Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42010 miejsce

Krach na giełdzie obecny wszędzie

Krach giełdowy na Wall Street osiągnął wymiar globalny, bo wolny rynek polega na inwestycjach nie prowincjonalnych ale globalnych. Załamanie na giełdzie udowadnia nam jak zależne jest życie społeczne od inwestorów globalnego zasięgu.

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Wikimedia commons. Licencja CC.Obserwując ostatnie wydarzenia związane z krachem na światowych giełdach rynkowych, można dostrzec załamanie nie tylko w wymiarze finansowym, ale także w wymiarze społecznym. To oczywiste, te dwa wymiary są ściśle ze sobą zależne. Ich zależność idealnie obrazuje oblicze systemu liberalnej gospodarki wolnorynkowej.

Ludzie liberalnej gospodarki są ludźmi pieniądza, inaczej ludźmi biznesu. Odkąd wzrasta kult maksymalizacji zysku, ludzie postrzegają siebie przez pryzmat przedmiotowy, liczy się wydajność, efektywność, dostępność całodobowa itd. Siła kapitału rodzi siłę dominacji i wpływów.

Spółki bankowe, inwestorzy, deweloperzy, podejmując coraz odważniejsze operacje oraz wprowadzając nowe narzędzia do przynoszenia większych zysków, zaczęły same gubić się w tych udoskonaleniach, tracąc płynność finansową.

Chęć zysku, a raczej chciwość i ludzka pazerność pogrążyła świat w kryzysie. Apetyt wzrasta w miarę jedzenia, jednak co za dużo to nie zdrowo. Nawet najlepsi maklerzy i eksperci giełdowi nie wykazali się wyobraźnią i nie przewidzieli takiej skali ryzyka.

W wielkim krachu giełdowym straciły nie tylko międzynarodowe giganty finansowe, ale skala ich kryzysu objęła także pojedyncze spółki na szczeblu lokalnym. Idąc dalej, kryzys, niczym padające kostki domina, sięgnął aż do pojedynczego pracownika polskiego zakładu pracy. W walce z krachem giełdowym wiele zakładów pracy przyjęło taktykę redukcji etatów. Ostatnio przykładem jest chociażby zakład krawiecki w Pszczynie, działający ponad pół wieku, zwolniono tutaj 130 osób.

Inną taktyką jest wypłacanie mniejszego wynagrodzenia. Według informacji TVP INFO, w wyniku załamania na światowej giełdzie, Huta Łaziska w Łaziskach Górnych wypłaca pracownikom wynagrodzenie poniżej 2500 zł. To o 700 zł niższe wynagrodzenia w porównaniu z innymi latami. Hucie grozi zamknięcie.

Jak na razie rekordzistą masowych zwolnień na świecie jest koncern farmaceutyczny Merck (ponad 7200 zwolnień) tuż za nim jest znany koncern Pepsi Company (3300 osób) oraz General Motors (1600 osób).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Załamanie rynków finansowych dowodzi tego, że zależność gospodarki od globalnych "inwestorów" nie musi być wcale korzystna dla gospodarek poszczególnych krajów. W moim przekonaniu nie można uniknąć kryzysów finansowych przy zachowaniu wolnego przepływu kapitału. Rozprzestrzenianie się kryzysu niczym złośliwego wirusa, jest mozliwe własnie dzięki temu, że kapitał tak szybko jak wpłynie, może się z niego ulotnić, doprowadzając w konsekwencji do powstania kryzysu walutowego, w czym pomagają globalni spekulanci. Na swojej stronie w artykule o MFW, zamieściłem ich pierwszą dziesiątkę. W przeciwieństwie jednak do wcześniejszego Kryzysu Azjatyckiego, gdzie kapitał z zainfekowanych krajów, przeniósł się na Wall Street, ten kryzys objął swym zasięgiem wszystkie giełdy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.