatury żeby powstał ten wspaniały artykuł:) Naprawdę ubolewam, że tylko raz 5* mogę postawić:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Danuta Skowronek 03.12.2009 22:20

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 18

Dziekuję Panie Piotrze, pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 03.12.2009 22:18

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 16

Ile to w małej przerwie można zrobić ? W kioskowej gazecie tego się nie dostanie, czytałem ją codziennie 6 lat, pomagałem żonie w kiosku "RUCH" dorobić do emerytury. A tu w 40 min jakże wspaniały artykuł ?! Temat nad którym powinniśmy się wszyscy pochylić.
Gratuluję i pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.