Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

43769 miejsce

Krajobraz po fuzji Lecha Poznań i Amici Wronki

Od mniej więcej połowy poprzedniego sezonu jasne było, że Lech i Amica stworzą jeden, wspólny team. Kibice łączyli z tym wielkie nadzieje i szansę na powstanie trzeciej siły w Polsce. Jak pokazały pierwsze tygodnie, nadzieje były złudne.

Miało być tak pięknie. Lech miał wziąć piłkarzy Amiki, dopasować ich do swoich kopaczy i ze sporego budżetu pana Rutkowskiego zbudować polską potęgę. Wyszło inaczej. Tak na prawdę to Amica kupiła logo, herb, nazwę, barwy i stadion Lecha. Przyjęła ledwie garstkę piłkarzy "Kolejorza" i zmieniła zupełnie struktury działania klubu, jak to wyszło? Oto drobne podsumowanie:

Klub: jedyna rzecz in plus dla nowego zarządu. Znalazł się sponsor, który płacić będzie 3 mln złotych rocznie, znaleźli się inni mniejsi finansiści, znalazło się miejsce dla “starych”, zaufanych sponsorów. Klub zaczął mocno współpracować z kibicami, a także stworzył akcję promocyjną. Coraz bardziej widać korzystanie ze wzorów zachodnich, co może przynieść tylko same plusy.

Kibice: policzkiem dla wszystkich poznaniaków okazał się występ Lecha w Intertoto, który tak na prawdę wywalczyła Amica. Mimo to, 14 tysięcy osób odwiedziło Bułgarską podczas rewanżu z mołdawskim Tiraspolem i... obejrzało przykrą porażkę 1:3. Jednak kibice zostaną przy "Kolejorzu", bo co by się nie działo, fani swego klubu nie opuszczą.

Piłkarze: Amica wrzuciła swych dwóch goalkeeperów Cierzniaka i Linke, ale nowy trener bramkarzy, Andrzej Woźniak szybko sięgnął po byłego bramkarza Lecha, Krzysztofa Kotorowskiego. Ten odwdzięczył się dobrą dyspozycją podczas sparingów zapewniając sobie bluzę z numerem 1. Obrona miała być tak mocna, że puszczono kilku utalentowanych piłkarzy. Odszedł as defensywy z Wronek, Jarosław Bieniuk, a także Mariusz Mowlik i młody, uzdolniony Błażej Telichowski. Na szczęście udało zatrzymać w Lechu "króla strzelców" polskiej reprezentacji na mundialu, Bartosza Bosackiego. Ten wraz z Marcinem Wasilewskim i młodymi reprezentantami Lecha powinien stworzyć pewną zaporę. Dziury w pomocy wywołane są przede wszystkim odejściem “walczaka” Piotra Świerczewskiego. Ulubieniec poznańskiej publiczności nie znalazł uznania w oczach nowych władz klubu i zamienił Poznań na Grodzisk Wielkopolski. Zamiast niego o sile drugiej linii decydować ma Maciej Scherfchen, Filip Burkhardt, Rafał Murawski, a także uzdolniona młodzież, czyli Jakub Wilk, czy Artur Marciniak. Większej roli nie odegra 'klubowa “starszyzna”, czyli Jacek Dembiński i Arek Bąk. Niepodzielne rządy w formacji ataku będzie sprawować "król Poznania", czyli Piotr Reiss. Jedna z największych ikon polskiej ekstraklasy mimo swych 34 lat wygrał aw zeszłym sezonie kanadyjską klasyfikację ligi (bramki+asysty). Wtórować mu będą amicowcy Micanski, Pitry, lub Gregorek.

Transfery: miało być hucznie i głośno, jest cicho i nieskutecznie. Testowani na pęczki Bułgarzy, Białorusini, czy Brazylijczycy nie sprawdzili się i nie pasowali do starannie układanej budowli "Franza" Smudy. Jedynym zawodnikiem, który podpisał kontrakt z Lechem jest Marcin Zając. W Lechu cały czas czekają na przyjazd reprezentanta Peru, Paragwaju i Cypru.

Trener: największa persona w poznańskim klubie. Jeden z najbardziej charakterystycznych, kontrowersyjnych i skutecznych trenerów w Orange Ekstraklasie. Franciszek Smuda, gdyby nie podpisał kontraktu z Lechem, może dziś byłby selekcjonerem polskiej reprezentacji. Kibice jednak cały czas żałują odejścia Czesława Michniewicza. Pomocnikami "Franza" zostali Marek Bajor i Andrzej Woźniak. Jak wypadnie ta układanka w tym sezonie? Może być czarnym koniem, który jako jedyny będzie w stanie nawiązać walkę z Wisłą i Legią. Może być także drużyną, która będzie walczyć o, co najwyżej, 8. miejsce. Odpowiedź poznamy po kilku meczach, a pierwszy już w najbliższą niedzielę o godz. 19., z Wisłą Płock.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.