Po wczorajszym optymiźmie nie pozostało śladu. W środę wszystkie światowe giełdy zanotowały spadki. Kolejny raz umocnił się frank. W sprawie jego kursu i stanu polskiej gospodarki zabrał dziś głos premier Donald Tusk.
Europejskie giełdy zakończyły dzień na minusie. Węgierski BUX zamknął się na poziomie - 6,75 proc, francuski CAC 40 zniżkował o 5,45 proc., a niemiecki DAX stracił 5,13 proc. Brytyjski indeks FTSE 100 na zamknięciu sesji spadł o 3,05 proc.Zobacz także:
Artykuły
(436)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Kowalczyk 11.08.2011 08:27
W kwestii krachu na polskiej giełdzie - polska gospodarka nie ma tu niestety nic do rzeczy. Chodzi tu przede wszystkim o odpływ kapitału zagranicznego, warszawska giełda jest rynkiem peryferyjnym i choćby Tusk z Rostowskim nago na uszach stawali to nic tego nie zmieni. Podobnie sytuacja wygląda ze złotówką i frankiem - zresztą przyczyny są dokładnie te same.
Duzi sprzedają => podaż > popyt => Mali widzą, że spada => i mamy -5% na WIG 20
Ekonomia czasem boli;)
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +308)