Pozycja materiału w rankingach:
Wierzba głowiasta była kiedyś nieodłącznym elementem wiejskiego krajobrazu. Linie polnych dróg, granic czy między, często podkreślały wierzby, których sadzenie należało do praktyki rolniczej.
Wyjątkowy wygląd wierzby głowiastej to efekt sposobu na pozyskanie drewna, tam, gdzie lasów nie było, albo należały do kogoś innego. Charakterystyczna forma wynikała z pozbawiania drzewa konarów. Pień, w miejscu regularnego cięcia przyrastał, nadając drzewu wyjątkowy kształt. Ścinanie korony drzewa jako sposób na pozyskanie opału może wydać się na pierwszy rzut oka osobliwe, ale tkwił w tym głęboki sens ekonomiczny. Zobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 42 | Miejscowość: Włoszczowa | Kraj: Polska
O mnie: Uprawiam swój ogródek.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wiesław Tuszyński 05.12.2009 21:46
Drzewa są wdzięcznym tematem, to moje ulubione obiekty w fotografii
Piotr Wierzbicki 05.12.2009 21:46
W przeszłości z odrastających pędów ogłowionej wierzby wykonywano najlepszej jakości trzonki do narzędzi. Przy pracy narzędziami z trzonków wierzbowych człowiek nie ulega urazom, nie powstają odciski.
Ewa Łazowska 05.12.2009 21:43
Świetny artykuł, który poszerzył moje wiadomości na temat wierzby głowiastej. Jest to moje ulubione drzewo, któremu poświęciłam kilka wierszydełek.
Oto "Zagadka"
Na rozstajach polnych dróżek, które wiodą wprost przed siebie,
rośnie sobie stara wierzba. Ile lat? sam diabeł nie wie.
W tej spróchniałej, starej wierzbie dzieją się przedziwne rzeczy.
A to czasem coś zajęczy, a to czasem coś zaskrzeczy,
a to huknie jak z armaty robiąc przy tym wielki hałas.
Zgadnij - kto w tej starej wierzbie przytulisko sobie znalazł?
Pozdrawiam autora artykułu.
Ryszard Jan Zagórski 05.12.2009 21:20
Nie wiem dlaczego, ale gdy patrzę na takie wierzby, to kojarzą mi się z...
"Pyzą na POLSKICH dróżkach".
Wierzby mogą się też kojarzyć z biedą;(
Urok i tęsknota za przemijającym...
Michał Staniaszek 13.03.2008 09:05
Z amizak zgadzam się tylko w tym, że głowienie wierzby jest sztuczną praktyką. podkreślę jeszcze raz, że zabieg ten jest przez przyrodników nie tylko tolerowany, ale i zalecany właśnie w przypadku tylko i wyłącznie wierzby. Rachunek przyrodniczych zysków przemawia po prostu za tym. Dodam, że nie jest to tylko polska praktyka. Belgijska grupa ochroniarska zajmująca się ochroną sów propaguje głowienie wierzby, aby odtworzyć zanikający biotop wielu dziuplastych ptaków.
Więcej o tym na stronie belgijskiej:
http://www.noctua.org/ w sekcji Arbres en têtard
i na polskiej stronie TBOP "Bocian" http://bocian.org.pl/warszawa/aktualnosci/8766-Dzien-Wierzby-Glowiastej
Autor usunął profil 12.03.2008 11:03
Autor chyba nigdy nie zaglądał do wnętrza pnia takiej ogławianej wierzby...jak w przypadku każdego innego gatunku jest to najbardziej wulgarne niszczenie drzewa, po którym następuje długie i "bolesne" obumieranie. Tyle tylko, że ta "ogłowiona wierzba" tak silnie wrosła w nasz rodzimy krajobraz, że większość po prostu myśli, że tak być powinno, a ten artykuł tylko utwierdza w tym przekonaniu. Chcę tylko powiedzieć (drzewa to moja pasja i przy okazji zawód), że wewnątrz takiej wierzby zachodzą silne procesy próchnienia i rozkładu, a drobne, wyrastające gałązki to próba rozpaczliwego ratowania życia. Przykro tylko, że brak fachowej wiedzy na ten temat przyczynia się do masowego niszczenia tych drzew.
Paweł Ziemba 19.02.2008 15:32
Świetny tekst w dobie ogołacania dróg z drzew...
Mirella Czajkowska-Turek 19.02.2008 11:02
Drugi plus dałabym za świetny debiut: pisze człowiek, który WIE. Zdjęcie też jest super :)))
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +1054)