Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Ekologia > Krajobraz z wierzbą w tle

Pozycja materiału w rankingach:

11228 miejsce

Dział: Ekologia

Ocena: 45pkt

Oceń:

Krajobraz z wierzbą w tle


Wierzba głowiasta była kiedyś nieodłącznym elementem wiejskiego krajobrazu. Linie polnych dróg, granic czy między, często podkreślały wierzby, których sadzenie należało do praktyki rolniczej.

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. AKPAWyjątkowy wygląd wierzby głowiastej to efekt sposobu na pozyskanie drewna, tam, gdzie lasów nie było, albo należały do kogoś innego. Charakterystyczna forma wynikała z pozbawiania drzewa konarów. Pień, w miejscu regularnego cięcia przyrastał, nadając drzewu wyjątkowy kształt. Ścinanie korony drzewa jako sposób na pozyskanie opału może wydać się na pierwszy rzut oka osobliwe, ale tkwił w tym głęboki sens ekonomiczny.

Konary wierzby szybko odrastały, nadając się już po kilku latach do ponownego ścięcia. W ten sposób, mając zaledwie kilkanaście drzew, można było zapewnić sobie na stałe opał. Dodatkowe korzyści płynęły z kolei z wykorzystania nowych odrostów chociażby do wyplatania ogrodzeń.

Ogławianie było zatem i jest nadal sposobem eksploatacji drzewa w pełnym tego słowa znaczeniu odnawialnym – bez uszkadzania pnia, ścinania samego drzewa. O ile w przypadku innych niż wierzba gatunków drzew ogławianie, jest przez przyrodników określane jako zwykłe okaleczanie drzewa, prowadzące do jego obumarcia, o tyle w przypadku wierzby ogławianie spotyka się z całkowitą akceptacją. Wierzba rośnie szybko i nie cięta łatwo łamie się pod naporem wiatru i ciężarem śniegu. Ogławianie wręcz jej służy.

Warto tu też wspomnieć o innym historycznym aspekcie wykorzystania wierzb. Drzewa te były już w starożytności (np. w Mezopotamii) wykorzystywane do celów terapeutycznych. Dziś wiedzą możemy potwierdzić to, co starożytni znali z doświadczenia - sok z wierzby ma właściwości lecznicze, zawiera bowiem, tak jak aspiryna, kwas acetylosalicylowy. Wyciągi wierzbowe leczyły ze stanów zapalnych i gorączki starożytnych Greków czy mieszkańców Ameryki.

Od ilu lat wierzby głowiaste są w Polsce, stanowiąc swoiste dziedzictwo, przekazywane z pokolenia na pokolenie? Zapewne od co najmniej kilku stuleci. Upewnić nas w tym mogą świadectwa z krajów o bogatszej kulturze materialnej. Na witrażach francuskich katedr, na których znalazły się sceny z życia codziennego, możemy dostrzec głowiaste wierzby. Średniowieczni iluminatorzy manuskryptu z XV wieku „Les Très Riches Heures du Duc de Berry” bracia Limbourg niemal na każdej ilustracji, przedstawiającej rolniczą praktykę umieszczali głowiaste wierzby (wszystkie ilustracje manuskryptu można obejrzeć tutaj.

Wierzby były typowym zadrzewieniem śródpolnym, naturalna granicą pastwisk, pól, traktów. Niestety od lat znikają z naszego krajobrazu. Zaginął czy został trochę zapomniany ekonomiczny sens uprawy głowiastej wierzby. Stare, nieogłowione wierzby pękają i łamią się pod ciężarem konarów, wskutek wiatru i mrozu. Złamane drzewa atakowane są przez grzyby, próchnieją, umierają. Wraz z ich odejściem ubożeje, niestety, również krajobraz i środowisko, bo wierzby, a szerzej - nasadzenia śródpolne, mają o wiele większą wartość od estetycznej czy opałowej. Śródpolne aleje drzew mają olbrzymie znaczenie ekologiczne. Profesor Adam Wodiczko w latach trzydziestych XX wieku uznał kształtowanie krajobrazu za pomocą zadrzewień jako cel praktycznej ochrony przyrody.

Okazuje się, że już kilkunastoletnie wierzby są doskonałym schronieniem dla zwierząt. Regularnie ścinana korona tworzy szczeliny i zgrubienia w których ptaki, w tym szereg ginących gatunków jak: pójdźka, dudek czy kraska, łatwo znajdują schronienie. Z kryjówek w spróchniałych wnętrzach drzewa korzystają jeże, padalce, zające, gryzonie i owady. Wraz ze znikającymi drzewami maleje bioróżnorodność. Tam, gdzie nie ma drzew, a są jedynie intensywnie uprawiane hektary ziemi, nie ma bogatej przyrody. Dostrzegły to liczne organizacje przyrodnicze i ekologiczne. Od lat na Zachodzie istnieją programy rewitalizacji krajobrazu poprzez tworzenie nowych i pielęgnację starych alei wierzbowych. Spotykają się tu pasje ekologów, ornitologów czy chociażby miłośników tradycyjnego krajobrazu znanego niestety już częściej z dawnych fotografii Edwarda Hartwiga czy twórców tzw kieleckiej szkoły pejzażu niż z rzeczywistości.

Także u nas Radomsko-Kieleckie Towarzystwo Przyrodnicze czy Towarzystwo Przyrodnicze „Bocian” propaguje sadzenie i ogławianie wierzby. Przynajmniej na początku nie jest to przecież trudne – wystarczy na wiosnę wierzbowy patyk wetknąć w ziemię.

Zobacz także:

Michał Staniaszek OFFline profil autora

Autor: Michał Staniaszek

Napisz do autora

Artykuły (4) Galerie (1) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 42 | Miejscowość: Włoszczowa | Kraj: Polska

O mnie: Uprawiam swój ogródek.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 15

Sortuj komentarze:

Wiesław Tuszyński 05.12.2009 21:46

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 37

Drzewa są wdzięcznym tematem, to moje ulubione obiekty w fotografii

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 05.12.2009 21:46

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 40

W przeszłości z odrastających pędów ogłowionej wierzby wykonywano najlepszej jakości trzonki do narzędzi. Przy pracy narzędziami z trzonków wierzbowych człowiek nie ulega urazom, nie powstają odciski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 05.12.2009 21:43

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 34

Świetny artykuł, który poszerzył moje wiadomości na temat wierzby głowiastej. Jest to moje ulubione drzewo, któremu poświęciłam kilka wierszydełek.
Oto "Zagadka"
Na rozstajach polnych dróżek, które wiodą wprost przed siebie,
rośnie sobie stara wierzba. Ile lat? sam diabeł nie wie.
W tej spróchniałej, starej wierzbie dzieją się przedziwne rzeczy.
A to czasem coś zajęczy, a to czasem coś zaskrzeczy,
a to huknie jak z armaty robiąc przy tym wielki hałas.
Zgadnij - kto w tej starej wierzbie przytulisko sobie znalazł?

Pozdrawiam autora artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 05.12.2009 21:20

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 41

Nie wiem dlaczego, ale gdy patrzę na takie wierzby, to kojarzą mi się z...
"Pyzą na POLSKICH dróżkach".
Wierzby mogą się też kojarzyć z biedą;(
Urok i tęsknota za przemijającym...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Staniaszek 13.03.2008 09:05

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 47

Z amizak zgadzam się tylko w tym, że głowienie wierzby jest sztuczną praktyką. podkreślę jeszcze raz, że zabieg ten jest przez przyrodników nie tylko tolerowany, ale i zalecany właśnie w przypadku tylko i wyłącznie wierzby. Rachunek przyrodniczych zysków przemawia po prostu za tym. Dodam, że nie jest to tylko polska praktyka. Belgijska grupa ochroniarska zajmująca się ochroną sów propaguje głowienie wierzby, aby odtworzyć zanikający biotop wielu dziuplastych ptaków.
Więcej o tym na stronie belgijskiej:
http://www.noctua.org/ w sekcji Arbres en têtard
i na polskiej stronie TBOP "Bocian" http://bocian.org.pl/warszawa/aktualnosci/8766-Dzien-Wierzby-Glowiastej

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 12.03.2008 11:03

Ocena: Ocena pozytywna 123 Ocena negatywna 37

Autor chyba nigdy nie zaglądał do wnętrza pnia takiej ogławianej wierzby...jak w przypadku każdego innego gatunku jest to najbardziej wulgarne niszczenie drzewa, po którym następuje długie i "bolesne" obumieranie. Tyle tylko, że ta "ogłowiona wierzba" tak silnie wrosła w nasz rodzimy krajobraz, że większość po prostu myśli, że tak być powinno, a ten artykuł tylko utwierdza w tym przekonaniu. Chcę tylko powiedzieć (drzewa to moja pasja i przy okazji zawód), że wewnątrz takiej wierzby zachodzą silne procesy próchnienia i rozkładu, a drobne, wyrastające gałązki to próba rozpaczliwego ratowania życia. Przykro tylko, że brak fachowej wiedzy na ten temat przyczynia się do masowego niszczenia tych drzew.

Komentarz został ukrytyrozwiń

P P 27.02.2008 13:02

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 48

fachowo i rzeczowo!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Ziemba 19.02.2008 15:32

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 35

Świetny tekst w dobie ogołacania dróg z drzew...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirella Czajkowska-Turek 19.02.2008 11:02

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 39

Drugi plus dałabym za świetny debiut: pisze człowiek, który WIE. Zdjęcie też jest super :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirella Czajkowska-Turek 19.02.2008 11:01

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 39

Dobry tekst, na czasie (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.