Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Bat, Bi, Hiru - Jeden, Dwa, Trzy w języku baskijskim. Krótka relacja z podróży w nieznane zakątki Europy.
Ostatnie słowa z trudem przedzierały się przez rozgrzane powietrze Euskadi. Potem nastąpiła fala śmiechu i potakiwania. Unai opowiedział anegdotkę z podróży po Kanadzie.
Gipuzkoa?
Założyłam, że skoro zostałam zaproszona do domu przyjaciół, nie otworzę namiotu, który przygotowałam na podróż. Zanim jednak dotarłam do celu, spędziłam pięć dni w jaskini wyczekując odpowiedniej pogody. Teraz, siedząc w barze poczułam ogromną ulgę. Pierwszą noc w gościnie spędziłam w domu Nadii. Jej rodzinna posiadłość prezentowała się wyjątkowo: zbudowana z kamieni i drewna, wpisywała się w górzysty krajobraz. Góry stanowiły o osobowości Baska, formowały charakter, kształtowały sylwetkę. Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.85)
Wiek: 25 | Miejscowość: Tarnów/Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Joanna Boj 13.10.2008 08:40
Piękna kraina, ciekawi ludzie, też miło wspominam dwa pobyty w Euskadi. Tekst przyjemny, choć miejscami jakby brakuje ciągłości, aż się prosi o więcej szczegółów. pozdrawiam :)
Cezary Krysztofiak 12.10.2008 18:28
Bardzo dobra relacja. Dodałbym tylko, że odezwanie się w niektórych miejscach po hiszpańsku może wzbudzić niechęć lub nawet wrogość. Wybierając się na przejażdżkę samochodem nad morzem (w Kraju Basków góry wyrastają z morza tak, że niekiedy plaża jest wtłoczona między skały lub znajduje się kilkadziesiąt metrów nad wodą) trzeba mieć świadomość, że będzie to kręta, wąska, górska droga gdzie niekiedy z trudem mijają się dwa pojazdy. Oczywiście zawsze można wybrać autostradę. Piękna kraina i przecudne wrażenia. Dzięki za przywołane wspomnienia.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +6666)