Pozycja materiału w rankingach:
Spokojne (na pozór!) środowisko krakowskiej kultury wysokiej i polska arystokracja przeżywają wielką sensację. Niektórzy mówią nawet o zamachu stanu. Miał się go dopuścić książę Adam Karol Czartoryski.
Spadkobierca magnackiej rodziny, w zgodzie ze swoimi uprawnieniami, ale w tempie godnym właśnie zamachu stanu, zmienił zarząd Fundacji XX. Czartoryskich, która zarządza w jego imieniu rodzinnymi zbiorami, w tym "Damą z gronostajem". Pozbawił więc funkcji prezesa swego kuzyna Adama Zamoyskiego i wiceprezeskę Marię Osterwę-Czekaj, a członkostwa w zarządzie Zbigniewa Ćwiąkalskiego, byłego ministra sprawiedliwości, Bognę Dziechciaruk-Maj, kierującą Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, i Antoniego Potockiego, krakowskiego biznesmena. Doprowadził do powołania na prezeskę Olgi Jaros, koordynatorki wystaw zagranicznych w krakowskim Muzeum Narodowym, a do zarządu dwóch innych pracowników tego muzeum.Zobacz także:
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)